Wiemy więcej o termitach.

Znamy sekwencję genomu termitów Zootermopsis nevadensis, jednych z najprymitywniejszych owadów społecznych. Wyniki opublikowano w „Nature Communications”. Wyniki badania genomu termitów pozwalają dostrzec główne podobieństwa i różnice pomiędzy termitami a innymi owadami społecznymi: mrówkami, osami i pszczołami. Dostarczają też nowych informacji nt. ich ewolucji. Czytaj dalej

Eksperci: w razie wstrząsu podanie adrenaliny ratuje życie.

Osoba, która choć raz przeżyła wstrząs anafilaktyczny, zawsze już powinna mieć przy sobie ampułkostrzykawkę z adrenaliną. W razie ukąszenia przez owady błonkoskrzydłe to może być jedyna szansa na uratowania im życia – przekonują specjaliści. Eksperci kampanii „Przygotuj się na wstrząs!” opracowali pierwsze w Polsce wytyczne, które mają pomóc w ratowaniu życia osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych, takich jak pszczoły, osy i szerszenie. W razie wstrząsu za najważniejsze uznano jak najszybsze użycie adrenaliny. Czytaj dalej

Jak będzie wyglądał świat bez pszczół?

Co roku na wiosnę, gdy grusze w powiecie Hanyuan w Syczuanie pokrywają się kwiatami, rolnicy chwytają za pędzle, by ręcznie zapylać drzewa. Dawniej robiły to pszczoły, ale od lat ich tam nie ma. Ekolodzy ostrzegają, że podobny scenariusz grozi całemu światu. „Hanyuan jest typowym górskim powiatem w południowo-zachodniej części Syczuanu” – opisali to miejsce w 2003 roku autorzy studium przypadku (case study) opublikowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Jednak Hanyuan wyróżnia się na tle innych syczuańskich powiatów. W Chinach słynie z produkcji doskonałych gruszek, a na całym świecie – z faktu, że drzewa rodzące te gruszki nie są zapylane przez pszczoły, ale przez ludzi. Pszczoły nie występują na obszarach sadów w Hanyuanie od połowy lat 80. Czytaj dalej

Nanogąbki absorbujące toksyny w organizmie.

Amerykańskim naukowcom udało się stworzyć nanogąbki, czyli cząsteczki, które są zdolne do wychwytywania i usuwania z krwiobiegu różnorodnych, niebezpiecznych toksyn – informuje czasopismo „Nature Nanotechnology”. Nanogąbki mogą być zastosowane do neutralizowania toksyn, których aktywność biologiczna polega tworzeniu porów na powierzchni błon komórkowych, a wśród nich trucizn organicznych wytwarzanych przez gronkowca złocistego opornego na metycylinę (MRSA), bakterie E. Coli, pszczoły, czy jadowite węże. Czytaj dalej

Greenpeace: pestycydy zagrażają pszczołom i produkcji żywności.

Intensywne wykorzystanie pestycydów w rolnictwie zagraża pszczołom miodnym i dzikim owadom zapylającym, a przez to – stabilności europejskiego łańcucha dostaw żywności – ostrzegają autorzy raportu nt. kryzysu pszczół, przygotowanego dla Greenpeace. Raport „Spadek populacji pszczół – przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie” powstał na zlecenie Greenpeace. Naukowcy z naukowcy z Laboratorium Badawczego Greenpeace na Uniwersytecie Exeter ocenili w nim sytuację pszczół i innych owadów zapylających rośliny analizując dane z ponad 70 raportów i publikacji naukowych. Czytaj dalej

Możliwe ograniczenia w stosowaniu pestycydów wyniszczających pszczoły.

