Eksperci: kłopoty z płodnością powodują wyjątkowy stres.

Kłopoty z płodnością to dla wielu osób jedne z najbardziej stresogennych sytuacji życiowych – uważają specjaliści. W Polsce z tym problemem boryka się co najmniej 1 mln par. W piątek w Warszawie rozpoczęła się konferencja „Niepłodność – plagą zdrowotną XXI w.” Konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii, prof. Stanisław Radowicki przytoczył dane Światowej Organizacji Zdrowia, z których wynika, że 80 mln par na świecie ma trudności z płodnością. W Polsce z tym problemem boryka się co najmniej 1 mln par. Są to te osoby, które co najmniej od roku mimo starań nie mogą uzyskać ciąży i doczekać się potomstwa. Czytaj dalej

Wysoki poziom cholesterolu związany z niepłodnością.

Wysoki poziom cholesterolu u obojga, bądź jednego z partnerów może znacząco utrudniać poczęcie dziecka – wynika z badań opublikowanych w „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”. Naukowcy z National Institutes of Health’s Eunice Kennedy Shriver National Institute of Child Health and Human Development w USA poinformowali, że nadmierna zawartość cholesterolu we krwi może stanowić duży problem dla potencjalnych rodziców, gdyż istotnie opóźnia moment poczęcia. Czytaj dalej

Kisspeptyna może zwiększać płodność.

Z pomocą hormonu kisspeptyny można by zwiększyć szanse na urodzenie dziecka – informuje „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”. Naukowcy z londyńskiego Imperial College obserwowali pięć kobiet z podwzgórzowym brakiem miesiączki – zaburzeniem występującym zwłaszcza u sportsmenek. Podwzgórze to część mózgu, która reguluje między innymi cykl miesiączkowy. Czytaj dalej

Rusza kampania społeczna „Płodna Polka”.

Promowanie wykonywania przez kobiety badań diagnozujących płodność oraz pozwalających określić czas, który pozostał im na poczęcie dziecka – to cel kampanii społecznej „Płodna Polka” zainaugurowanej w czwartek w Warszawie. Kampanię organizuje Fundacja „Nadzieja dla zdrowia” przy wsparciu merytorycznym wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu, dyrektora medycznego Kliniki Leczenia Niepłodności „Bocian” dr. Grzegorza Mrugacza. Czytaj dalej

Dziewczynki, które rodzą się bardzo małe są zagrożone niepłodnością.

Dziewczynki, które rodzą się z małą masą ciała lub wręcz niedowagą mogą mieć dwukrotnie większe ryzyko niepłodności w wieku dorosłym niż ich rówieśniczki, które po przyjściu na świat ważą prawidłowo – informuje internetowe pismo „BMJ Open”. Jak komentują autorzy pracy, postępy w medycynie mogą się przyczyniać do tego, że coraz większa liczba noworodków, które ważą bardzo mało dożywa wieku dorosłego, co zwiększa częstość problemów z płodnością. Czytaj dalej

Płodność po chorobie nowotworowej – czy można ją zachować?

Coraz częściej na choroby nowotworowe zapadają młodzi ludzie w wieku rozrodczym. Leczenie onkologiczne – chemio i radioterapia źle wpływa na płodność i komórki rozrodcze zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Czy to oznacza, że nowotwór to przegrane marzenie o posiadaniu własnego dziecka? Program „Jestem przy Tobie” wpiera kobiety z nowotworami narządów rodnych i ich bliskich. Zapytaliśmy dr n. med. Sławomira Sobkiewicza, Kierownika Kliniki Niepłodności Salve Medica w Łodzi o to, czy osoby leczące się onkologicznie mają szanse na swoje genetyczne potomstwo
i jakie są rozwiązania pozwalające zachować płodność. Czytaj dalej

Operacja bariatryczna zwiększa zadowolenie z seksu.

