Zamrożone jądro po raz pierwszy wykorzystano do zapłodnienia.

Plemniki pochodzące z zamrożonych jąder japońscy uczeni po raz pierwszy wykorzystali do spłodzenia potomstwa – informuje „Nature Communications”. Eksperyment przeprowadzono na myszach, ale podobne próby za kilka lat mają być powtórzone u ludzi. Prof. Takehiko Ogawa z uniwersytetu Yokohama twierdzi, że taka metoda zapłodnienia daje szansę doczekania się potomstwa chłopcom, którzy muszą być poddani leczeniu przeciwnowotworowemu z użyciem chemioterapeutyków, które niszczą komórki rozrodcze. To coraz częstszy problem w onkologii dziecięcej – podkreśla specjalista. Czytaj dalej

Stres psychiczny szkodzi plemnikom.

Mężczyźni, którzy odczuwają silny stres psychiczny produkują mniej plemników, które w dodatku wolniej się poruszają i są mniej zdolne do zapłodnienia komórki jajowej – wynika z badań, które publikuje pismo „Fertility and Sterility”. Oznacza to, że zestresowani panowie mogą być bardziej zagrożeni niepłodnością, oceniają autorzy pracy. Naukowcy ze State University of New Jersey razem z kolegami z kilku innych ośrodków naukowych w USA doszli do takich wniosków na podstawie badań wśród 193 mężczyzn w wieku 38–49 lat. Do oceny stresu, na jaki narażeni są panowie w życiu i w pracy, posłużono się skalą obiektywną (m.in. uwzględniono dane na temat stresujących zdarzeń życiowych i napięcia jakiemu podlegają w pracy) oraz ich subiektywnymi odczuciami. Pobrano od nich również próbki nasienia do standardowej oceny liczebności plemników, ich wyglądu i ruchliwości. Czytaj dalej

Ławice plemników płyną pod prąd.

Ludzkie plemniki wspólnie walczą z nurtem, by dopłynąć do celu, czyli komórki jajowej – informuje pismo „eLife”. Jak wykazali naukowcy z Massachusetts Institute of Technology zamiast poruszać się w linii prostej, plemniki płyną po spirali, trafiając na wolniejszy prąd cieczy.Przeprowadzone w warunkach laboratoryjnych eksperymenty wykazały również, że wbrew rozpowszechnionym opiniom plemniki nie tyle ze sobą rywalizują, co współpracują. Dzięki zachowaniu przypominającemu ławicę ryb rośnie szansa na zapłodnienie. Czytaj dalej

Geny odpowiedzialne za smak związane z męską płodnością.

Dwa białka zaangażowane w odbiór bodźców smakowych odgrywają też kluczową rolę w rozwoju plemników, a co za tym idzie wpływają na płodność mężczyzn – wynika z badań, które zamieszcza pismo “Proceedings of the National Academies of Sciences”. Zdaniem autorów pracy, odkrycie to może pomóc w zrozumieniu przyczyn bezpłodności u niektórych mężczyzn, jak również pomóc w opracowaniu skutecznej metody antykoncepcji dla panów. Czytaj dalej

Ryzyko autyzmu u wnuka związane z wiekiem dziadka.

Bardziej narażone na autyzm mogą być dzieci, których dziadkowie zostali ojcami w późnym wieku – wynika z badań opublikowanych w piśmie „JAMA Psychiatry”. Analiza przeprowadzona przez naukowców z Instytutu Psychiatrii King’s College London, Instytutu Karolinska w Szwecji i Queensland Brain Institute w Australii wykazała, że czynniki ryzyka autyzmu mogą akumulować się przez pokolenia. W badaniach wzięło udział 5936 osób autystycznych i ponad 30 tys. osób, u których nie zdiagnozowano objawów zaburzenia. Czytaj dalej

Zima to najlepszy czas dla plemników.

Zimą i wczesną wiosną plemniki są w najlepszej formie – potwierdzają naukowcy z Uniwersytetu Ben-Guriona w Izraelu, których wnioski publikuje „American Journal of Obstetrics & Gynecology”. Badania spermy dostarczonej przez niemal 6,5 tys. mężczyzn leczonych na niepłodność wykazały, że nasienie jest liczniejsze, bardziej ruchliwe i zawiera mniej zmian patologicznych w miesiącach zimowych. Od wiosny jego jakość zaczyna stopniowo spadać. U 4960 badanych nie zaobserwowano nieprawidłowości w produkcji spermy. W tej grupie liczebność plemników zimą wynosiła 70 mln/ml, przy czym około 5 proc. miało wysoką ruchliwość, co w znacznym stopniu zwiększało szanse na zapłodnienie. Wiosną liczebność plemników była już o 2 mln mniejsza, a wysoką ruchliwość miało jedynie 3 proc. z nich. Czytaj dalej

WHO: chemikalia mogą powodować poważne schorzenia u dzieci i dorosłych.

