To mit, że otyli diabetycy żyją dłużej niż szczupli.

Badacze po raz kolejny podważają mit tzw. paradoksu otyłości. Tym razem na łamach „New England Journal of Medicine” zaprzeczają, że osoby otyłe, które jednocześnie są chore na cukrzycę, żyją dłużej niż szczupli diabetycy. Specjaliści od dawna przekonują, że nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko zawału serca, cukrzycy oraz przedwczesnego zgonu. I w tej kwestii nic się nie zmieniło. Niektóre badania zaczęły jednak sugerować, że u diabetyków otyłość może wykazywać działanie ochronne zmniejszając u nich ryzyko zgonu. Jedne z nich w 2012 r. opublikowano na łamach pisma „JAMA”. Czytaj dalej

Paradoks otyłości: aktywność fizyczna ważniejsza niż masa ciała.

Lepiej być otyłym, lecz aktywnym fizycznie, niż szczupłym, ale stroniącym od sportu – twierdzą specjaliści z Instytutu Coopera w Dallas w wypowiedzi dla „New York Timesa”. Wyjaśniają oni na czym polega od dawna dyskutowany tzw. paradoks otyłości.
Przed kilku laty Mercedes Carnethon, diabetolog z Feinberg School of Medicine Northwestern University, zwróciła uwagę, że na cukrzycę typu drugiego chorują nie tylko osoby otyłe, ale również ludzie szczupli. Jeszcze bardziej zaskakujące było, gdy zauważyła, że diabetycy o prawidłowej masie ciała dwukrotnie częściej umierają niż ci, którzy są otyli. Jak to możliwe?
Nazwano to paradoksem otyłości, na którym głowią się specjaliści. Ale paradoks ten ma szerszy zakres, dotyczy też innych chorób przewlekłych. Cierpiący na te schorzenia ludzie z nadwagą i umiarkowaną otyłością (o wskaźniku BMI 31-35) żyją często dłużej i cieszą się lepszym stanem zdrowia niż osoby z zalecaną masą ciała, których BMI nie przekracza 25 punktów.
W 2002 r. taką zależność po raz pierwszy wykazał dr Carl Lavie, specjalista rehabilitacji kardiologicznej z John Ochsner Heart and Vascular Institute w Nowym Orleanie. Pokazał ją na przykładzie ludzi cierpiących na niewydolność serca. Wtedy jednak powątpiewano w rzetelność jego badań. Dopiero po roku starań znalazł pismo medyczne, które zechciałoby opublikować jego obserwacje. Czytaj dalej