Pestycydy uśmiercają larwy pszczół.

Cztery popularne środki ochrony roślin zwalczające szkodniki i grzyby upraw zabijają także larwy pszczół miodnych w ulach – alarmują naukowcy ze Stanów Zjednoczonych na łamach „PLOS ONE”. „Stwierdziliśmy, że cztery powszechnie wykorzystywane pestycydy, które można wykryć w ulach, zabijają larwy pszczół – powiedział prof. entomologii Jim Frazier z Pennsylvania State University. – Uznaliśmy też, że negatywny wpływ tych pestycydów jest większy, jeśli poza ulem występuje ich kombinacja”. W jego ocenie bezpieczeństwo pestycydów oceniane jest tylko w odniesieniu do dorosłych osobników i nie bierze się pod uwagę ich mieszanin, dlatego procedury amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) powinny zostać zmodyfikowane. Czytaj dalej

Pestycydem w tęgoryjca.

Tanie, nieszkodliwe dla ludzi białko wytwarzane przez bakterie i używane do ochrony roślin może zwalczać tęgoryjca dwunastnicy, często występującego pasożyta układu pokarmowego – informuje internetowa wersja pisma „Applied and Environmental Microbiology”. Tęgoryjec dwunastnicy (Ancylostoma duodenale) to nicień pasożytujący w dwunastnicy człowieka. Dorosły tęgoryjec jest jasnoróżowym robakiem mającym niecałe 2 centymetry długości. Do zarażenia dochodzi zwykle po połknięciu jaj znajdujących się w zanieczyszczonej wodzie albo na niedomytych owocach i warzywach. Czytaj dalej

Szkodniki uodparniają się na GMO.

Coraz więcej szkodników może zjadać rośliny, które dzięki genetycznej modyfikacji miały być na nie całkowicie odporne – informuje „Nature Biotechnology.” Amerykańscy i francuscy naukowcy przeanalizowali 77 badań z ośmiu krajów na pięciu kontynentach, oceniających sytuację na pierwszych 400 milionach hektarów obsianych zmodyfikowaną kukurydzą i bawełną, które dzięki genom bakterii Bacillus thuringiensis (BT) są toksyczne dla szkodników, ponieważ zawierają białko Cry. Czytaj dalej

Potwierdzono, że pestycydy i rozpuszczalniki mogą zwiększać ryzyko Parkinsona.

Kontakt ze środkami do zwalczania owadów i chwastów oraz z rozpuszczalnikami może zwiększać ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona. Potwierdziły to wyniki metaanalizy ponad stu wcześniejszych badań, opublikowane w „Neurology”. Autorka badania, Emanuele Cereda z IRCCS University Hospital San Matteo Foundation we włoskiej Pawii i Gianni Pezzoli z Parkinson Institute w Mediolanie analizowali wyniki wcześniejszych badań (w sumie – 104 publikacji) poświęconych styczności z różnego rodzaju środkami do zwalczania chwastów, grzybów, gryzoni lub owadów oraz rozpuszczalnikami – i ryzyku wystąpienia choroby Parkinsona. Wzięli też pod uwagę badania, których autorzy oceniali skalę narażenia ludzi na działanie tychże środków, np. przy okazji picia wody ze studni, mieszkania na wsi czy w ramach pracy zawodowej. Czytaj dalej

Nowe badania na temat zdrowia pszczół.

Departament Rolnictwa USA (USDA) wraz z Agencją Ochrony Środowiska (EPA) opublikował 2 maja br. kompleksowe sprawozdanie naukowe na temat zdrowia pszczół. Raport ten stwierdza, że nie istnieje jedna, wyłączna przyczyna wymierania rodzin pszczelich, lecz istnieje wiele czynników, które przyczyniają się do pogarszania się stanu zdrowia owadów zapylających. Należą do nich: pasożyty i choroby bakteryjne, problemy genetyczne wśród pszczół, złe odżywianie i niewłaściwe stosowanie pestycydów. Czytaj dalej

Greenpeace: pestycydy zagrażają pszczołom i produkcji żywności.

