Agresji nie można całkiem wyłączać!

Typową reakcją na gwałtowną agresję jest paraliżujący strach – mówi psycholog i psychoterapeuta Wojciech Eichelberger. Jednak opanowanie się i wystąpienie przeciw bandycie – zdaniem eksperta – może zmusić go do zaprzestania ataku. Zdaniem Eichelbergera, świadków środowego ataku młodego mężczyzny na przystanku tramwajowym w Warszawie najprawdopodobniej ogarnął właśnie paraliżujący strach. Dlatego nie byli w stanie udzielić pomocy funkcjonariuszowi policji, który starał się powstrzymać agresora. Policjant w czasie starcia został śmiertelnie zraniony nożem. „To jest stan podobny do tego, jaki ogarnia nas czasem we śnie. Czujemy takie ciężkie nogi lub mamy bezwładne ręce i nie możemy podjąć działania” – tłumaczył psycholog. Czytaj dalej