Częste kłótnie mogą zwiększać ryzyko przedwczesnej śmierci.

Nagminne kłótnie z partnerami, przyjaciółmi czy krewnymi mogą zwiększać ryzyko śmierci w średnim wieku – ostrzegają duńscy naukowcy.
Badacze na łamach „Journal of Epidemiology and Community Health” twierdzą, że dotyczy to głównie mężczyzn i osób bez pracy. Z ryzykiem przedwczesnej śmierci powiązane mogą być też rodzinne zmartwienia i wysokie żądania bliskich. Choć naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego wyliczyli, że ciągłe spory zwiększają ryzyko śmierci kobiet i mężczyzn dwu-, a nawet trzykrotnie, to nie potrafią wyjaśnić, jakie czynniki za tym stoją. Czytaj dalej

Mężczyźni nie pożądają żon swoich przyjaciół.

Większości mężczyzn w towarzystwie partnerek życiowych bliskich kolegów spada poziom testosteronu – odkryli amerykańscy naukowcy z University of Missouri. U mężczyzn zazwyczaj rośnie poziom testosteronu, kiedy wchodzą w interakcje z potencjalną partnerką seksualną, jednakże sytuacja zmienia się diametralnie, gdy mają oni do czynienia z żoną przyjaciela. Wydaje się, że ewolucja ukształtowała mężczyzn w taki sposób, by szanowali związki partnerskie swoich bliskich znajomych. Czytaj dalej

Przyjaciele wpływają na to, kiedy dziecko sięgnie po alkohol.

Dzieci zaczynają pić alkohol wcześniej, jeżeli po raz pierwszy spróbowały go po namowie najlepszego kolegi lub koleżanki – informują badacze z USA na łamach pisma „Pediatrics”. Samuel Kuperman, psycholog dziecięcy z Uniwersytetu Iowa, po przeanalizowaniu kwestionariuszy wypełnionych przez dzieci i młodzież oraz dotychczasowych badań, doszedł do wniosku, że o tym, czy dziecko wcześnie zacznie spożywać alkohol w największym stopniu decyduje pięć czynników: obecność dwóch objawów zachowań destrukcyjnych, historia uzależnienia w rodzinie, problemy w kontaktach społecznych oraz to, czy najlepsi koledzy sięgają po napoje wyskokowe. Gdy badacz porównał rolę wszystkich czynników, okazało się, że prawdopodobieństwo sięgnięcia po alkohol było dwukrotnie wyższe w przypadku nastolatków będących pod wpływem pijących przyjaciół. Czytaj dalej

Abstynenci bardziej depresyjni od pijących.

Nowe brytyjsko-norweskie badanie ujawniło, że zarówno osoby pijące dużo alkoholu, jak i abstynenci są w większym stopniu zagrożeni depresją niż ludzie umiarkowanie często sięgający po procenty (Addiction). Naukowcy od dawna zmagali się z rozwiązaniem tej psychologicznej zagadki. O ile bowiem wszyscy byli w stanie uwierzyć, że alkoholicy mogą być depresyjni, o tyle nikt nie rozumiał, czemu kolejne studia wskazują, że bardzo przygnębieni i zalęknieni są także ci, którzy nie piją w ogóle. Sformułowano wiele hipotez wyjaśniających to zjawisko. Jedna zakładała, że depresja w grupach niepijących jest tak nasilona, ponieważ znajdują się w nich alkoholicy rzucający swój nałóg (i to oni zawyżają średnią). Specjaliści z Norwegian University of Science and Technology, Uniwersytetu w Bergen, wielu norweskich organizacji zdrowia publicznego i Królewskiego College’u Londyńskiego postanowili sprawdzić, czy tak rzeczywiście jest. Czytaj dalej