Spór między europarlamentem a krajami UE o papierosy elektroniczne.

Na drodze do porozumienia między krajami UE a PE ws. dyrektywy tytoniowej stoją papierosy elektroniczne. Spór zaognił się wokół uzupełnialnych wkładów i zawartości nikotyny. Negocjatorzy spotkają się w poniedziałek wieczorem i być może w środę. Czytaj dalej

W W. Brytanii elektroniczne papierosy będą regulowane jak leki.

Papierosy elektroniczne będą w W. Brytanii podlegały takim samym regulacjom jak lekarstwa – postanowił w środę urząd kontroli leków MHRA (Medicines & Healthcare Products Regulatory Agency). Obecnie są zaliczane do kategorii produktów konsumpcyjnych. Od 2016 roku, gdy stworzony zostanie nowy system regulacji, producenci elektronicznych papierosów (umożliwiających wdychanie nikotyny, ale nie dymu pochodzącego ze spalania) będą musieli ubiegać się o licencję. Pod względem przepisów e-papierosy będą traktowane tak, jak inne leki sprzedawane bez recepty. Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii z elektronicznych papierosów korzysta ok. 1,3 mln ludzi. Czytaj dalej

Papierosy elektroniczne w opinii lekarza praktyka (streszczenie wykładu) dr n. med. Piotr Müldner-Nieckowski, Warszawa

Z rachunku wad i zalet papierosów elektronicznych i tytoniowych, które dla kontrastu nazwano „analogowymi”, wynika jednoznacznie, że elektroniczne są pod każdym względem lepsze i zdrowsze. Nie są zupełnie nieszkodliwe, bo często zawierają nikotynę, jednak na pewno nie powodują, tak jak papierosy tytoniowe, uszkodzenia układu oddechowego, serca, naczyń krwionośnych i – co najważniejsze – nie wywołują raka. Dym tytoniowy jest natomiast co roku przyczyną śmierci milionów ludzi. Mgła z e-papierosa nie jest dymem pochodzącym ze spalania, nie zawiera żadnej z kilku tysięcy toksycznych i rakotwórczych substancji zawartych w dymie z papierosa tytoniowego, prócz nikotyny. Ale to nie nikotyna jest zagrożeniem dla palacza, lecz dym tytoniowy i ogień. Czytaj dalej