Astma może być tylko pośrednio związana z ryzykiem samobójstwa.

Związek między astmą a wyższym ryzykiem samobójstwa u nastolatków może mieć tylko charakter pośredni i wynikać ze współistniejącej z astmą depresji, nadużywania alkoholu czy palenia tytoniu – wynika z najnowszych badań, o których informuje serwis MedPage Today. Naukowcy z SUNY Downstate Medical Center w Nowym Jorku przeanalizowali dane zbierane w latach 2007-2011 wśród blisko 45 tys. nastolatków w wieku 14-18 lat. Była to część badania o akronimie YRBS, które dotyczy ryzykowanych zachowań młodzieży. Zbierane informacje dotyczyły diety, aktywności seksualnej, zachowań grożących urazami i wypadkami, aktywności fizycznej, spożycia alkoholu, palenia tytoniu oraz stosowania narkotyków. Sprawdzano też, czy badane nastolatki mają nadwagę lub otyłość, czy kiedykolwiek rozpoznano u nich astmę i czy ciągle mają objawy choroby, a także czy w ciągu ostatniego roku przez co najmniej dwa tygodnie nieustannie odczuwali tak silny smutek lub beznadzieję, że nie byli w stanie wykonywać swoich codziennych aktywności. Czytaj dalej

Eksperci przypominają: otyłość to ważny czynnik ryzyka nowotworów.

Otyłość jest jednym z głównych czynników ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy – mówili eksperci w czwartek na konferencji prasowej w stolicy. Zapobieganie otyłości poprzez ruch i zdrową dietę to również element profilaktyki przeciwnowotworowej – zapewniali. Konferencję zorganizowano z okazji Światowego Dnia Walki z Otyłością, który przypada 24 października. Czytaj dalej

Zbyt wolny spadek umieralności na nowotwory w Polsce.

W latach 2000-2011 nastąpiły w Polsce korzystne zmiany umieralności z powodu nowotworów, ale są one zbyt wolne i ograniczone tylko do niektórych rodzajów raka – wynika z raportu o stanie zdrowia ludności Polski Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.
Autorzy opracowania wyliczają, że co roku można byłoby uniknąć 11 tys. zgonów w naszym kraju gdyby wyleczalność nowotworów była na średnim poziomie europejskim. Wynika to z tego, że u mniejszego odsetka chorych uzyskuje się tzw. pięcioletnie przeżycia.
W Polsce wskaźnik ten u chorych, którzy zachorowali w latach 2000-2002, w przypadku mężczyzn nie przekracza 38,8 proc., a u kobiet 48,3 proc. Średnia europejska jest wyższa u obu płci. W przypadku mężczyzn osiąga się 47,3 proc. pięcioletnich przeżyć, a w u kobiet – 55,8 proc. Czytaj dalej

Eksperci: Spadła umieralność na raka szyjki macicy w Polsce.

Obiegowa opinia, że w Polsce nie udało się obniżyć umieralności na raka szyjki macicy jest nieprawdziwa. Umieralność jest wyraźnie mniejsza niż przed 20 laty, choć wciąż nie na takim poziomie jak byśmy sobie tego życzyli – powiedzieli specjaliści na konferencji prasowej w Warszawie. „Od 1990 do 2010 r. liczba zgonów z powodu raka szyjki macicy spadła w naszym kraju z 7,6 do 5,2 na 100 tys. kobiet. Oznacza to, że co roku umiera z tego powodu o 400 kobiet mniej” – powiedział prof. Witold Zatoński, epidemiolog Centrum Onkologii w Warszawie. Przyznał jednak, że w innych krajach spadek ten jest znacznie większy.
W Finlandii w latach 1963-2010 liczba zgonów na raka szyjki macicy zmniejszyła się aż ponad 6-krotnie – z 6,2 do zaledwie 1 na 100 tys. Co roku na ten nowotwór umiera tam zaledwie kilkadziesiąt kobiet (w Polsce ponad 1,7 tys.). W USA w latach 30. XX w. rak szyjki macicy był najczęstszą przyczyną zgonów wśród wszystkich nowotworów kobiecych. Dziś po upływie 70 lat jest on jednym z najrzadszych. Podobnie zmniejsza się umieralność z powodu innych nowotworów kobiecych, takich jak rak piersi i trzonu macicy. Wyjątkiem jest jedynie rak płuca, na który umiera coraz więcej kobiet z powodu wzrostu palenia tytoniu. Czytaj dalej

Stowarzyszenie MANKO: trzeba wprowadzić całkowity zakaz palenia w lokalach.

