Depresja to defekt pamięci roboczej.

Przygnębiające zdarzenia są udziałem wszystkich ludzi. Czemu więc jedni potrafią żyć dalej czy przejść nad czymś do porządku dziennego, a inni zapadają na depresję? Psycholodzy uważają, że ci drudzy utykają wśród złych myśli między innymi dlatego, że nie umieją odwrócić od nich uwagi. Jutta Joormann z Uniwersytetu w Miami, która przeprowadziła badania z Sarą Levens oraz Ianem H. Gotlibem z Uniwersytetu Stanforda, podkreśla, że osoby ze skłonnością do depresji stale odtwarzają w myślach to, co im się zdarzyło. Nawet gdy myślą: to nie pomaga, powinienem/powinnam przestać o tym myśleć i pogodzić się ze swoim życiem, nie potrafią. Myśląc o ich problemach, naukowcy doszli do wniosku, że w grę musi wchodzić problem z pamięcią roboczą. Odpowiada ona bowiem nie tylko za zapamiętywanie na chwilę ograniczonej liczby elementów (np. listy rzeczy do zrobienia przed wyjazdem na wakacje), ale również za utrzymywanie określonych myśli w tzw. okienku uwagi (decyduje zatem poniekąd o regionie zainteresowania). Czytaj dalej

Pamięć robocza działa nawet po uszkodzeniu kluczowych struktur mózgu.

Pamięć robocza, umożliwiająca przechowywanie niewielkiej ilości informacji przez krótki okres, działa nawet po uszkodzeniu hipokampa i innych ważnych dla pamięci struktur mózgu – informują naukowcy z USA na łamach pisma „The Journal of Neuroscience”. Pamięć robocza to zdolność mózgu do przechowywania małej ilości informacji (np. dotyczącej położenia obiektu) w aktywnej, dostępnej na bieżąco postaci – zwykle przez kilka sekund. W przeciwieństwie do pamięci roboczej, w pamięci długotrwałej są zapisywane potencjalnie nieograniczone ilości informacji i mogą być przechowywane przez dowolnie długi okres. Czytaj dalej