Zielona Góra: pseudoefedryna bez recepty.

Niektóre leki bez recepty stosowane w leczeniu przeziębienia są oparte na bazie pseudoefedryny i efedryny – pochodnych amfetaminy. Powodują one silne doznania euforyczne, halucynacje lub otępienie. Takie ich działanie sprawia, że popyt na nie gwałtownie rośnie.
Farmaceutka z zielonogórskiej apteki nie ukrywa, że młodzi ludzie przychodzą po takie specyfiki nawet kilka razy dziennie. Nie są chorzy, kupują, żeby „lepiej się poczuć”. Problem istnieje od kilku lat. Aptekarze oceniają, że skala zjawiska w Zielonej Górze jest znaczna, swego czasu miasto było nazywane „zagłębiem sudafedowym”. Farmaceuci nie mogą odmówić sprzedaży leku, jeśli nie jest on na receptę. Chodzi m.in. o acatar, thiocodin, acodin i sudafed. Sięgają po nie najczęściej uczniowie i studenci, szczególnie przed egzaminami, ale także młodzi ludzie, którzy nie radzą sobie z problemami w pracy i w domu. Mają najczęściej od 17 do 28 lat. Czytaj dalej

„Puls Biznesu”: Farmacja zbiera grypowe żniwo.

Po trudnym roku 2012 branża farmaceutyczna zobaczyła światełko w tunelu, zwane sezonem grypowym. Sprzedaż leków na przeziębienie wzrosła na przełomie roku o 41 proc. – stwierdza „Puls Biznesu”. W ciągu ostatnich trzech tygodni grudnia i pierwszych dwóch stycznia sprzedaż leków na grypę wzrosła wartościowo (w cenach detalicznych brutto) o 41 proc., do 551 mln zł – wynika z danych firmy badawczej IMS Health. To pierwszy od trzech lat sezon grypowy z prawdziwego zdarzenia; powinien potrwać jeszcze do końca lutego – przewiduje prezes IMS Health Michał Pilkiewicz. Także ekspert Pharma Expert Piotr Kula ocenia, że będzie to co najmniej kilka tygodni, jeśli pogoda będzie równie zmienna. Jak dodaje, branża farmaceutyczna będzie mogła nadrobić spadki, które zanotowała na skutek ustawy refundacyjnej (wg danych Pharma Expert na koniec 2012 r. cały rynek spadł o ponad 6 proc.). Czytaj dalej

Drinki nie pomagają na przeziębienia ani grypę.

Napoje zawierające alkohol mogą łagodzić objawy przeziębienia i grypy, ale nie mają żadnego wpływu na przebieg tych zakażeń – twierdzi brytyjski specjalista w wypowiedzi dla ABC News.
Niektóre osoby przyrządzają sobie ciepłe drinki, np. herbatę z cytryną, do której dodają alkohol, żeby lepiej się rozgrzać i zwalczyć przeziębienie. „Tego rodzaju mikstury alkoholowe nie działają jednak na powodujące infekcje wirusy, dlatego są nieskuteczne, choć mogą poprawiać samopoczucie” – przekonuje prof. William Schaffner, specjalista medycyny prewencyjnej z Vanderbilt University Medical Center w Nashville. Jego zdaniem, na tej samej zasadzie pomaga rosół z kury. Czytaj dalej

W Indonezji zmarł czterolatek chory na ptasią grypę.

W Indonezji na ptasią grypę zmarł czteroletni chłopiec – poinformowała we wtorek miejscowa służba zdrowia. To już 160. ofiara wirusa H5N1 w ciągu dekady w kraju, który jest uważany za najbardziej dotknięty przez ptasią grypę.
Jak podało indonezyjskie ministerstwo zdrowia czterolatek zmarł 6 grudnia w mieście Tangerang, na zachód od Dżakarty. Od 30 listopada miał on objawy przeziębienia i gorączkę. Chłopczyk był leczony w publicznej przychodni zanim trafił do szpitala, gdzie jednak nie udało się uratować mu życia.
Pochodzący z miasta Bogor w prowincji Jawa Zachodnia czterolatek najprawdopodobniej zaraził się ptasią grypą w wyniku bezpośredniego kontaktu z martwym drobiem niedaleko swojego domu. Czytaj dalej

Witamina D nie chroni przed przeziębieniem.

