Eksperci: spadła liczba badań klinicznych w Polsce.

W 2013 r. po raz kolejny spadła w Polsce liczba badań klinicznych – alarmowali we wtorek w Warszawie eksperci na konferencji „Badania kliniczne – korzyści i szanse”. Ich zdaniem, w tym roku możemy jedynie liczyć na to, że ten spadek nie będzie się pogłębiał. W ostatnich latach najwięcej badań klinicznych w naszym kraju prowadzono w 2011 r. Zarejestrowano wtedy 495 takich badań. Od tego czasu ich liczba spada. W 2012 r. realizowano 448 testów klinicznych, a w 2013 r. – zaledwie 422. Czytaj dalej

Mięso marynowane w piwie jest zdrowsze.

Naukowcy z Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego informują, że piwna marynata pozwala zredukować ilość niebezpiecznych substancji rakotwórczych w grillowanym mięsie. Wyniki badania opublikowano w „Journal of Agricultural and Food Chemistry”.
Badacze sprawdzali, jak marynata piwna wpłynie na zawartość wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w grillowanej wieprzowinie. W tym celu przygotowali różne marynaty: na bazie jasnego piwa pilzner (tradycyjnego i bezalkoholowego) oraz ciemnego piwa ale, a następnie upiekli kawałki mięsa na grillu i przebadali je na obecność WWA. Czytaj dalej

Australijczycy znaleźli sposób, by dobrze czuć się po piwie.

Australijscy naukowcy są przekonani, że znaleźli sposób na pozbycie się fatalnego samopoczucia, jakie mamy następnego dnia po wypiciu sporych ilości piwa – donosi Huffington Post. Decyduje o tym odpowiednia kombinacja elektrolitów. To sprawia, że piwosz nie będzie następnego dnia odwodniony, a odwodnienie organizmu uważa się za główny powód kaca. Wystarczyło dodać do piwa elektrolity, które są składnikami napojów używanych przez sportowców. Jednak coś za coś, aby nie wyczuwało się obecności nowego składnika trzeba było nieco ograniczyć zawartość alkoholu w piwie. Czytaj dalej

Aplikacja internetowa, która ułatwia kontrolę astmy, już w Polsce.

Prosta, ciekawa i bezpłatna aplikacja internetowa MojaAstma, która angażuje pacjenta z astmą w terapię i zwiększa kontrolę nad nią, jest już dostępna w Polsce – poinformowano w piątek na spotkaniu prasowym w Warszawie. Można z niej korzystać poprzez jakiekolwiek urządzenie z dostępem do internetu (wystarczy zalogować się na stronie pod adresem www.mojastma.pl). Możliwe jest też pobranie aplikacji na telefony komórkowe z systemem operacyjnym Android, iPhony i iPady. „Jest to nowy program dla chorych na astmę, którzy chcą czuć się lepiej. Mamy dowody na to (z danych zebranych w brytyjskiej wersji programu – PAP), że korzystanie z tej strony autentycznie przekłada się na poprawę stanu zdrowia pacjentów” – powiedział prof. Piotr Kuna, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Czytaj dalej

Drinki nie pomagają na przeziębienia ani grypę.

Napoje zawierające alkohol mogą łagodzić objawy przeziębienia i grypy, ale nie mają żadnego wpływu na przebieg tych zakażeń – twierdzi brytyjski specjalista w wypowiedzi dla ABC News.
Niektóre osoby przyrządzają sobie ciepłe drinki, np. herbatę z cytryną, do której dodają alkohol, żeby lepiej się rozgrzać i zwalczyć przeziębienie. „Tego rodzaju mikstury alkoholowe nie działają jednak na powodujące infekcje wirusy, dlatego są nieskuteczne, choć mogą poprawiać samopoczucie” – przekonuje prof. William Schaffner, specjalista medycyny prewencyjnej z Vanderbilt University Medical Center w Nashville. Jego zdaniem, na tej samej zasadzie pomaga rosół z kury. Czytaj dalej

Naukowcy sprawdzili, po co matki częstują dzieci piwem.