Intensywne wykorzystanie pestycydów w rolnictwie zagraża pszczołom miodnym i dzikim owadom zapylającym, a przez to – stabilności europejskiego łańcucha dostaw żywności – ostrzegają autorzy raportu nt. kryzysu pszczół, przygotowanego dla Greenpeace. Raport „Spadek populacji pszczół – przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie” powstał na zlecenie Greenpeace. Naukowcy z naukowcy z Laboratorium Badawczego Greenpeace na Uniwersytecie Exeter ocenili w nim sytuację pszczół i innych owadów zapylających rośliny analizując dane z ponad 70 raportów i publikacji naukowych. Czytaj dalej

Francja: pestycydy i leki w wodzie mineralnej znanych marek.

Niebezpieczne substancje, w tym syntetyczne hormony wykryto w co piątej butelce francuskiej wody mineralnej. Niepokojące wyniki badań francuskiego Narodowego Instytutu Konsumpcji opublikowało renomowane pismo „60 Milions des Consommateurs”. Badania dotyczyły m.in. wody mineralnej znanych marek, która sprzedawana jest na całym świecie. W wodzie marki „Saint Yorre” odkryto na przykład śladowe ilości syntetycznych hormonów, które stosowane są w leczeniu raka piersi. W wodzie marki „Volvic” i „Vittel” znajdowała się natomiast nieznaczna ilość silnych środków chwastobójczych, których stosowanie zakazane zostało we Francji już 11 lat temu – informuje RMF FM. Czytaj dalej

Pestycydy mogą przenosić norowirusa.

Brudna woda używana do rozcieńczania pestycydów może sprzyjać skażeniu warzyw i owoców norowirusem – informuje ”International Journal of Food Microbiology”. Ludzki norowirus (hNoV) to jeden z najczęściej występujących wirusów powodujących zakażenia pokarmowe, zwłaszcza u dorosłych. Głównymi objawami są: biegunka i wymioty. Może też wystąpić gorączka, bóle głowy i stawów. U zdrowych dorosłych osób choroba trwa krótko (od 24 do 60 godzin), natomiast u małych dzieci biegunka może trwać do tygodnia. W przypadku osób osłabionych oraz w starszym wieku zakażenie norowirusem może prowadzić do zgonów, których bezpośrednią przyczyną jest odwodnienie organizmu. Leczenie jest wyłącznie objawowe – uzupełnia się utracone płyny. Czytaj dalej

Niebezpieczne i „zamaskowane” toksyny pleśni.

Przepisy dotyczące zawartości toksyn pleśniowych w produktach zbożowych powinny być rozszerzone o tzw. „zamaskowane mykotoksyny”, które dopiero w organizmie zmieniają się z potencjalnie nieszkodliwych dla zdrowia w szkodliwe – uważają włoscy naukowcy. Swoje spostrzeżenia badacze opisali na łamach „Chemical Research in Toxicology”. Dr Chiara Dall’Asta z Wydziału Nauk o Żywieniu Uniwersytetu w Parmie (Włochy) tłumaczy, że pleśnie rosnące naturalnie na pszenicy, kukurydzy i innych zbożach wytwarzają toksyczne substancje określane mianem mykotoksyn. Niektórzy eksperci uważają je za najpoważniejszy czynnik ryzyka przewlekłych schorzeń układu pokarmowego, poważniejszy nawet niż obecne w żywności pestycydy i insektycydy. Przepisy państwowe powinny zatem – zdaniem autorki pracy – ograniczyć dopuszczalny poziom zawartości mykotoksyn w żywności i paszach dla zwierząt. Czytaj dalej

Pestycydy w kranówce mogą być przyczyną alergii pokarmowych.

