Ćwierć wieku z kulą w głowie.

Pewien Chińczyk przeżył niemal ćwierć wieku z pociskiem z pistoletu w czaszce. Pocisk odkryli lekarze, do których mężczyzna zgłosił się z nadzieją na wyleczenie dręczącej go od lat epilepsji – informuje serwis internetowy brytyjskiego dziennika The Daily Telegraph.
Chory, do szpitala zgłosił się na początku kwietnia. Po przeprowadzeniu kompleksowych badań lekarze z niedowierzaniem przecierali oczy, bowiem w jego czaszce odkryli kulę z pistoletu. Pacjent nie miał pojęcia, że w 1988 roku został postrzelony z broni palnej. Pamiętał, że ktoś go trafił w głowę, ale był przekonany , że to pocisk wystrzelony z procy. W szpitalu nikt nie zauważył wtedy rany postrzałowej. Czytaj dalej

Pociski z wolframu niekoniecznie ekologiczne.

Wolfram może nie stać się ekologiczną alternatywą dla ołowiu czy zubożonego uranu przy produkcji nieszkodliwej dla środowiska amunicji – informuje pismo „Chemical Research in Toxicology”. W porównaniu z miękkim i trującym ołowiem, a zwłaszcza lekko promieniotwórczym i mocno toksycznym, zubożonym uranem, twarde stopy wolframu wydawały się idealnym, twardym i nieszkodliwym materiałem do wytwarzania pocisków. I to nie tylko pod względem ekologicznym – wolframowy pocisk jest przy takich samych wymiarach niemal dwukrotnie cięższy od ołowianego, ma zatem większą siłę przebicia. Czytaj dalej

Kichnął, a z jego nosa wypadła kula!

Darco Sangermano, 28-letni Włoch, został przypadkowo postrzelony w głowę. Zabłąkany pocisk trafił w niego podczas fetowania nadejścia 2011 roku. Mężczyzna zaskoczył lekarzy ze szpitala w Neapolu, ponieważ wydalił pocisk z organizmu przez nos podczas kichnięcia.
Nadlatujący z flanki pocisk kalibru .22 (ok. 5,6 mm) przeszedł za prawym okiem i utkwił w przewodzie nosowym. Na szczęście nie doszło do żadnych poważniejszych uszkodzeń. Tuż przed wypadkiem mężczyzna przechadzał się ze swoją dziewczyną, obserwując pokazy sztucznych ogni. Sangermano bardzo krwawił. Czekając w izbie przyjęć szpitala, kichnął, a z jego nosa wypadła kula. Czytaj dalej