Co czwarta matka uważa, że jeśli da dziecku spróbować alkoholu, to zniechęci je do picia w okresie dorastania. Aż 40 proc. jest zdania, że pozbawianie dziecka tego doświadczenia sprawi, iż alkohol wyda się im bardziej kuszący – czytamy na stronie RTI International. Naukowcy z RTI International i University of North Carolina w Chapel Hill sprawdzali, czy rodzice specjalnie dają dzieciom spróbować alkoholu, a jeśli tak, to dlaczego. Analizowali również rodzicielskie praktyki, dzięki którym dzieci mają okazję pierwszy raz siorbnąć piwa lub wina. Wyniki badania opublikowano na łamach „Archives of Pediatrics and Adolescent Medicine”. „Teoria, zgodnie z którą wczesny kontakt z alkoholem może pozbawić dziecko ciekawości związanej z jego piciem, jest mocno zakorzeniona wśród części rodziców dzieci w wieku szkoły podstawowej” – zauważa główna autorka badania, ekolog społeczny z RTI International, Christine Jackson. Autorzy badania analizowali dane zebrane podczas wywiadów z ponad tysiącem matek i ich dzieci – uczniów klas trzecich. Matki i dzieci uczestniczyli w czteroletnim badaniu, które miało pokazać odleglejsze skutki wczesnego zetknięcia dzieci z alkoholem. Czytaj dalej

Kieliszek to nie okulary, nie kojarzy się z inteligencją.

Wystarczy wziąć do ręki kieliszek z winem czy kufel piwa, by współpracownicy i szef zaczęli gorzej oceniać nasze możliwości intelektualne. Psycholodzy nazwali zaobserwowany efekt „odchyleniem upojonego idioty”.
Naukowcy z Univeristy of Michigan i Uniwersytetu Pensylwanii podkreślają, że choć wypełniony winem kieliszek jest dla wielu osób atrybutem wysublimowanego intelektualisty, w rzeczywistości naczynie z procentami wpływa na nasz image negatywnie. Psycholodzy przeanalizowali 5 studiów, które łącznie objęły ponad 1300 ochotników.
Wyniki sugerują, że dzierżenie w dłoni kieliszka z winem może [...] obniżyć postrzeganą inteligencję. Odchylenie upojonego idioty bywa zatem kosztowne w sytuacjach służbowych, które zakładają spożycie alkoholu. Czytaj dalej

Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości przed Euro 2012: Kibicuj, nie pij!

„Kibicuj, nie pij!” – apeluje przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości. Jego przewodniczący, bp Tadeusz Bronakowski, podkreśla, że polska flaga i hymn narodowy nie powinny być traktowane jako narzędzia do promocji piwa. „To działanie podstępne, niosące niebezpieczne konsekwencje, a jednocześnie obraźliwe” – czytamy w opublikowanym dziś przesłaniu. Czytaj dalej

Piwa niskoglutenowe nie zawsze są niskoglutenowe.

Ze względu na zawartość słodu jęczmiennego chorzy z celiakią (nietolerancją glutenu) nie mogą pić zwykłego piwa. Choć oferta piw niskoglutenowych wydawała się interesująca, najnowsze badania wykazały, że w niektórych nadal występuje wystarczająca ilość hordeiny, czyli glikoproteiny, która wraz z gliadyną stanowi gluten jęczmienia, by wywołać objawy choroby (Journal of Proteome Research).
Australijscy naukowcy przetestowali 60 marek piwa. W zwykłym piwie wykryli przewidywalnie wysokie stężenia hordeiny. Trzeba też przyznać, że 8 piw bezglutenowych – produkowanych z sorgo, gryki, ryżu, kukurydzy czy prosa – rzeczywiście nie zawierało glutenu. Gorzej się sprawy miały z alkoholami opatrzonymi naklejką „niskoglutenowe”. Okazało się bowiem, że w 2 występują ilości hordeiny porównywalne do stężeń odnotowanych w piwach niemodyfikowanych. Czytaj dalej

Czy kudzu pomoże? Mąż pali i pije piwo.

Witam Pana! Ja nazywam się J.O. i postanowiłam do pana napisać odnośnie preparatu Kudzu. Mam takie pytanie? Otóż mąż pali duże ilości papierosów, pije też sporo piwa i w związku z tym chcę zapytać czy kudzu mogłoby mu pomóc pozbyć się tych nałogów ,czy to naprawdę działa, i po jakim czasie stosowania można zauważyć efekty bardzo proszę o pomoc i poradę. W internecie są sprzeczne informacje jedni twierdzą,że im pomaga inni,że nie dlatego chciałabym zapytać lekarz co sądzi o tym preparacie? Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź: Julia.