Nie ma zależności między niedoborem witaminy D w organizmie a podatnością na wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych – dowodzą naukowcy z Nowej Zelandii na łamach tygodnika „Journal of the American Medical Association”.
Chociaż niektóre wcześniejsze dane sugerowały możliwy związek między wysokim stężeniem witaminy D w organizmie a rzadszą zapadalnością na przeziębienia, najnowsze badania obalają tę teorię. Udowodniono w nich bowiem, że osoby, które otrzymały miesięczną dawkę 100.000 jednostek witaminy D3, z taką samą częstością, co reszta populacji, przeziębiały się i choroba miała u nich podobny przebieg. Dr David R. Murdoch z Uniwersytetu Otago w Christchurch (Nowa Zelandia) wraz z zespołem przeprowadził randomizowane badanie w celu określenia wpływu witaminy D na częstość i nasilenie zakażeń górnych dróg oddechowych u zdrowych dorosłych. Badaniem, prowadzonym w okresie od lutego 2010 r. do listopada 2011 roku, objęto 322 zdrowych osób. Uczestnicy zostali losowo podzieleni na dwie grupy: jedna otrzymała (ustnie) początkową dawkę witaminy D3 w wysokości 200.000 IU, następnie 200.000 IU miesiąc później i 100.000 IU przez kolejne miesiące, druga grupa dostawała placebo przez całe 18 miesięcy trwania eksperymentu. Czytaj dalej

Echinacea nie dla dzieci.

Preparatów zawierających wyciąg z jeżówki purpurowej nie powinno się podawać dzieciom poniżej 12 lat – informuje serwis BBC News/Health”. Jeżówka purpurowa (Echinacea) stosowana jest w postaci tabletek i kropli, jako popularny lek mobilizujący odporność i łagodzący objawy przeziębienia i grypy. Zaleca się ją podczas długotrwałego podawania antybiotyków, w stanach wyczerpania i osłabienia organizmu oraz przy nawracających schorzeniach górnych dróg oddechowych.
Kontrolująca rynek leków oraz produktów medycznych Medicines and Healthcare Regulatory Agency (MHRA) ostrzegła ostatnio, że preparaty Echinacei mogą w niektórych przypadkach powodować poważne reakcje alergiczne (wysypkę, trudności z oddychaniem, a nawet wstrząs anafilaktyczny), co w przypadku dzieci przeważa nad korzyściami z ich stosowania. Nie ma natomiast przeciwskazań dla osób po 12 roku życia. Czytaj dalej

Rodzic rzadziej się przeziębia.

Rodzice przeziębiają się dwa razy rzadziej niż dorośli, którzy nie posiadają dzieci – wynika z badań amerykańskich naukowców.
Badacze z USA analizowali dane na temat 795 dorosłych. Pochodziły one z trzech wcześniejszych badań, dotyczących stresu i czynników społecznych zwiększających podatność na przeziębienia. W trakcie eksperymentów badani dostawali specjalne krople do nosa, zawierające wirusy kataru lub grypy. Blisko jedna trzecia z nich zachorowała. Pojawiły się u nich symptomy typowe dla przeziębienia. Okazało się, że mniej przypadków zachorowań wystąpiło u ochotników, którzy byli rodzicami. Ryzyko rozwinięcia się przeziębienia było u nich o ok. 52 proc. niższe w porównaniu z osobami, które nie miały dzieci. Czytaj dalej

Prawda, czy oszustwo? Badanie zaprzecza roli witaminy C.

Jeżeli wierzyć tzw. przeglądowi Cochrane, który został opublikowany przed paroma laty i rokrocznie jest chętnie powtarzany, to wydaje się, że efekt działania witaminy C przy przeziębieniach jest znikomy. Liczni badacze i naukowcy wnioskują z tego, że suplementacja witaminą C w sezonie zimowym jest oceniana zbyt wysoko. W podobny sposób reagują również media. Następstwa takiej kampanii: zdezorientowani ludzie zaczynają wątpić w wiedzę znaną od dawna i wielokrotnie potwierdzaną zarówno praktycznie, jak i naukowo. Czytaj dalej

Polacy lekceważą przeziębienie i grypę?