Alergii pokarmowych stale przybywa. Według tekstu w nowym numerze „Annals of Allergy, Asthma and Immunology”, coraz ich rosnącej powszechności mogą być winne związki chemiczne obecne w wodzie kranowej. Wysokie stężenia dichlorofenoli (związków obecnych w środkach ochrony roślin a także używanych do chlorowania wody), jakie dają się wykryć w organizmie człowieka, mogą mieć związek z alergiami pokarmowymi – twierdzą amerykańscy naukowcy. „Wysokie stężenia pestycydów zawierających dichlorofenole mogą potencjalnie osłabiać u ludzi tolerancję na niektóre pokarmy, powodując alergie pokarmowe” – mówi główna autorka badania, alergolog Elina Jerschow z American College of Allergy, Asthma and Immunology. Dodaje, że chodzi o związek bardzo często obecny w pestycydach stosowanych przez rolników, jak i w środkach owadobójczych, po które nierzadko sięgają zwykli konsumenci. Związek ten można również znaleźć w kranówce. Czytaj dalej

Pestycydy w owocach i warzywach mogą być groźne dla dzieci.

Pestycydy stosowane przy owocach i warzywach mogą zwiększyć ryzyko raka u dzieci – opisuje „Daily Mail” za naukowym periodykiem „Environmental Health”. Badania objęły 364 dzieci; 207 z nich było w wieku do 5 lat. Naukowcy odkryli znaczne ilości arsenu, dieldryny i dioksyn oraz u ponad 95% dzieci akrylamidu – produktu ubocznego gotowania przetworzonej żywności jak chipsy czy tortilla. Ponadto poziom toksyn był szczególnie wysoki w pomidorach, brzoskwiniach, jabłkach, papryce, winogronach, sałacie, brokułach, truskawkach, szpinaku, zielonym groszku i fasolce a także w selerze. Naukowcy podkreślają, że dzieci są o wiele bardziej narażone na szkodliwy wpływ toksyn, niż dorośli, ze względu na ciągły rozwój. Obecnie Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska bada na ile spożywanie skażonej toksynami żywości może skutkować chorobami. Pestycydy nie zawsze daje się usunąć z owoców i warzyw w czasie ich obróbki; toksyny takie jakie akrylamid są właściwie niemożliwe do usunięcia a mogą zwiększać ryzyko raka. Czytaj dalej

Są środki na badania dotyczące przyczyn śmiertelności pszczół miodnych.

Komisja Europejska przeznaczyła prawie 3,3 mln euro na badania dotyczące przyczyn śmiertelności pszczół miodnych. Projekty zostaną przeprowadzone w 17 państwach Unii Europejskiej w okresie od 1 kwietnia 2012 r. do 30 czerwca 2013 r.
Celem projektów jest zebranie wiarygodnych i porównywalnych danych dotyczących masowego ginięcia rojów pszczelich w UE – poinformowała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA/FAMMU).
Badania będą współfinansowane ze środków unijnych w wysokości 70 proc. kosztów kwalifikowanych.
Do współfinansowania zakwalifikowane zostały projekty z następujących państw: Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Polski, Portugalii, Słowacji, Szwecji, Węgier, Wielkiej Brytanii i Włoch. Czytaj dalej

Ekspert: Bez pszczół nasze życie będzie szare.

Wymieranie pszczół to ogólnoświatowy problem. O jego skutkach i przyczynach mówił podczas niedawnego festynu naukowego w Powsinie prof. Jerzy Wilde z Katedry Pszczelnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Pestycydy są bardzo ważnym, jednak nie najważniejszym czynnikiem ginięcia pszczół – a na pewno nie w naszym kraju. Do spektakularnych wytruć pszczół dochodzi najczęściej wskutek bezmyślnego stosowania pestycydów przez rolników. Jednak najważniejszą przyczyną pozostaje roztocz Varroa destrucor, powodujący warrozę. Warroza jest wciąż nieskutecznie leczona przez pszczelarzy. Nawet jeśli uda się ją wyeliminować, dochodzi do reinwazji – wyleczone pszczoły ponownie się zakażają od chorych.
Walka z warrozą to być albo nie być pszczelarstwa. Nie ma możliwości całkowitego jej wyeliminowania. Niszczymy aktywną część populacji roztocza, która jednak się odnawia. Pszczelarze wiedzą, że muszą leczyć – jeśli pszczela rodzina nie jest leczona, ginie w ciągu roku, w najlepszym razie – trzech lat. Czytaj dalej

Zakazane pestycydy w chińskich herbatach.