Używane na co dzień chemikalia wytarzane przez przemysł mogą być współodpowiedzialne za wady wrodzone, niektóre nowotwory oraz zaburzenia psychiczne – przekonuje w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Liczący 28 stron raport „State of the Science of Endocrine Disrupting Chemicals – 2012” dotyczy wyłącznie substancji zaburzających funkcjonowanie układu hormonalnego, określanych jako „zaburzacze hormonalne” lub „zaburzacze endokrynne” (z ang. endocrine disruptors lub endocrine disruptor chemicals). Od dawna podejrzewa się, że te substancje wywołują zakłócenia hormonalne w organizmie. Według najnowszego raportu mogą one być odpowiedzialne za spadek liczby plemników wytwarzanych przez mężczyzn w jednym ejakulacie, a także za kłopoty z płodnością u kobiet. Mogą cierpieć z ich powodu dzieci. Podejrzewa się, że „zaburzacze hormonalne” sprzyjają białaczkom, które dawniej rzadko u nich występowały. Czytaj dalej

Chcesz zostać ojcem, nie oglądaj telewizji.

Mężczyźni, którzy mało ćwiczą i często oglądają telewizję mają mniej plemników – przekonują badacze amerykańscy na łamach „British Journal of Sports Medicine”. Specjaliści Harvard School of Public Health twierdzą, że szkodliwe dla plemników jest ślęczenie przed ekranem telewizora przez 20 godzin w tygodniu. Liczba plemników spada wtedy o 44 proc., choć – przyznają naukowcy – nadal była wystarczająca, by doszło do zapłodnienia. Odwrotnie działa wysiłek fizyczny. Wystarczy ćwiczyć 15 godzin tygodniowo, by wytwarzanie plemników się zwiększyło aż 73 proc. Sugerują to obserwacje 189 studentów Nowego Jorku w wieku od 18 do 22 lat. Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy sport jest korzystny dla męskiej płodności. Autorzy badań podkreślają, że panowie, którzy chcą wkrótce doczekać się potomstwa powinni raczej unikać zbyt częstego jeżdżenia na rowerze. Nie należy również biegać dłuższych dystansów w ciasnym ubraniu. W ogóle niekorzystna jest też zbyt obcisła bielizna (zbyt mocno obciskająca jądra). Czytaj dalej

Stres może wpływać na geny potomstwa.

Geny chemicznie “uciszone” przez stres mogą być nieaktywne także w komórkach jajowych i plemnikach, co przenosi efekt na kolejną generację – informuje „Science”. Takie wyniki dały dokładne badania DNA w mysich komórkach jajowych i plemnikach. Wcześniej tego rodzaju zjawisko zasugerowały badania statystyczne genetycznego wpływu czynników środowiskowych. Wskazywały, że na przykład skutki palenia, diety, stresu w dzieciństwie, głodu czy chorób psychicznych mogą być przekazywane potomstwu w przebiegu procesu zwanego dziedziczeniem epigenetycznym. Wielu genetyków uważało, że to niemożliwe. Geny mogą być wyłączane dzięki chemicznej modyfikacji DNA w procesie zwanym metylacją – enzymy reagują na czynniki środowiskowe oznaczając geny grupami metylowymi, które wstrzymują ich działanie. Wydawało się jednak, że metylacja jest usuwana w procesie powstawania plemników i komórek jajowych, a gdyby nawet pozostały jakieś jej ślady, zostałyby usunięte po zapłodnieniu. Czytaj dalej

Nowości w leczeniu niepłodności.

Nowe metody pomagają nie tylko bezdzietnym parom, ale i osobom, których płodności zagraża choroba nowotworowa – mówili uczestnicy warszawskiej konferencji „Polska i świat – co nowego w diagnostyce i leczeniu niepłodności”.
Jak mówiła mgr Anna Krawczak, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Pacjentów „Nasz Bocian”, pierwszym krokiem do właściwego leczenia niepłodności jest właściwy kontakt lekarza z pacjentem. Już na tym etapie pojawiają się problemy. Często przeszkodą jest niezrozumiały lekarski język – trudne terminy używane bez podania ich definicji. Ponadto lekarz powinien zapoznać pacjenta z rzeczywistym stanem zdrowia i przedstawić możliwości terapii, tymczasem pacjent chce się dowiedzieć prawdy, pod warunkiem że będą to dobre wiadomości, a leczenie okaże się tanie, bezpieczne, bezbolesne, skuteczne i szybkie. Czytaj dalej

Więcej tłuszczu w diecie to mniej plemników.

