Psycholog: miłość do jedzenia wysysamy z mlekiem matki.

Od urodzenia jedzenie jest mocno związane z emocjami, a potem wzmacniamy ten pierwotny przekaz, bo towarzyszy wszystkim ważnym chwilom w życiu – mówi kierownik Zakładu Psychologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dr Monika Bąk–Sosnowska.
Jak podkreśliła, podczas karmienia noworodek zaspokaja nie tylko głód, ale – dzięki przytulaniu – także emocjonalną potrzebę bliskości i bezpieczeństwa.
„Od urodzenia uczymy się, że kiedy mama karmi swoje dziecko, to jest nie tylko smacznie, ale i ciepło, i bezpiecznie. Zapach mamy, jej głos – to wszystko sprawia, że od najmłodszych lat jedzenie kojarzy się pozytywnie – z poczuciem bezpieczeństwa, radością, miłością, i tak już nam zostaje do końca życia, tym bardziej że wiele sytuacji później, kiedy jesteśmy starsi, wzmacnia ten pierwotny przekaz” – wyjaśniła PAP dr Bąk–Sosnowska. Czytaj dalej