Kobiety i mężczyźni chorują inaczej.

Giovannella Baggio ze Szpitala Uniwersytetu w Padwie ujawniła różnice międzypłciowe dotyczące objawów, czasowania czy ryzyka zawału serca, raka jelita grubego, pierwotnej marskości żółciowej wątroby i osteoporozy. Włoszka podkreśla, że naukowcy nadal nie wiedzą zbyt dużo o męskich i kobiecych „wariantach” konkretnych chorób, oddziałujących czynnikach społecznych i psychologicznych, a także o konsekwencjach tych różnic dla terapii i prewencji. Wg niej, w ciągu ostatnich 40 lat koncentrowano się głównie na pacjentach płci męskiej. Podsumowaniem badań Baggio w tej dziedzinie jest artykuł pt. „Medycyna płciowa: zadanie na trzecie tysiąclecie”. Ukazał się on w periodyku Clinical Chemistry and Laboratory Medicine. Czytaj dalej

Kobiety i mężczyźni chorują inaczej.

Giovannella Baggio ze Szpitala Uniwersytetu w Padwie ujawniła różnice międzypłciowe dotyczące objawów, czasowania czy ryzyka zawału serca, raka jelita grubego, pierwotnej marskości żółciowej wątroby i osteoporozy. Włoszka podkreśla, że naukowcy nadal nie wiedzą zbyt dużo o męskich i kobiecych „wariantach” konkretnych chorób, oddziałujących czynnikach społecznych i psychologicznych, a także o konsekwencjach tych różnic dla terapii i prewencji. Wg niej, w ciągu ostatnich 40 lat koncentrowano się głównie na pacjentach płci męskiej. Podsumowaniem badań Baggio w tej dziedzinie jest artykuł pt. „Medycyna płciowa: zadanie na trzecie tysiąclecie”. Ukazał się on w periodyku Clinical Chemistry and Laboratory Medicine. Czytaj dalej

Poród na żywo okiem MRI.

Specjaliści z berlińskiego Charité Hospital jako pierwsi na świecie utrwalili poród dzięki rezonansowi magnetycznemu. Udało się to tylko dlatego, że pewna Niemka zgodziła się urodzić wewnątrz skanera.
W ten sposób naukowcy mogli lepiej poznać przebieg porodu. Doktor Ernst Beinder wyjawia, że przebiegł on normalnie. Na obrazach widać było wszystkie ruchy, lekarze byli nawet w stanie monitorować akcję serca dziecka. Widzimy teraz wszystkie szczegóły, które wcześniej mogliśmy badać jedynie za pomocą sond. Przedstawiciele szpitala ujawnili, że chęć wzięcia udziału w eksperymencie wyraziło kilka ciężarnych, tak że w przyszłości w aparaturze do MRI odbędzie się jeszcze 5 porodów. W berlińskim skanerze wprowadzono kilka modyfikacji. Ma on inny kształt, by wewnątrz zostało miejsce zarówno dla kobiety, jak i wspomagającej ją położnej. Do zdjęć porodu na żywo Niemcy przygotowali się przez 2 lata. W skład zespołu wchodzili m.in. dr Christan Bamberg oraz radiolog dr Ulf Teichgraber. Menedżerem projektu został Felix Guttler. Czytaj dalej