Wolniejsze bicie serca może zdradzać większą skłonność do przestępstw.

Na podstawie tempa spoczynkowego bicia serca można przewidzieć kto wykazuje większą skłonność do ryzykownych zachowań i popełniania przestępstw – twierdzi Adrian Raine z University of Pennsylvania w Filadelfii książce „The Anatomy of Violence”. Amerykański psycholog i kryminolog od wielu lat zajmuje się badaniem przestępców. Skanuje mózgi, analizuje życiorysy i bada ich DNA. Doszedł do wniosku, że częściej wykazują oni mniejszą aktywność w korze przedczołowej mózgu, odpowiedzialnej za planowanie i kontrolowanie impulsywności. Najbardziej zaskakujące jest, że istotnym prognostykiem może być również tempo bicia serca w spoczynku. Raine twierdzi, że osoby z wolniejszym pulsem częściej zostają przestępcami. Jego zdaniem, korelacja między tempem bicia serca i przestępczymi zachowaniami jest większa niż między paleniem papierosów i rakiem płuca. Czytaj dalej

Do jakich przestępstw dochodzi w przychodni?

Według danych policji błyskawicznie rośnie liczba niektórych rodzajów przestępstw w szpitalach, przychodniach i gabinetach lekarskich – pisze „Rzeczpospolita”. Dotyczą one m.in. refundacji.
Policja odnotowała w poprzednim roku ponad 10 tys. przestępstw w placówkach medycznych – o jedną piątą więcej niż rok wcześniej. Dominują kradzieże i włamania (ok. 3 tys.), zaskakuje natomiast blisko dwukrotny wzrost liczby fałszerstw. W poprzednim roku policja otrzymała aż 2032 zgłoszenia ich dotyczące, rok wcześniej 1212.
Chodzi głównie o – czytamy w „Rz” – fałszerstwa recept i dokumentacji medycznej związanej z wyłudzeniem środków z NFZ. – Leki wyłudzone na receptę z refundacją trafiają potem znów na rynek. Za wyższą cenę są sprzedawane w Internecie, czasem wysyła się je za granicę – opowiada gazecie oficer stołecznej policji. Czytaj dalej