NRL: cesarskie cięcia wyłącznie przy wskazaniach medycznych.

Żądanie cesarskiego cięcia przy porodzie bez uzasadnionych wskazań medycznych przybiera niekiedy agresywną formę; zdarza się, że lekarzowi grozi się poniesieniem odpowiedzialności prawnej za niewykonanie zabiegu – podkreśla prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Dodaje, że na szczególną uwagę zasługuje zagadnienie cesarskiego cięcia „na życzenie” – czyli zabiegu operacyjnego przeprowadzanego w sytuacji, gdy nie istnieją wskazania medyczne uzasadniające wybór takiej metody porodu. Czytaj dalej

Probiotyki mogą zapobiegać infekcjom oddechowym u wcześniaków.

Wczesne podawanie wcześniakom probiotyków (mikroorganizmów korzystnych dla zdrowia człowieka) oraz prebiotyków (substancji sprzyjających rozwojowi prawidłowej mikroflory jelitowej) zmniejsza częstość wirusowych infekcji oddechowych wśród maluchów – wynika z fińskich badań. Były one prezentowane na 46. dorocznym spotkaniu Europejskiego Stowarzyszenia Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia w Pediatrii (ESPGHAN), który w dniach 8-11 maja odbywał się w Londynie. Czytaj dalej

Hortimex: Probiotyki czy prebiotyki.

O probiotykach konsumenci słyszeli już wielokrotnie. Są to żywe kultury bakterii wspomagające układ trawienny. Promują je głównie wiodący producenci przetworów mlecznych. Jednak dużo mniej znane są prebiotyki, często zresztą z probiotykami mylone. Na czym polega różnica między nimi, wyjaśnia serwisowi portalspożywczy.pl Mateusz Kowalewski, wiceprezes firmy Hortimex.
Prebiotyki w odróżnieniu od probiotyków, to nie żywe organizmy, lecz substancje pochodzenia roślinnego (np. niektóre błonniki). Ich sposób działania jest zasadniczo różny od działania probiotyków. – Celem jednych i drugich jest zwiększanie liczby dobroczynnych bakterii (m. in. z grupy Bifidus) obecnych naturalnie w jelicie grubym – mówi Mateusz Kowalewski.
Probiotyki są właśnie tymi bakteriami, dostarczanymi z zewnątrz. Zanim jednak dotrą one do miejsca, gdzie mogą zadziałać (jelita grubego), muszą przebyć w naszym organizmie długą i niebezpieczną drogę, jaką jest dla nich nasz przewód pokarmowy. Znaczna część z nich tej drogi nie przeżyje ale te, które pozostaną, poprawią wydajność układu trawiennego. Czytaj dalej

Mleko kozie – kolejny produkt funkcjonalny.

Naukowcy z Uniwersytetu w Granadzie wykazali, że kozie mleko korzystnie wpływa na zdrowie. Co więcej, jego skład bardzo przypomina skład mleka ludzkiego.
Gdy jest regularnie spożywane przy anemii z niedoboru żelaza, pacjenci szybciej pozbywają się niedokrwistości. Dzieje się tak, ponieważ mleko kozie nasila wykorzystanie żelaza oraz regenerację hemoglobiny. Oznacza to, że minimalizuje ono niekorzystne interakcje wapń-żelazo (w zwykłych okolicznościach wapń zmniejsza absorpcję żelaza). Hiszpanie ustalili też, że zabezpiecza stabilność DNA, nawet w przypadkach przeciążenia organizmu żelazem w trakcie leczenia anemii (jony żelaza mogą bowiem katalizować powstawanie wolnych rodników). Akademicy z Granady odkryli, że tak jak mleko ludzkie, mleko kozie zawiera mniej odpowiadającej za alergię na mleko krowie alfa-1-kazeiny. Oznacza to, że jest hipoalergiczne. Mleko kozie zawiera sporo oligosacharydów, a ich skład jest podobny do składu oligosacharydowego mleka ludzkiego. Związki te docierają niestrawione do jelita grubego i działają jak prebiotyki, czyli sprzyjają rozwojowi mikroflory przewodu pokarmowego. Czytaj dalej

Prebiotyki dobre dla cieląt.

Wyniki badań, którymi objęto cielęta od urodzenia do 8 tygodnia życia, wskazały że zasadne jest stosowanie prebiotyków w preparatach mlekozastępczych dla cieląt, gdyż wpływa to korzystnie na wskaźniki odchowu oraz zdrowotność. Cielęta objęte eksperymentem losowo przydzielono do grup żywieniowych, które zróżnicowane były pod względem podawanych w preparatach mlekozastępczych prebiotyków. Zastosowane prebiotyki to: oligosacharydy mannozy w ilości 2 i 4 g/dzień/sztukę, inulina (3 i 6 g) oraz nukleotydy drożdżowe (2 i 4 g). Uzyskane wyniki wskazały, że stosowane prebiotyki poprawiły wskaźniki odchowu cieląt – zwiększyły się przyrosty masy ciała, co szczególnie ujawniło się podczas podawania cielętom mannanooligosacharydów i nukleotydów drożdżowych. Lepsze było także pobranie przez zwierzęta mieszanki treściwej oraz zużycie pasz na 1 kg przyrostu masy ciała. Podczas badań nie odnotowano także upadków cieląt. Prebiotyki te wpłynęły korzystnie na zootechniczną ocenę kałów, co świadczy o lepszej zdrowotności zwierząt. Czytaj dalej

Doktorantka Politechniki Gdańskiej prowadzi badania przydatne osobom z nietolerancją laktozy.

Jak sprawić, by cukier zawarty w mleku nie tylko nie szkodził osobom cierpiącym na nietolerancję laktozy, ale miał właściwości prozdrowotne? Badania nad enzymem, który to umożliwia prowadzi Katarzyna Grubiak z Katedry Chemii, Technologii i Biotechnologii Żywności Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej.
„Beta-galaktozydaza jest enzymem, czyli biokatalizatorem. Rozkłada laktozę, cukier występujący w mleku do cukrów prostych -glukozy i galaktozy. Traktując takim enzymem mleko można otrzymać produkt o obniżonej zawartości laktozy, bezpieczny dla osób z nietolerancją tego cukru i wzbogacony w galaktooligosacharydy – produkt o prozdrowotnych właściwościach” – tłumaczy PAP Katarzyna Grubiak. Czytaj dalej

2 kg bakterii w jelicie grubym.

Dorosły człowiek nosi ze sobą 2 kg bakterii. Gdybyśmy chcieli się ich pozbyć – umarlibyśmy! Na początek ciekawostka. Czy wiedzą państwo, ile bakterii żyje na ludzkim ciele lub w nim? Jest ich więcej niż komórek naszego ciała. W tej sytuacji należało by zadać pytanie, czym jesteśmy? Czy przypadkiem nie pożywką do życia dla drobnoustrojów? Choć trudno nam przyjąć taką definicję człowieka, to w jakimś sensie jest to prawda. Czytaj dalej