KE zaproponuje w czwartek swoje pomysły na ochronę populacji pszczół przed możliwymi szkodliwymi skutkami wybranych pestycydów. KE może wyjść z propozycją środków prawnych, co może nastąpić w najbliższych tygodniach – powiedział PAP rzecznik KE ds. zdrowia. W poniedziałek o potencjalnym, szkodliwym wpływie wybranych pestycydów z grupy neonikotynoidów (z ang. neonicotinoid pesticides) na populacje pszczół rozmawiali ministrowie ds. rolnictwa. „Była całkiem długa debata w tej sprawie, wypowiedziało się wielu ministrów. Komisarz (Tonio) Borg (komisarz UE ds. zdrowia – PAP) jasno powiedział, że bez względu na rozwiązanie musi być ono zharmonizowane w skali UE, że potrzebujemy zbiorowej odpowiedzi w tej sprawie i że powinniśmy stosować środki ostrożnościowe, by podjąć wyprzedzające kroki w celu ochrony populacji (pszczół)” – powiedział po spotkaniu irlandzki minister rolnictwa Simon Coveney. Czytaj dalej

Minister rolnictwa: Polska będzie wolna od upraw GMO.

Minister rolnictwa Stanisław Kalemba powiedział, że z chwilą wejścia w życie ustawy o nasiennictwie i dwóch rozporządzeń wydanych w środę przez rząd, Polska będzie wolna od upraw roślin GMO. Rozporządzenia i ustawa wejdą w życie 28 stycznia.
Minister rolnictwa Stanisław Kalemba zauważył, że kukurydza GMO negatywnie wpływa także na pszczoły i wytwarzany przez nie miód. Przenoszone przez nie pyłki tej odmiany kukurydzy mogą spowodować zanieczyszczenie miodów produkowanych w Polsce, co negatywnie wpłynęło by na renomę polskiego pszczelarstwa. „W chwilą wejścia w życie ustawy i rozporządzeń, Polska będzie wolna od upraw roślin GMO” – podkreślił na czwartkowej konferencji w Sejmie Kalemba. Zaznaczył, że do tej pory nie było przepisów umożliwiających kontrolowanie upraw na polach. Natomiast ustawa upoważnia do tego Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W razie wykrycia upraw GMO, są sankcje dla rolnika, łącznie ze zniszczeniem takiej uprawy. Czytaj dalej

Miód z M&M’sami.

Ku swojemu zaskoczeniu pszczelarze z okolic Ribeauville w Pikardii zauważyli, że ich pszczoły produkują miód w niezwykłych kolorach: niebieskim, mlecznobrązowym i zielonym. Po przeprowadzeniu krótkiego śledztwa doszli do wniosku, że przyczyną może być pociąg owadów do słodkich odpadów po produkcji draży M&M’s, które trafiają do pobliskiej biogazowni.
Właściciele uli od sierpnia widywali pszczoły, wracające skądś z koszyczkami wypełnionymi niezidentyfikowaną kolorową substancją.
Przedstawiciele operatora zakładu, firmy Agrivalor, wyrazili swoje ubolewanie (barwnego miodu raczej nie uda się sprzedać) i zapewnili, że wdrożono procedury gwarantujące, że taka sytuacja się już nie powtórzy. Pojemniki zostały wyczyszczone, a kolejne partie odpadów będą przechowywane w zadaszonej hali w hermetycznych kontenerach. Odkryliśmy problem w tym samym czasie co pszczelarze – zapewnia jeden z menedżerów Philippe Meinrad. Czytaj dalej

Castel Gandolfo: pierwszy zbiór ekologicznego „papieskiego” miodu.

Na papieskiej farmie w Castel Gandolfo został zebrany pierwszy ekologiczny miód. To owoc pracy pół miliona pszczół, które w ubiegłym roku Benedykt XVI otrzymał od włoskiej organizacji zrzeszającej rolników Coldiretti. Papieski miód jest wielokwiatowy z przewagą kasztanu, drzewa dominującego na farmie znacznie rozszerzonej w 1929 r. przez Piusa XI i przeznaczonej przez niego do produkcji rolnej. W sumie zebrano 80 kg miodu.
Nie jest to jedyny produkt papieskiej farmy. Z okazji Dnia Ochrony Stworzenia na obszarze 1000 m² posadzono winorośl. W przyszłym roku ma z niej powstać pierwsze regionalne wino „Trebbiano” (białe) i „Cesanese di Affile” (czerwone). Jak informuje w specjalnym komunikacie Coldiretti, inspiracją do ofiarowania Benedyktowi XVI winnicy były słowa wypowiedziane przez niego w dniu wyboru na Stolicę Piotrową, kiedy określił siebie mianem „prostego robotnika w winnicy Pańskiej”. Czytaj dalej

Unia wesprze badania w zakresie śmiertelności pszczół.