Operacja bariatryczna powoduje ogromną poprawę sprawności seksualnej kobiet, które się jej poddały – donoszą naukowcy na łamach pisma „JAMA Surgery”. Przyczynia się też do ogólnej poprawy jakości życia, ustabilizowania gospodarki hormonalnej i powrotu płodności. Chirurgia bariatryczna to dział chirurgii zajmujący się leczeniem patologicznej otyłości. Operacje tego typu polegają na zmniejszeniu pojemności żołądka lub/i wyłączeniu części układu pokarmowego z procesu wchłaniania pokarmów, czego skutkiem jest znaczne ograniczenie ilości przyjmowanego jedzenia. Według ekspertów to najskuteczniejsza metoda leczenia otyłości, a także jej powikłań: cukrzycy typu 2 i nadciśnienia. Czytaj dalej

Dieta ma wpływ na pokolenia.

Rodzaj pokarmu spożywanego przez larwy muszek owocowych oddziałuje na kondycję dorosłych osobników, a ponadto na rozwój ich potomstwa – informuje czasopismo „PLOS ONE”. Naukowcy z University of Alabama w Huntsville (USA) informują, że samice muszek owocowych (Drosophila melanogaster), których dieta w okresie larwalnym składała się w przeważającej części z białek, są bardziej płodne w wieku dorosłym i rodzą lepiej przystosowane dzieci niż samice, które żywiły się głównie cukrami. Czytaj dalej

Stres wypisany na twarzy nie jest pociągający.

Stres zostawia ślad na kobiecej twarzy – wynika z fińskiego badania, w którym mężczyźni oceniali kobiety z wyższym poziomem hormonu stresu jako mniej atrakcyjne. Wnioski opisano w magazynie „Biology Letters”. Badanie wykazało, że również kobiety wolą mniej zestresowanych mężczyzn. Stres może tłumić płodność – przypomniał autor badania Markus Rantala z University of Turku. Dlatego nic dziwnego, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni wolą zrelaksowane twarze. Czytaj dalej

WHO: chemikalia mogą powodować poważne schorzenia u dzieci i dorosłych.

Używane na co dzień chemikalia wytarzane przez przemysł mogą być współodpowiedzialne za wady wrodzone, niektóre nowotwory oraz zaburzenia psychiczne – przekonuje w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Liczący 28 stron raport „State of the Science of Endocrine Disrupting Chemicals – 2012” dotyczy wyłącznie substancji zaburzających funkcjonowanie układu hormonalnego, określanych jako „zaburzacze hormonalne” lub „zaburzacze endokrynne” (z ang. endocrine disruptors lub endocrine disruptor chemicals). Od dawna podejrzewa się, że te substancje wywołują zakłócenia hormonalne w organizmie. Według najnowszego raportu mogą one być odpowiedzialne za spadek liczby plemników wytwarzanych przez mężczyzn w jednym ejakulacie, a także za kłopoty z płodnością u kobiet. Mogą cierpieć z ich powodu dzieci. Podejrzewa się, że „zaburzacze hormonalne” sprzyjają białaczkom, które dawniej rzadko u nich występowały. Czytaj dalej

Francuzi mają coraz mniej plemników.

Liczba plemników wytwarzanych przez przeciętnego Francuza spadła o 1/3 w ciągu kilkunastu lat – informuje pismo „Human Reproduction”.   Badania próbek nasienia pobranych od 26 600 Francuzów w latach 1989-2005 wykazały, że liczba plemników przypadających na jeden milimetr sześcienny spadła w tym czasie o 32,3 proc., w tempie 1,9 proc. rocznie. Jednocześnie obniżył się odsetek plemników prawidłowo ukształtowanych – o 33,4 proc. Badani mężczyźni oddawali próbki nasienia, gdy ich partnerki były leczone w klinice z powodu niedrożności lub braku jajowodów. Choć średnia liczba plemników – 49,9 miliona na mililitr – nadal wystarcza do zapłodnienia (progowa wartość to około 15 milionów), eksperci chcą dociec, co jest przyczyną tego spadku. Jak zaznaczyła uczestnicząca w badaniach epidemiolog dr Joelle Le Moal, po raz pierwszy stwierdzono tak poważny i uogólniony spadek poziomu plemników oraz pogorszenie ich właściwości w skali całego kraju i w długim czasie. Jej zdaniem to poważny sygnał ostrzegawczy dotyczący zdrowia publicznego. Czytaj dalej

Pierwsze dziecko zaraz po ślubie to większa szansa na syna.