Jak pokazują badania, Polacy chorują najczęściej w Europie, ale jednocześnie lekceważą objawy choroby i udają się do pracy z przeziębieniem, a nawet z grypą. Jak podaje serwis wp.pl, powołując się na badania Saratoga HC Benchmarking, firmy doradczej PricewaterhouseCoopers, w 2009 roku przeciętny Polak spędził na zwolnieniu lekarskim 5,5 proc. dni roboczych, co było najwyższym wynikiem w Europie. Jednocześnie, jak wynika z sondy przeprowadzonej przez portal, Polacy wykazują lekceważący stosunek do przeziębienia i grypy: w 2009 r. zaledwie 11 proc. ankietowanych stwierdziło, że nigdy nie przychodzi do pracy w czasie choroby. Czytaj dalej

Cynk może być skuteczny na pospolite przeziębienia.

Cynkowy syrop, tabletki lub pastylki mogą osłabić siłę i skrócić okres zachorowania na pospolite przeziębienie – wynika z badań naukowców indyjskiego ośrodka Chandigarh, o czym informuje BBC. Naukowcy pod kierunkiem dr. Meenu Singha dokonali przeglądu danych z 15 badań z udziałem 1 360 osób i doszli do wniosku, że przyjęcie cynku w pierwszym dniu po wystąpieniu objawów przeziębienia przyspiesza wyzdrowienie.
Po 7 dniach pacjenci przyjmujący lek oparty na cynku, co dwie godziny w ciągu dnia, pozbyli się objawów przeziębienia. Ci, którzy przyjmowali placebo nadal się uskarżali na dolegliwości. Dzieci, którym co dzień aplikowano 15 mg cynkowego syropu lub pastylki rzadziej się przeziębiały i opuszczały mniej zajęć w szkole. Czytaj dalej

Odurzają się lekami na przeziębienie.

Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć dostęp do leków zawierających pseudoefedrynę (działanie zbliżone do amfetaminy). Wchodzi ona m. in. w skład specyfików na przeziębienie sprzedawanych bez recepty.
Są one często kupowane przez młodzież, która się nimi odurza ? w ciągu ostatniego roku przyznało się do tego 3 proc. uczniów. Ograniczenie ich sprzedaży zakłada projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Czytaj dalej

Specjaliści ostrzegają: nie lekceważmy grypy.

Nic nie wskazuje, by w tym roku grypa była groźniejsza niż zwykle, ale nie należy jej lekceważyć – mówi dr hab.Tomasz Wąsik, kierownik Zakładu Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
? Grypa to nie jest zwykłe przeziębienie. U około 6 proc. chorych może mieć ciężki przebieg ? przestrzega Tomasz Wąsik. ? Co roku z powodu grypy umiera w Polsce kilkaset osób, ale takie przypadki zwykle nie są nagłaśniane. Jeśli mamy typowe objawy: gorączkę, bóle mięśni, ból głowy, dreszcze ? trzeba udać się od lekarza. Według eksperta, wirus A/H1N1 nie jest niebezpieczniejszy od zwykłej grypy sezonowej. Wręcz przeciwnie ? jest nawet mniej groźny. Czytaj dalej

Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach.

Już po raz trzeci 18 listopada Europa obchodziła Dzień Wiedzy o Antybiotykach. Został on ustanowiony w 2008 roku przez Komisję Europejską na wniosek Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób. Celem Europejskiego Dnia Wiedzy o Antybiotykach jest zwrócenie uwagi i podniesienie świadomości zarówno społeczeństwa, polityków jak i profesjonalistów medycznych na temat niezwykle groźnego zjawiska w obszarze zdrowia publicznego, jakim jest narastająca i szybko rozprzestrzeniająca się oporność na antybiotyki wśród drobnoustrojów wywołujących najważniejsze i najpowszechniejsze zakażenia u człowieka. Konsekwencją tego zjawiska jest ograniczenie możliwości skutecznego leczenia infekcji, a więc zwiększająca się zachorowalność i śmiertelność z powodu zakażeń. Narastająca oporność jest tym bardziej niebezpieczna, że jednocześnie zmniejszyło się zainteresowanie firm farmaceutycznych poszukiwaniem nowych leków przeciwdrobnoustrojowych. W ostatnich 20 latach wprowadzono jedynie dwa nowe antybiotyki i to o bardzo wąskich wskazaniach. Dlatego jedynym wyjściem obecnie jest racjonalna antybiotykoterapia oparta o medycynę faktów i stosowanie antybiotyków jedynie tam, gdzie mogą one naprawdę przynieść korzyść. Czytaj dalej

Wierzysz w swoją formę? Nie zachorujesz!