Szanowna Pani ! Niestety nie mam żadnego praktycznego doświadczenia ze stosowania kudzu u Moich Pacjentów. Z poważaniem: Jacek Roik, tel. 14, 655 84 49.

Dom Badawczy Maison: 80 proc. polskich nastolatków próbowało alkoholu.

80 proc.dzieci w wieku 13-16 lat przynajmniej raz piło alkohol. Dobre relacje z rodzicami mogą opóźnić wiek pierwszego upicia się nastolatka nawet o dwa lata – wynika z badań zachowań alkoholowych dzieci zaprezentowanych w środę w Warszawie.
Z badań przeprowadzonych na potrzeby projektu „Koalicja dla Trzeźwości Młodzieży” przez Dom Badawczy Maison wynika, że na upijanie się nastolatków duży wpływ mają m.in. zaburzone relacje z rodzicami i rygorystyczne wychowanie. 51 proc. dzieci niezadowolonych z kontaktu z rodzicami upiło się w wieku 14 lat, tymczasem 46 proc. zadowolonych pierwsze upicie się przeżyło mając 16 lat lub więcej. Metody wychowawcze rodziców także mogą – według badań – opóźnić wiek inicjacji alkoholowej nawet o dwa lata – 48 proc. nastolatków wychowywanych rygorystycznie upiło się mając 14 lat, a 53 proc. młodzieży otrzymującej wsparcie ze strony rodziców zrobiło to mając 16 lat i więcej. Czytaj dalej

Kościół w Polsce krytycznie o sprzedaży alkoholu na stadionach.

Zespół Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości skrytykował przyjęcie przez Sejm poprawek do ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz niektórych innych ustaw, które umożliwiają handel alkoholem na stadionach piłkarskich. W oświadczeniu wystosowanym w imieniu zespołu bp Tadeusz Bronakowski podkreślił, że to decyzja zasługująca na surową krytykę, która sprzyja jedynie grupom interesu czerpiącym ogromne zyski z handlu alkoholem. Szkodzi zaś obywatelom, o których dobro powinni się troszczyć parlamentarzyści. Czytaj dalej

Ekspert: Nie wytrzymujemy coraz większego tempa życia.

Zwiększa się zachorowalność na zaburzenia psychiczne, bo coraz więcej osób nie wytrzymuje szybkiego tempa życia, ale też przestaliśmy się wstydzić tego, że przeżywamy jakieś trudności natury psychicznej – powiedział w rozmowie z PAP dr Bohdan Woronowicz. Z opublikowanego w poniedziałek raportu European College of Neuropsychopharmacology (ENCP) wynika, że aż 38 proc. Europejczyków każdego roku cierpi na zaburzenia psychiczne, takie jak depresja, napady lęku, bezsenność i uzależnienie od alkoholu, a także z powodu chorób neurologicznych, głównie demencji. Leczy się tylko co trzecia wymagająca tego osoba.
Dr Bohdan Woronowicz z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, twierdzi, że pierwszym niepokojącym sygnałem, że coś złego dzieje się w naszej psychice, może być częstsze niż wcześniej sięganie po alkohol. Czytaj dalej

Ciemne piwo ma więcej wolnego żelaza.

Naukowcy z Uniwersytetu w Valladolid zbadali 40 marek piwa z 5 kontynentów i stwierdzili, że ciemne piwa mają więcej niezwiązanego z białkami wolnego żelaza niż piwa jasne i bezalkoholowe (Journal of the Science of Food and Agriculture). Hiszpanie wykazali, że w piwach ciemnych średnia zawartość wolnego żelaza wynosiła 121 części na miliard, a w piwach jasnych i bezalkoholowych, odpowiednio, 92 i 63 ppb (od ang. parts per bilion). Chociaż to bardzo małe ilości, różnice są widoczne i mogą być wynikiem procesu produkcyjnego lub wykorzystanych surowców [słodu i ekstraktu chmielowego] ? wyjaśnia prof. Carlos Blanco. Ważnym etapem produkcji jasnego piwa jest filtrowanie przez ziemię okrzemkową, czyli zmieloną skałę osadową, zbudowaną z silnie porowatych okrzemek. Wiąże się to z wychwytywaniem żelaza. W przypadku piwa bezalkoholowego stosuje się destylację próżniową, która także zmniejsza stężenie jonów żelaza. Są one pociągane za lotnymi cząsteczkami. Czytaj dalej

Ekspert: w czasie upałów warto częściej odpoczywać, pić dużo wody.