Kobiety rodzące pierwsze dziecko szybciej po ślubie mogą ujawniać większą płodność. Mają one większą szansę na posiadanie dużej liczby dzieci, w tym zwłaszcza synów – wykazały badania polskich badaczek opublikowane przez „American Journal of Human Biology”.
Badania dr Ilony Nenko i dr hab. Grażyny Jasieńskiej z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie mają unikatowe znaczenie, gdyż przeprowadzono je na podstawie starych ksiąg parafialnych.
„Odtworzyłyśmy historię 377 małżeństw zawartych w latach 1782-1882 w jednej z wiejskich parafii w Beskidzie Wyspowym – powiedziała dziennikarzowi PAP dr Nenko. Mają unikatową wartość, gdyż są dobrze zachowane i dobrze prowadzone, na dodatek wciąż kontynuowane.
Ze zgromadzonych tam danych wynika, że kobiety, które w tym okresie łatwiej zachodziły w pierwszą ciążę, szybciej też zachodziły w kolejne ciąże w ciągu życia. Miały więcej dzieci, a wśród ich kolejnego potomstwa na ogół przeważali synowie. Czytaj dalej

Szkodliwe związki chemiczne opóźniają zajście w ciążę.

Pary w wysokim stopniu narażone na działanie polichlorowanych bifenyli (PCB) dłużej starają się o dziecko niż pary, w przypadku których ekspozycja jest mniejsza – wynika z badań naukowców z Narodowych Instytutów Zdrowia w USA. Ich wnioski przytoczone zostały na łamach pisma „Environmental Health Perspectives”. PCB to związki chemiczne wykorzystywane m.in. jako materiały izolacyjne w kondensatorach, dodatki do klejów i tworzyw sztucznych, a także środków owadobójczych czy jako plastyfikatory i impregnaty. Często obecne są w wodzie i glebie, gdzie mogą przetrwać dziesięciolecia. Choć wiadomo, że związki te są szkodliwe dla organizmu ludzkiego, ich wpływ na płodność nie został jeszcze dokładnie przeanalizowany – podkreślają autorzy badań. By zbadać związek stężenia PCB we krwi z szybkością spłodzenia potomka naukowcy przeanalizowali dane dotyczące 501 par ze stanów Michigan i Teksas. Czytaj dalej

Etycy: leczenie niepłodności to nie tylko in vitro.

Niepłodność ma złożone przyczyny i do każdego przypadku należy podchodzić indywidualnie – wynika z dyskusji na międzynarodowej konferencji „Niepłodnosć w XXI wieku. Mity i Rzeczywistość”, odbywającej się w Warszawie w piątek i sobotę.
Konferencja miała miejsce w budynku Centrum Bankowo – Finansowego, czyli dawnej siedzibie Komitetu Centralnego PZPR. Do szczególnej atmosfery tego miejsca nawiązywali wykładowcy, w szczególności prof. Jan Hartman, który przyjechał prosto z Moskwy.
Jak zauważył ksiądz profesor Wojciech Bołoz z Centrum Ekologii Człowieka i Bioetyki UKSW w Warszawie, w latach 70. XX wieku przyrost naturalny był w Polsce tak duży, że spędzał sen z powiek ówczesnym władzom. Dzietność kobiet wynosiła 2,25 podczas gdy w roku 2010 – zaledwie 1,32. W nowym ustroju poprawił się stan naturalnego środowiska, wzrósł produkt krajowy brutto, a odżywianie stało się bardziej racjonalne. Sądząc po znacznym wzroście średniej długości życia, poprawiła się także opieka zdrowotna. Trudno zatem wytłumaczyć zmniejszoną dzietność czynnikami materialnymi. Czytaj dalej

Niepłodność związana z ryzykiem problemów psychicznych u kobiet.

