Pacjenci ze stwardnieniem rozsianym: są ważniejsze rzeczy niż choroba.

Miłość, bycie mamą, kariera zawodowa, taniec, muzyka, podróże – w naszym życiu jest wiele ważniejszych rzeczy niż stwardnienie rozsiane – przekonują bohaterzy drugiej odsłony kampanii „SM – Walcz o siebie”, którą zainaugurowano w czwartek w Warszawie. W ten sposób chcą uświadomić innym chorym na SM i społeczeństwu, że dzięki właściwie prowadzonemu leczeniu i rehabilitacji osoby, które cierpią na to schorzenie mogą realizować swoje plany, marzenia i sprawdzać się w różnych rolach życiowych. Czytaj dalej

Ciekawość świata. Z podróżnikiem Zdzisławem Janem Rynem rozmawia Justyna Tomska

Zdzisław Jan Ryn (ur. 1938 r. w Szczyrku) – profesor psychiatrii w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie i Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach. Członek Honorowy wielu towarzystw naukowych. Dr h.c. Universidad Cientifica del Sur w Limie. Autor i wydawca 32 książek i 430 artykułów naukowych. Członek The Explorers Club (FI’99). Lekarz wypraw wysokogórskich (Kaukaz, Hindukusz, Andy). Badacz medycyny i antropologii Indian Ameryki Łacińskiej. Kierownik naukowy wypraw na Wyspę Wielkanocną (1995–2010). Członek Honorowy Polish-American Travelers Club. Ambasador RP w Chile, Boliwii (1991–1996) i Argentynie (2007–2008). Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny i Ratownictwa Górskiego. Odznaczenia: Cruz Grande Orden de Merito de Chile, Bene Meritus Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Nagroda Augusto Castelló Roca w medycynie górskiej (Hiszpania). Mieszka w Krakowie. Czytaj dalej

Dalekie podróże sprzyjają chorobom sportowców.

Podróżowanie pomiędzy pięcioma lub więcej strefami czasowymi powoduje, że sportowcy są ponad dwa razy bardziej podatni na choroby w porównaniu z okresami, gdy nie podróżują – wynika z nowych badań.
Naukowcy z Instytutu Nauk Sportowych w Południowej Afryce przebadali 259 graczy rugby, który brali udział w dużym, międzynarodowym turnieju w 2010 roku. Grali oni w południowej Afryce, Nowej Zelandii oraz Australii. Wyniki wykazały, że na każde 1000 dni, które zawodnicy spędzili w kraju, chorowali 15,4 dni. Natomiast, gdy podróżowali i byli oddaleni o 5-6 stref czasowych, chorowali średnio 32,6 dni. Gdy sportowcy wracali, liczba dni, w których chorowali, spadała do 10,6 dnia.
Turniej rugby trwał przez 16 tygodni, a gracze podróżowali między krajami gier, przy czym różnica stref czasowych między miejscach wynosiła od dwóch do 11 godzin. Zespół lekarzy przygotował codziennie rejestry wszystkich przypadków zachorowań zgłoszonych do graczy. Przez cały turniej w ciągu czterech miesięcy zanotowano 469 chorób, zgłaszanych przez 72 procent graczy. Czytaj dalej

Kobiety i mężczyźni podczas podróży zapadają na inne choroby.

Podróżując po świecie, kobiety i mężczyźni zapadają na różne choroby. Panie wydają się bardziej podatne na problemy żołądkowo-jelitowe, a panowie częściej zarażają się chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz różnego rodzaju gorączkami (Clinical Infectious Diseases). Studium akademików z Uniwersytetu w Zurychu objęło 58.908 osób wyjeżdżających za granicę. Naukowcy zauważyli, że u kobiet częściej niż u mężczyzn pojawiały się biegunki lub inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, przeziębienia, zakażenia układu moczowego oraz niepożądane reakcje na leki, np. zażyte przeciwko malarii. U mężczyzn stwierdzono zwiększone ryzyko wystąpienia gorączki, włączając w to podwyższoną ciepłotę ciała w przebiegu malarii, dengi czy riteksjozy. Zespół doktor Patricii Schlagenhauf stwierdził także, że panów częściej leczono z powodu choroby wysokościowej, odmrożeń oraz chorób przenoszonych drogą płciową. Czytaj dalej

WHO nie zaleca ograniczeń w podróżach w związku ze świńską grypą.

Rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Gregory Hartl oznajmił we wtorek, że organizacja nie zaleca żadnych ograniczeń w podróżach, ani też zamykania granic z powodu świńskiej grypy. Przedstawiciel WHO podkreślił, że takie ograniczenia są nieefektywne, bo osoby zarażone mogą na lotniskach czy przy przekraczaniu granic nie wykazywać objawów choroby. Zalecił przy tym ostrożność podczas wszelkich podróży z i do rejonów, gdzie wystąpiła choroba. Czytaj dalej