Mężczyźni, którzy spożywają zbyt dużo tłuszczów nie tylko częściej tyją, ale na dodatek wytwarzają mniej plemników – wykazały badania duńskich specjalistów prezentowane na łamach „American Journal of Clinical Nutrition”.
Dr Tina Jensen z Rigshospitalet w Kopenhadze wyliczyła, że u Duńczyków objadających się tłuszczami nasyconymi, jakie są głównie w mięsie czerwonym i serach, objętość nasienia jest o 38 proc. mniejsza, a liczba plemników spada o 41 proc.
To kolejne badania sugerujące, że dieta i styl życia mężczyzn wpływają na jakość nasienia. W 2011 r. brazylijscy badacze wykazali, że spożywanie dużej ilości produktów zbożowych zwiększa produkcję plemników oraz ich ruchliwość, z kolei owoce poprawiają ich mobilność. Czytaj dalej

Francuzi mają coraz mniej plemników.

Liczba plemników wytwarzanych przez przeciętnego Francuza spadła o 1/3 w ciągu kilkunastu lat – informuje pismo „Human Reproduction”.   Badania próbek nasienia pobranych od 26 600 Francuzów w latach 1989-2005 wykazały, że liczba plemników przypadających na jeden milimetr sześcienny spadła w tym czasie o 32,3 proc., w tempie 1,9 proc. rocznie. Jednocześnie obniżył się odsetek plemników prawidłowo ukształtowanych – o 33,4 proc. Badani mężczyźni oddawali próbki nasienia, gdy ich partnerki były leczone w klinice z powodu niedrożności lub braku jajowodów. Choć średnia liczba plemników – 49,9 miliona na mililitr – nadal wystarcza do zapłodnienia (progowa wartość to około 15 milionów), eksperci chcą dociec, co jest przyczyną tego spadku. Jak zaznaczyła uczestnicząca w badaniach epidemiolog dr Joelle Le Moal, po raz pierwszy stwierdzono tak poważny i uogólniony spadek poziomu plemników oraz pogorszenie ich właściwości w skali całego kraju i w długim czasie. Jej zdaniem to poważny sygnał ostrzegawczy dotyczący zdrowia publicznego. Czytaj dalej

Orzechy włoskie poprawiają jakość spermy.

Zjadanie codziennie 75 g orzechów włoskich poprawia żywotność, ruchliwość i cechy morfologiczne plemników u zdrowych mężczyzn w wieku 21-35 lat. Dane wskazują, że na świecie ze zmniejszoną płodnością lub niepłodnością zmaga się ok. 70 mln par. W 30-50% przypadków ma na to wpływ stan zdrowia mężczyzny. Niektóre badania sugerują, że spadek jakości nasienia w krajach rozwiniętych można powiązać z zanieczyszczeniem powietrza i złym trybem życia. Mając to na uwadze, dr Wendie Robbins Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) postanowiła sprawdzić, czy zwiększenie spożycia krytycznych dla dojrzewania plemników i działania błon komórkowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych polepszy jakość plemników u zwolenników typowej zachodniej diety. Dobrymi źródłami wielonienasyconych kwasów tłuszczowych są ryby, ale i orzechy, w których występuje kwas α-linolenowy (ALA). Robbins zebrała grupę 117 zdrowych mężczyzn w wieku 21-35 lat i podzieliła ich na 2 grupy. Pierwszej (58-osobowej) polecono unikać jedzenia orzechów drzewnych, druga (59-osobowa) miała codziennie spożywać 75 g orzechów włoskich. Wcześniejsze badania wykazały, że 75 g to ilość, przy której u zdrowego mężczyzny poziomy lipidów we krwi się zmienią, ale nie doprowadzi to do wzrostu wagi. Czytaj dalej

Tryb życia nie wpływa na jakość spermy?

Niezdrowy tryb życia, np. palenie papierosów, wydaje się mieć niewielki wpływ na jakość spermy wyrażoną liczbą ruchliwych plemników – twierdzą naukowcy z Uniwersytetów w Manchesterze i Sheffield. W studium, którego wyniki ukazały się w piśmie Human Reproduction, wzięło udział 2249 mężczyzn z 14 brytyjskich klinik leczenia niepłodności. Badacze poprosili ich o wypełnienie kwestionariusza dotyczącego trybu życia. Następnie porównali ze sobą 939 mężczyzn, u których w ejakulacie znajdowało się mało ruchliwych plemników i 1310-osobową grupę kontrolną z wyższą liczbą pływających plemników.
Akademicy stwierdzili, że panowie z ejakulatem gorszej jakości 2,5-krotnie częściej przechodzili kiedyś operację jąder, 2 razy częściej należeli do rasy czarnej, 1,3 razy częściej wykonywali pracę manualną, nie nosili bokserek i nie mieli wcześniej dzieci. Co ciekawe, rekreacyjne zażywanie narkotyków, tytoń, alkohol, a także waga (wyrażona za pomocą wskaźnika masy ciała) okazały się czynnikami o niewielkim wpływie. Czytaj dalej

Plemniki uderzają głową w ścianę.