Ekolodzy wytropili zakazane pestycydy w chińskich herbatach. Jak dowodzi organizacja Greenpeace skażenie dotyczy wielu popularnych, chińskich marek sprzedawanych na całym świecie. Odpowiedzialnością obarcza producentów i wzywa do wycofania z użytku toksycznych substancji – podano w programie „Agrobiznes” w TVP 1. Czytaj dalej

Neonikotynoidy winne wymieraniu pszczół.

Dwa niezależne badania dostarczyły najsilniejszych dotąd dowodów, że to pestycydy są odpowiedzialne za wymieranie pszczół. Naukowcy od wielu lat starają się dociec, dlaczego zmniejsza się liczba pszczelich rodzin. Wyginięcie pszczół doprowadziłoby do gwałtownego spadku produkcji żywności i zwiększeniu liczby ludzi, którym grozi głód.
Jedno z badań przeprowadzili brytyjscy naukowcy, którzy zauważyli, że wzrost kolonii pszczół został spowolniony po wystawieniu na działanie jednego ze środków chemicznych obecnych w pestycydach. Z kolei Francuzi w swoim niezależnym studium spostrzegli, że pestycydy trzykrotnie zwiększają ryzyko śmierci pszczoły, gdy znajduje się ona poza gniazdem. Prawdopodobnie zaburzają one system nawigacyjny owadów. Czytaj dalej

Ekologiczne truskawki częściej są zapylane przez owady.

Owady wolą zapylać ekologiczne truskawki niż te uprawiane na nawozach i opryskiwane pestycydami – przekonują badacze ze Szwecji.
Organiczne uprawy opłacają się. Szwedzcy naukowcy dowodzą, że większy odsetek roślin z ekologicznych upraw jest zapylany przez owady.
Badacze z uniwersytetu w Lund analizowali odsetek kwiatów truskawek zapylonych przez owady. Badania prowadzono na 12 plantacjach w Szwecji. Czytaj dalej

Zwiększona śmiertelność pszczół zagraża produkcji żywności.

Bruksela przyjęła raport wzywający władze UE i rządy do zwiększenia wysiłków i nakładów na rzecz ochrony pszczół – informuje Puls Biznesu.
Największy niedobór pszczół odczuwalny jest w Niemczech, Francji czy Włoch. W Polsce żyje obecnie ok. 890 tys. rodzin pszczelich, a powinno ich być 2 mln. Np. w Niemczech żyje ich tylko ok. 720 tys., a powinno być 5 mln – czytamy w pb.pl. Czytaj dalej

Michał Fogg z PSOR: edukacja rolników pomoże w ochronie pszczół.

Akcja „Pomagamy pszczołom” może mieć wpływ na mentalność rolników, którzy powinni wykonywać niezbędne zabiegi środkami ochrony roślin w sposób bezpieczny racjonalny i rozsądny. Jeśli dziecko będzie pielęgnowało ogródek z roślinami miododajnymi, to może dorosły dostosuje termin oprysku do pory oblotów pszczół. Takim inicjatywom edukacyjnym należy tylko przyklasnąć – uważa Michał Fogg, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR). Celem akcji „Z Kujawskim pomagamy pszczołom” jest zwrócenie uwagi na problem masowo ginących pszczół. Tymczasem pszczoły podnoszą plony rzepaku aż o 40 proc. Akcję sponsoruje producent oleju rzepakowego „Kujawski”. Jak podkreśla ekspert, rygory nakładane w procesie produkcji, badań i rejestracji środków ochrony roślin są bardzo wyśrubowane i sprawiają, że pestycydy są coraz bezpieczniejsze. Jednak nawet środki nietoksyczne dla pszczół, nie dają pełnego bezpieczeństwa, jeżeli się na nich znajdą. Czytaj dalej