W dn. 6 lipca br. w Dzienniku Urzędowym UE ukazała się decyzja wykonawcza Komisji Europejskiej (2012/362/UE) dotycząca wsparcia finansowego Unii dla niektórych państw członkowskich na wspieranie dobrowolnych badań w zakresie nadzoru nad stratami rodzin pszczelich – podaje FAMMU/FAPA. Celem badań jest zebranie wiarygodnych i porównywalnych danych dotyczących masowego ginięcia rojów pszczelich w UE. Komisja Europejska przeznaczyła ok. 3,3 mln euro na wparcie projektów przeprowadzanych w 17 państwach członkowskich UE od 1 kwietnia 2012 r. do 30 czerwca 2013 r. Czytaj dalej

Pszczelarze alarmują: Pszczoły masowo zatruwają się pyłkiem ze spryskanych kwiatów rzepaku.

Miód jeszcze nie zebrany, a wiele pasiek świeci pustkami. Pszczoły zatruwają się pyłkiem ze spryskanych kwiatów rzepaku. Całe hodowle padają. Pszczelarze, jak co roku, wypowiadają wojnę rolnikom i ogrodnikom, którzy opryskują plony o nieodpowiednich porach, przez co owady masowo giną. Gdy pszczół ubywa, dla właścicieli pasiek oznacza to martwy sezon, a dla konsumentów – nie tylko mniej miodu, ale przede wszystkim wyższą cenę słodkiego nektaru – podaje TVP Bydgoszcz „Agroregion”. Właściciele pasiek narzekają, że ich wieloletnia batalia o odpowiednie stosowanie oprysków na polach przez rolników przypomina walkę z wiatrakami. Choć w ustawie o ochronie roślin znajdują się przepisy mówiące o ochronie pszczół, rzeczywistość pokazuje, że zapis ten jest fikcją, a udowodnienie winy sprawcy, jest bardzo trudne. Czytaj dalej

Apel pszczelarzy do rolników: opryski dopiero po ustaniu lotów pszczół.

Pszczelarze apelują do rolników, by opryskiwali pola dopiero późnym popołudniem lub wieczorem, kiedy już niewiele pszczół wylatuje z uli. Przez niewłaściwe opryski giną pszczoły, które są głównymi zapylaczami roślin i od nich zależy wielkość plonów.
Prezes Okręgowego Związku Pszczelarskiego w Sandomierzu (Świętokrzyskie) Jan Świś powiedział PAP, że wielu pszczelarzy interweniuje w sprawie oprysków przeprowadzanych w ciągu dnia. Skandaliczne jest – jego zdaniem – stosowanie preparatów o godz. 8 czy 10. Według niego niektórzy rolnicy nie reagują na apele pszczelarzy.
„Pszczoły nie są wrogami, lecz przyjaciółmi rolników. Dzięki pracy pszczół wzrastają plony” – podkreślił. Według niego sadownicy są bardziej świadomi problemu i pryskają sady w godzinach nocnych. Zdaniem sandomierskiego pszczelarza ośrodki doradztwa rolniczego zbyt mało mówią o nadmiernej chemizacji rolnictwa. Czytaj dalej

Ekspert: Bez pszczół nasze życie będzie szare.

Wymieranie pszczół to ogólnoświatowy problem. O jego skutkach i przyczynach mówił podczas niedawnego festynu naukowego w Powsinie prof. Jerzy Wilde z Katedry Pszczelnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Pestycydy są bardzo ważnym, jednak nie najważniejszym czynnikiem ginięcia pszczół – a na pewno nie w naszym kraju. Do spektakularnych wytruć pszczół dochodzi najczęściej wskutek bezmyślnego stosowania pestycydów przez rolników. Jednak najważniejszą przyczyną pozostaje roztocz Varroa destrucor, powodujący warrozę. Warroza jest wciąż nieskutecznie leczona przez pszczelarzy. Nawet jeśli uda się ją wyeliminować, dochodzi do reinwazji – wyleczone pszczoły ponownie się zakażają od chorych.
Walka z warrozą to być albo nie być pszczelarstwa. Nie ma możliwości całkowitego jej wyeliminowania. Niszczymy aktywną część populacji roztocza, która jednak się odnawia. Pszczelarze wiedzą, że muszą leczyć – jeśli pszczela rodzina nie jest leczona, ginie w ciągu roku, w najlepszym razie – trzech lat. Czytaj dalej

W Łódzkiem kampania informacyjna na rzecz ochrony pszczół.