Wbrew obiegowej opinii, płynąc w stronę jajeczka, plemniki rzadko poruszają się środkiem. Wolą posuwać się wzdłuż ścian dróg rodnych, co w praktyce oznacza liczne kolizje i zmagania z lepkimi substancjami.
Aby przestudiować zachowanie plemników w zamkniętej przestrzeni, dr Petr Denissenko z Uniwersytetu w Warwick oraz Jackson Kirkman-Brown z Uniwersytetu w Birmingham wprowadzili męskie gamety do mikrokanałów o szerokości ludzkiego włosa.
Kiedy kanał ostro zakręca, plemniki mijają róg, płynąc naprzód aż do uderzenia w ścianę naprzeciwko. Kąt zejścia jest modulowany przez lepkość cieczy. Specyficzny kształt ścian preferencyjnie kieruje ruchliwe komórki [w danym kierunku]. Pływanie koło rogów oznacza, że obszar zajmowany przez gamety staje się zasadniczo jednowymiarowy. Skutkuje to częstymi kolizjami [...]. Czytaj dalej

Plemniki nie lubią hałasu.

Potraktowanie jąder sporą dawką ultradźwięków może zatrzymać produkcję plemników – informuje pismo „Reproductive Biology and Endocrinology”.

Jak wykazały eksperymenty przeprowadzone na szczurach przy pomocy sprzętu używanego zwykle do fizjoterapii, ultradźwięki o częstotliwości 3MHz mogą zmniejszyć liczbę plemników w nasieniu do poziomu 10 milionów na mililitr. U człowieka spowodowałoby to niepłodność (za wartość graniczną u człowieka przyjmuje się poniżej 15 milionów plemników na mililitr).

Dwukrotna ekspozycja na ultradźwięki – za każdym razem trwająca 15 minut – zmniejszała zarówno liczbę komórek wytwarzających plemniki, jak i samych plemników. Najskuteczniejsze było stosowanie dwóch ekspozycji w odstępie dwóch dni, z wykorzystaniem słonej, ciepłej wody (37 stopni Celsjusza) jako medium ułatwiającego wnikanie ultradźwięków do jąder.

Naukowcy uważają działanie ultradźwięków za „obiecującą metodę” odwracalnej antykoncepcji, jednak zanim zostanie ona wprowadzona do użytku potrzebne są dalsze badania – chociażby ocena bezpieczeństwa wielokrotnie powtarzanego zabiegu (czy aby nie dojdzie do sterylizacji) oraz trwałości uzyskanego efektu. Trzeba też zbadać, czy po wznowieniu produkcji plemników nie byłyby one uszkodzone. Czytaj dalej

Wysokotłuszczowa dieta odciska piętno na plemnikach.

Otyłe samce myszy mają potomstwo z zaburzeniami metabolicznymi, ponieważ wysokotłuszczowa dieta wywołuje zmiany epigenetyczne w plemnikach. Wcześniej sądzono, że tego typu zjawiska nie mają wpływu na młode, bo przed i po zapłodnieniu dochodzi do „przepakowania” zawartości jądra komórkowego. Maria Ohlsson Teague i Michelle Lane z Uniwersytetu w Adelajdzie w Australii wykazały, że myszy, którym podawano niezdrową karmę, miały potomstwo podatne na insulinooporność. Oznacza to, że w pewnych regionach plemników zmiany epigenetyczne najwyraźniej się utrzymują.
W ramach pogłębionych badań zidentyfikowano 21 miRNA (jednoniciowych cząsteczek RNA regulujących włączanie i wyłączanie genów), których ekspresja była inna w plemnikach gryzoni jedzących wysokotłuszczową i zdrową karmę. Panie posłużyły się bazą danych znanych miRNA i dzięki temu opisały możliwy wpływ zaobserwowanych zmian. Na samym początku uplasowały się rozwój embrionu i plemników oraz zaburzenia metaboliczne. Czytaj dalej

Utrata białkowej czapki niewidki prowadzi do niepłodności.

Utrata powłoki białkowej plemników tłumaczy znaczny odsetek przypadków męskiej niepłodności ? donoszą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. W artykule opublikowanym na łamach pisma Science Translational Medicine białko DEFB126 jest porównywane do czapki niewidki, ukrywającej plemniki przed kobiecym układem odpornościowym. Zespół prof. Gary’ego Cherra odkrył, że u wielu mężczyzn występuje wadliwy gen białka DEFB126. Badanie próbek z USA, Wielkiej Brytanii i Chin ujawniło, że aż ? panów z całego świata ma 2 kopie zmutowanego genu, co może w znacznym stopniu upośledzić ich płodność. Czytaj dalej