Bezdzietne kobiety, które mają problemy z zajściem w ciążę są bardziej narażone na zaburzenia psychiczne i pobyt w szpitalu z ich powodu – potwierdzają szeroko zakrojone duńskie badania.
Naukowcy zaprezentowali swoje wyniki na dorocznym spotkaniu Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE), które odbywało się w dniach 1-4 lipca w Stambule w Turcji.
Zespół pod kierunkiem dr Birgitte Baldur-Felskov z Duńskiego Centrum Badań nad Rakiem w Kopenhadze przeanalizował dane dotyczące blisko 99 tys. kobiet duńskich, które w latach 1973-2008 były zgłosiły się na badania z powodu problemów z zajściem w ciążę.
Stan ich zdrowia śledzono średnio przez ponad 12 lat – od czasu pierwszego badania z powodu zaburzeń płodności do wystąpienia objawów zaburzenia psychicznego, zgonu, opuszczenia Danii, przyjęcia do szpitala lub do 31 grudnia 2008 r. W tym okresie 54 proc. z nich urodziło dziecko. Czytaj dalej

Chcesz być męski? Jedz jogurt

W ubiegłym roku uczeni z MIT-u rozpoczęli badania, których celem było lepsze zrozumienie wyników, które wcześniej uzyskali naukowcy z Uniwersytetu Harvarda. Jednak specjaliści z MIT-u zauważyli pewien niespodziewany efekt spożywania jogurtu przez myszy. Na Harvard University badano wpływ jogurtu na otyłość. Susan Erdman, która specjalizuje się w biologii nowotworów, oraz genetyk ewolucyjny Eric Alm, oboje z MIT-u, postanowili powtórzyć wyniki tych badań. Zaangażowali do nich 40 samic i 40 samców myszy. Część z nich karmili bogatą w tłuszcze, a ubogą w błonnik i składniki odżywcze dietą, symulującą „śmieciowe“ jedzenie. Druga grupa spożywała pokarmy typowe dla myszy. Później części zwierząt z każdej z grup zaczęli uzupełniać dietę jogurtem. Czytaj dalej

Licheń: rekolekcje dla osób popierajacych naprotechnologię.

Jak poradzić sobie ze zniecierpliwieniem par? Które nie mogą doczekać się dziecka, jaką rolę spełnia wiara, gdy dziecko umrze przed narodzinami? O tych i innych kwestiach związanych z pracą instruktorów i konsultantów naprotechnologii rozmawiano w Licheniu. Grupa osób zaangażowanych w rozwój naprotechnologii, czyli naturalnej metody wsparcia, płodności wzięła tam udział w weekendowych rekolekcjach. Zasadniczym celem każdych spotkań rekolekcyjnych jest odnowienie osobistej więzi z Chrystusem. Także te rekolekcje ukierunkowane były na odnowę i umocnienie w wierze. Jednocześnie były okazją do wymiany doświadczeń pracy instruktora i konsultanta medycznego. „Spotykamy się w gronie osób, które razem pracują, więc wzajemnie się wspieramy w trudach tej pracy, bo to nie jest łatwa praca” – podkreśla Mirosława Szymaniak. Czytaj dalej

Naukowcy: temperament kobiety ma związek z płodnością.

Polscy naukowcy wykazali, że kobiecy temperament jest związany z poziomami hormonów reprodukcyjnych – estradiolu i progesteronu. Kobietom o temperamencie sangwiniczki łatwiej zatem zajść w ciążę niż paniom o usposobieniu melancholijnym.

Biolodzy, psycholodzy i antropolodzy z Polskiej Akademii Nauk, Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS), Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego jako pierwsi na świecie precyzyjnie pokazali, że temperament kobiet ma związek z poziomami hormonów reprodukcyjnych w cyklu menstruacyjnym, a tym samym z płodnością – poinformowała rzeczniczka prasowa SWPS Natalia Osica w przesłanym PAP komunikacie.

„Wyniki przeprowadzonych badań pokazują, że kobiety wyróżniające się aktywnością, wytrzymałością, równowagą psychiczną i większą odpornością na stres mają dwukrotnie wyższe poziomy estradiolu niż kobiety mniej aktywne, mniej wytrzymałe, bardziej wrażliwe i mniej odporne psychicznie” – czytamy w komunikacie. Czytaj dalej