Za 20 lat będziemy najstarszym społeczeństwem w UE.

Demografowie alarmują: mamy do czynienia z największym ubytkiem populacji po II wojnie światowej. Specjaliści nie mają wątpliwości, że za 20 lat będziemy jednym z najstarszych społeczeństw UE.
Choć światowy licznik ludności tyka coraz szybciej, to obroty naszego zwalniają, by za parę lat zacząć się cofać. W roku 2035 będzie o ponad 2 miliony Polaków mniej.

Zdaniem prof. Marka Okólskiego, eksperta ds. demografii ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, choć dzisiaj jeszcze jesteśmy jednym z najmłodszych krajów Europy, jeśli chodzi o udział ludzi w wieku poprodukcyjnym w całej populacji, to według prognoz Eurostatu na 2050 rok będziemy krajem najstarszym.

Nasz naród starzeje się szybciej, niż wcześniej przewidywano. Według prognoz GUS-u za niewiele ponad 20 lat pod względem demograficznym wrócimy do 1981 roku, kiedy Polaków było niespełna 36 milionów.

Według danych GUS-u w 2011 r. urodziło się około 391 tysięcy dzieci. To o ponad 22 tysiące mniej niż rok wcześniej. Ale to też o 1/4 mniej niż w 1990 roku i ponad 40 proc. mniej niż w 1983, a ten był szczytowym rokiem ostatniego wyżu demograficznego Czytaj dalej

Bakteryjna samopomoc wobec antybiotyków.

Naukowcy z harvardzkiego Wyss Institute for Biologically Inspired Engineering oraz Uniwersytetu Bostońskiego odkryli, że bakterie są zdolne do altruistycznych zachowań. Wytwarzając pewne związki chemiczne ? indole – najbardziej lekooporne izolaty pomagają słabszym osobnikom zmobilizować się i wytrzymać napływ antybiotyku.
Amerykanie ustalili, że to w populacjach najbardziej zaprawionych w bojach z lekami kilka najbardziej lekoopornych izolatów poświęca swój własny dobrostan, by zwiększyć ogólne szanse grupy na przeżycie. Wydzielają one indole, które działają podobnie do steroidów. Słabsi zaczynają się mieć pod ich wpływem lepiej, ale kosztem sprawności silniejszych. Czytaj dalej

Wielkie oczy wirusa: nadchodzi era masowych szczepień przeciwko grypie?

Grecja planuje zaszczepić przeciwko grypie całą swoją populację, 12 mln osób – podała agencja Reuters powołując się na wypowiedź greckiego ministra zdrowia. To nowe podejście do potencjalnego zagrożenia jesienną pandemią. Do tej pory inne kraje informowały jedynie o planach wprowadzenia masowych szczepień dla osób z grup ryzyka. Greckie ministerstwo wylicza zapotrzebowanie na dawki szczepionki, a na forach internetowych społeczność międzynarodowa „łączy się w bólu” z Grekami przeciwko łamaniu ich praw. Pojawiają się apele nawołujące do obywatelskiego nieposłuszeństwa i porady, jak w legalny sposób uniknąć przymusowego szczepienia. Czytaj dalej