Po wprowadzeniu zakazu palenia powietrze w lokalach cztery razy czystsze.

Zanieczyszczenie powietrza dymem tytoniowym w pubach i restauracjach przestrzegających zakazu palenia jest ok. cztery razy niższe, niż w lokalach, w których prawo nie jest egzekwowane, a klientów wręcz przybyło ? wskazują pierwsze wyniki badań.
Badania prowadzą naukowcy z Zakładu Chemii Ogólnej i Nieorganicznej sosnowieckiego Wydziału Farmacji Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Wykazało ono też, że w ponad 40 proc. objętych badaniem lokali nowe przepisy nie są w pełni przestrzegane lub są całkowicie ignorowane. Brakuje wydzielonych pomieszczeń dla palących, palarni czy wentylacji. ?Na podstawie tych wstępnych badań możemy z całą pewnością powiedzieć, że wprowadzenie zakazu palenia znacznie poprawiło jakość powietrza w tych pomieszczeniach, a tym samym zmniejszyło narażenie biernego palacza na substancje zawarte w strumieniu dymu. Trzeba też zauważyć, że liczba klientów w tych lokalach jest znacznie większa, a więc mit, jakoby klienci odpływali z pubów po wprowadzeniu zakazu, jest rzeczywiście mitem? ? powiedział w środę PAP doc. Jan Czogała. Czytaj dalej

Głos zadymionych: prawie co drugi barman za zakazem palenia!

47,9% barmanów i kelnerów jest za wprowadzeniem zakazu palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych – wynika z badań Stowarzyszenie Manko. Stowarzyszenie jest organizatorem kampanii społecznej Lokal bez papierosa.pl/Polska bez dymu. Ponad 60% ankietowanych barmanów i kelnerów w Krakowie zaobserwowało negatywny wpływ przebywania w zadymionych pomieszczeniach, a prawie 80% nie obawia się utraty pracy po wprowadzeniu zakazu palenia w lokalach. W badaniu uczestniczyły osoby pracujące w restauracjach, barach, kawiarniach i pubach, w tym 40% pracowało w środowisku wolnym od dymu tytoniowego, a 60% w zadymionych lokalach. Czytaj dalej

Ulga dla palaczy. Nie będzie zakazu palenia w pubach i restauracjach?

Sejm zakazał palenia papierosów, ale w wybranych miejscach. Zakaz nie dotyczy pubów, restauracji i wielu innych miejsc takich jak np. klasztor czy więzienie. PO i Lewica chcą zmieniać i łagodzić ustawę – wynika z informacji Dziennika Gazety Prawnej. Gdyby ustawa była przejęta w kształcie proponowanym przez sejmową komisję zdrowia, palacze mogliby oddawać się nałogowi jedynie w swoim domu i samochodzie. Dlatego posłowie PO opowiedzieli się złagodzeniem przepisów, dzięki czemu właściciele lokali o powierzchni do 100 mkw sami decydowaliby, czy lokal jest dla palących, czy niepalących. Właściciele większych sal zrobiliby oddzielne pomieszczenia dla zwolenników i przeciwników palenia. Czytaj dalej