Osoby, które się gimnastykują, niemal o połowę zmniejszają szanse na przeziębienie. Amerykańscy naukowcy podkreślają także, że ważna jest nie tylko sama dawka ruchu, ale i jednostkowa ocena sprawności fizycznej. Wystarczy, że ktoś uważa, że jest wysportowany, by to wpływało na częstość chorowania (British Journal of Sports Medicine).
Zespół doktora Davida Niemana z Appalachian State University w Północnej Karolinie poprosił uczestników badań, by przez trzy miesiące w okresie jesienno-zimowym zapisywali wszystkie kichnięcia i kaszlnięcia. Mieli oni również odnotowywać, ile razy w danym tygodniu gimnastykowali się przez przynajmniej 20 min (ćwiczenia miały być na tyle intensywne, aby się spocić). Poza tym ochotników wypytywano o styl życia, dietę i stresujące zdarzenia w ostatnim okresie. Czytaj dalej

Antybiotyki nie zawsze potrzebne, czasami szkodliwe!

Najpierw wydajemy pieniądze na antybiotyki, potem ponosimy koszty leczenia skutków niewłaściwej antybiotykoterapii.
? W ciągu trzech ostatnich lat Polacy wydali na antybiotyki prawie miliard złotych. Z najnowszych danych NFZ wynika, że w zeszłym roku Polacy zażyli ponad 31 mln opakowań antybiotyków. Na ich refundację NFZ wydał prawie 307 mln zł, o 12 mln zł więcej niż rok wcześniej ? informuje dziennik Metro. Od pięciu lat specjaliści od antybiotykoterapii wraz z Ministerstwem Zdrowia, w ramach Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków prowadzą kampanię, która ma zniechęcić lekarzy do pochopnego przepisywania tych produktów, a pacjentów do ich nadmiernego przyjmowania. Czytaj dalej

Laureat „Ventures” coraz bliżej skutecznego testu na wirusa grypy.

Być może już wkrótce by dowiedzieć się czy zaatakował nas wirus grypy, czy tylko niegroźne przeziębienie będziemy mogli przeprowadzić 5-10 minutowy test? Coraz bliżej opracowania takiego bioczujnika jest Dawid Nidzworski z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG-GUMed. Na stworzenie bioczujnika naukowiec otrzymał stypendium w ramach programu „Ventures” Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (FNP). Jak powiedział Dawid Nidzworski, dzięki szybkiej i pewnej diagnozie pacjenci, u których biosensor wykaże obecność wirusa grypy mogliby m.in. uniknąć niepotrzebnego zażywania antybiotyków, które nie powinny być stosowane przy leczeniu grypy. Przyniosłoby to korzyści również Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Czytaj dalej

Połowa Europejczyków chce leczyć grypę antybiotykiem?

53% Europejczyków jest przekonanych, że antybiotyki zabijają wirusy. Takiego samego zdania jest 55% Polaków. Jeszcze więcej, bo aż 61% naszych rodaków jest przekonanych o skuteczności antybiotyków w leczeniu przeziębienia i grypy. Tak samo twierdzi 47% mieszkańców UE ? wynika z opublikowanego w piątek sondażu Eurobarometr. Grypa jest w UE najczęstszym powodem sięgania po antybiotyki, choć na tle mieszkańców innych europejskich krajów Polacy nie są tym razem w czołówce. W ciągu ostatniego roku antybiotykiem leczyła się 1/3 Polaków, podczas gdy w Unii Europejskiej ta średnia jest wyższa i wynosi 40%. Czytaj dalej

Przeziębienie, katar, kaszel czy ból gardła w opinii specjalistów nie powoduje konieczności odstawienia dziecka od piersi! Co może Matka zażywać?

Przeziębienie, katar, kaszel czy ból gardła w opinii specjalistów nie powoduje konieczności odstawienia dziecka od piersi. Dolegliwości można łagodzić bez szkody dla dziecka i bez obawy o jego zarażenie. Dzięki przeciwciałom, które są w pokarmie , a które szczególnie podczas choroby matki są wytwarzane, dziecko jest chronione przed wirusami. Kiedyś uważało się, że mama karmiąca przekaże przeziębienie dziecku, poprzez pokarm. Dzisiaj wiadomo, że wirusy docierają do nas najczęściej drogą kropelkową, więc wszyscy w domu narażeni są na zarażenie, natomiast tylko dziecko karmione piersią jest chronione poprzez przeciwciała zawarte w pokarmie. Nawet jak mama ma wysoką gorączkę może karmić malucha, a po karmieniu może zażyć środek przeciwgorączkowy zawierający paracetamol lub ibufen. Czytaj dalej