Praca na zmiany jest związana z ryzykiem zawału i udaru.

Osoby, które pracują na zmiany, są bardziej narażone na groźne zaburzenia pracy układu krążenia, mogące prowadzić do zawału serca czy udaru mózgu – wynika z pracy, którą publikuje internetowe wydanie “British Medical Journal”.
Jak przypominają naukowcy, od dawna wiadomo, że praca na zmiany zaburza zegar biologiczny, rozregulowuje sen i zwiększa ryzyko różnych schorzeń – od nadciśnienia tętniczego, przez zaburzenia lipidowe (zbyt wysoki poziom cholesterolu) po cukrzycę. Niektóre badania sugerują nawet, że jest związana z wyższym prawdopodobieństwem zachorowania na raka piersi.
Naukowcy z Kanady, Norwegii i Szwecji przeanalizowali dane zebrane w 34 różnych badaniach, które dotyczyły związku pracy na zmiany z ryzykiem zawału serca i udaru mózgu. Łącznie objęto nimi ponad 2 mln osób. Czytaj dalej

Praca zmianowa w wieku nastoletnim zwiększa ryzyko SM.

Osoby, które przed 20. rokiem życia pracują na zmiany mogą być bardziej narażone na stwardnienie rozsiane (SM), ciężką chorobę neurologiczną, która prowadzi do niepełnosprawności ? wykazały szwedzkie badania. Informację na ten temat zamieszcza pismo ?Annals of Neurology?.
Zdaniem autorów pracy, powodem mogą być zaburzenia rytmu okołodobowego i związane z nimi niedobory snu. Wcześniejsze badania wykazały, że praca w godzinach nocnych oraz na zmiany zwiększa ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, tarczycy i nowotworów złośliwych. Taki sposób pracowania powoduje bowiem zaburzenia rytmu okołodobowego, tj. rytmu snu i czuwania, a te prowadzą do zakłóceń w produkcji hormonu o nazwie melatonina, kontrolującego zegar biologiczny. Konsekwencją jest nasilenie stanów zapalnych w organizmie, które są podłożem rozwoju wielu chorób. Czytaj dalej