Kampanię informacyjną „Bezpieczny oprysk”, skierowaną do rolników, którzy przeprowadzają opryski chemiczne na swoich uprawach, rozpoczęło starostwo powiatowe w Bełchatowie (Łódzkie) wraz z Polskim Związkiem Pszczelarskim.
Według bełchatowskich samorządowców celem kampanii jest zwrócenie uwagi na problem zatrucia pszczół środkami ochrony roślin.
„Niestety wielu rolników nie przestrzega terminów i pór dnia, kiedy dopuszczone są opryski. Skutkuje to osłabieniem rodzin pszczelich, a często również ich wymieraniem i dlatego konieczne jest edukowanie społeczeństwa w tym zakresie” – powiedział starosta bełchatowski Szczepan Chrzęst. Czytaj dalej

Grzyby niszczą coraz więcej upraw.

Grzyby oraz organizmy grzybopodobne (lęgniowce) wywołują choroby roślin uprawnych, zmniejszając znacząco plony. Stracone w ten sposób pożywienie mogłoby wyżywić 600 milionów ludzi – informuje wyborcza.pl.
Na zakażenie groźnymi grzybami i lęgniowcami narażone są także koralowce, pszczoły, raki, ryby i żółwie morskie. Wiele z takich infekcji jest śmiertelnych. Czytaj dalej

Niemcy: Nawet 30 proc. pszczół zginęło tej zimy.

Złe wieści nadchodzą z niemieckich pasiek: tej zimy mogło zginąć w Niemczech od 20 proc. do nawet 30 proc. wszystkich rojów pszczelich – szacuje niemiecki naukowiec Bernd Gruenewald. Główną przyczyną wysokich strat jest roztocze Varroa destructor.
Zimowe straty wynoszące od 5 do 10 proc. uważane są za stan normalny – powiedział Gruenewald agencji dpa. Od dziesięciu lat roczne straty wahają się na poziomie od 10 do 15 proc. Jednak odsetek pszczół, które nie przeżyły obecnej zimy, jest wyjątkowo wysoki – ofiarą roztoczy padło prawie 300 000 rojów – ocenia kierujący Instytutem Pszczelarstwa Oberursel w Hesji naukowiec. Jego zdaniem, przyczyną wysokiej śmiertelności pszczół mogły być wysokie temperatury panujące w ubiegłym roku, pozwalajace roztoczom na długą aktywność. Pszczelarze znaleźli się w groźnej sytuacji – podkreślił Gruenewald. „Musimy działać” – dodał. Pomór pszczół dotknął przede wszystkim Bawarię na południu Niemiec. Czytaj dalej

Pszczoły walczą z grzybem.

Gdy kolonię pszczół zaatakuje niebezpieczny grzyb, owady zwalczają go propolisem uzyskanym z żywicy roślin – informuje pismo „PLoS ONE”. Grzyb otorbielak pszczeli (Ascosphaera apis) atakuje pszczele larwy (czerw). Jak wykazali naukowcy z zespołu doktora Michaela Simone-Finstroma(North Carolina State University, USA), dzikie i udomowione pszczoły potrafią się bronić, zbierając roślinną żywicę, mieszając z woskiem i przekształcając ją w propolis o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybicznych. Propolis – inaczej kit pszczeli – używany jest normalnie do uszczelniania uli, jednak w przypadku ataku grzyba jego produkcja rośnie przeciętnie o 45 proc. Jednocześnie pszczoły pozbywają się zakażonych larw, które grzyb wykorzystuje do produkcji zarodników. Czytaj dalej