W czasie upałów warto częściej odpoczywać, np. w cieniu lub w klimatyzowanych sklepach, a także pić dużo wody, ale ograniczyć picie kawy i piwa – powiedział dr Marek Niemirski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Warszawie. Jak podkreślił w rozmowie z PAP Niemirski, osoby starsze oraz z chorobami układu krążenia powinny ograniczyć wychodzenie na dwór, zwłaszcza między godz. 10 a 15, kiedy słońce operuje najmocniej. Dodał, że w czasie upałów pogotowie najczęściej wzywane jest do starszych osób, które podczas największego gorąca robią zakupy i wracają do domu obładowane torbami. „To się może skończyć zasłabnięciem” ? ostrzegł.
Najlepiej ? zdaniem specjalisty – w czasie upałów unikać zbędnego wysiłku, a jeśli się nie da, to często odpoczywać w cieniu lub robić sobie przerwy, chowając się np. w klimatyzowanych sklepach. Czytaj dalej

Picie piwa może mieć związek z rakiem żołądka.

Naukowcy mają złe wiadomości dla miłośników piwa. Picie dwóch, trzech kufli dziennie może zwiększyć ryzyko raka żołądka o 75 proc. W szczególnie niekorzystnej sytuacji są posiadacze wariantu genu rs1230025 ? u nich ryzyko wzrasta nawet o 700 proc.
Badania zostały zaprezentowane podczas dorocznego zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem. Z pozoru tajemniczy wariant genu posiada około 20 proc. populacji. Z badań hiszpańskich naukowców, przeprowadzonych w grupie 521 tys. osób w wieku od 35 do 70 lat, wynika, że osoby, które regularnie spożywały ponad 60 gramów alkoholu (ekwiwalent 4 ? 5 piw) dziennie miało o 65 proc. wyższe ryzyko rozwoju raka żołądka niż osoby pijące dziennie od 0,1 do 4,9 gramów alkoholu (mniej niż jedno piwo). Gdy naukowcy przyjrzeli się samej konsumpcji piwa, ryzyko okazało się większe. Podobnie działo się, gdy wyodrębniono grupę osób posiadającą gen rs1230025. Czytaj dalej

Przepis na antybiotyk sprzed 2 tys. lat.

Chemiczna analiza kości starożytnych Nubijczyków wykazała, że regularnie zażywali oni tetracyklinę, prawdopodobnie wraz z piwem. To najsilniejszy jak dotąd dowód, że wytwarzanie antybiotyków, oficjalnie datowane od odkrycia przez Fleminga w 1928 r. penicyliny, było powszechną praktyką już przed 2 tysiącami lat (American Journal of Physical Anthropology). Badaniem tego zagadnienia zajęli się antropolog George Armelagos z Emory University i chemik Mark Nelson z firmy Paratek Pharmaceuticals. Armelagos specjalizuje się w bioarcheologii. Jest ekspertem od prehistorycznych i starożytnych diet. W 1980 r. odkrył coś, co wyglądało na ślady tetracykliny w ludzkich kościach z Nubii. Oceniono, że należały do kogoś, kto żył między 350 a 550 r. n.e. Czytaj dalej

Związki piwa z łuszczycą?

W przypadku kobiet regularne picie piwa, ale nie innych rodzajów alkoholu, wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na łuszczycę (Archives of Dermatology). Łuszczyca [łac. psoriasis] to choroba skóry o podłożu immunologicznym. Od dawna podejrzewano, że istnieje związek między spożyciem alkoholu a zwiększonym ryzykiem wystąpienia i pogorszenia przebiegu tej choroby ? tłumaczy dr Abrar A. Qureshi z Brigham and Woman’s Hospital (BWH). W przypadku innych chorób wykazano, że rodzaj konsumowanego alkoholu oddziałuje na ryzyko ich wystąpienia, np. piwo stwarza większe zagrożenie dla jelit niż wino czy wódki. By sprawdzić, jak się mają sprawy z łuszczycą, Qureshi analizował dane 82.869 kobiet, które w 1991 r. miały od 27 do 44 lat. Brały one udział w Studium Zdrowia Pielęgniarek II (Nurses’ Health Study II) i co dwa lata wypełniały kwestionariusz z pytaniami dotyczącymi rodzaju oraz ilości wypijanego alkoholu, a także ewentualnej diagnozy łuszczycy. Czytaj dalej