Dopiero wprowadzenie całkowitego zakazu palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych zlikwiduje zagrożenie dla ich klientów wynikające z wdychania dymu tytoniowego – wynika z raportu przedstawionego w środę przez Stowarzyszenie MANKO, organizatora kampanii Lokal Bez Papierosa. W środę Stowarzyszenie MANKO przedstawiło wyniki badania przeprowadzonego w tym roku w 500 lokalach w całej Polsce. Celem projektu była analiza stanu przestrzegania ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, a w szczególności wprowadzonej w listopadzie 2010 roku nowelizacji tej ustawy, wprowadzającej zakaz palenia w miejscach publicznych, w tym w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. W ustawie stworzono jednak możliwość wyodrębnienia przez właściciela lokalu sali dla palących lub palarni wyposażonej w wentylację. „Choć wprowadzenie zakazu palenia w lokalach przyniosło wiele dobrego, nie sposób nie zauważyć, że często właściciele lokali, ich klienci jak i organy kontrolujące jego przestrzeganie, mają do zakazu stosunek dość swobodny. Głównym sukcesem zakazu palenia w lokalach jest fakt, że goście tych lokali są w o wiele mniejszym niż wcześniej stopniu narażeni na działanie dymu tytoniowego. Sytuacja jest jednak nadal daleka od ideału” – mówiła na środowej konferencji prasowej Magdalena Petryniak ze Stowarzyszenia MANKO. Czytaj dalej

Utrata pracy zwiększa ryzyko zawału podobnie jak palenie tytoniu.

Utrata pracy przez pięćdziesięcio- i sześćdziesięciolatki stwarza podobne ryzyko zawału serca jak palenie tytoniu i otyłość – twierdzą badacze amerykańscy na łamach „Archives of Internal Medicine”.   Do takich wniosków skłaniają obserwacje 13,5 tys. osób przeprowadzone przez specjalistów Duke University. Te z nich, które po pięćdziesiątce straciły pracę w pierwszym roku były o 27 proc. bardziej narażone na zawał serca. Ryzyko to jeszcze bardziej rosło aż do 63 proc. u tych osób, które straciły zatrudnienie po raz czwarty lub jeszcze częściej. Takiej zależności nie zauważono u tych, którzy sami zwolnili się z pracy. Jednocześnie stwierdzono, że palenie o 44 proc. zwiększa ryzyko zawału serca. Główna autorka badań, dr Linda George z Duke University dodaje jeszcze, że podobnie na zawał narażeni są również ludzie otyli. Z wcześniejszych badań wynikało, że podobnie jak utrata zatrudnienia, ryzyko zawału serca zwiększa również stresująca praca. British Heart Foundation w komentarzu do badań podkreśla jednak, że to nie sama praca jest stresująca, lecz to, jak sobie radzimy ze stresami. Czytaj dalej

W 2030 r. Polska ma być wolna od tytoniu!

Tak brzmi deklaracja uczestników sesji dotyczącej walki z paleniem tytoniu, która odbyła się podczas XVI Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jednym z największych problemów jest przedwczesna umieralność młodych dorosłych i osób w średnim wieku – zwrócił uwagę prof. Witold Zatoński. W krajach Europy Zachodniej doszło co prawda do niebywałego postępu – zaledwie kilka procent kobiet umiera przed 65. rokiem życia, jednak w Polsce aż co trzeci mężczyzna nie dożywa 65. roku. Jednym z największych osiągnięć polskiej medycyny w ostatnich dziesięcioleciach jest prewencja pierwotna zawałów serca. „Od 1991 r. notujemy mniejszą liczbę zgonów z tego powodu o około 30 000 rocznie. Szacuje się, że mniej więcej 20% tego spadku wynikało ze zmniejszenia częstości palenia, ale tylko w populacji mężczyzn – powiedział prof. Zatoński. – Dlatego w najbliższych dziesięcioleciach znacznie więcej czasu powinno się poświęcić zjawisku odchodzenia Polaków od palenia tytoniu”. Czytaj dalej

Palenie popularne w krajach rozwijających się.

Wysoki wskaźnik osób używających tytoniu jest problemem krajów rozwijających się. Szczególnie alarmujący jest wzrost odsetka osób palących wśród kobiet – wynika z badań amerykańskich naukowców opublikowanych w Lancet.
W badaniach przeprowadzonych w 16 krajach, które zamieszkuje około trzech miliardów ludzi, stwierdzono, że 48,6 procent wszystkich mężczyzn i 11,3 procent kobiet jest użytkownikami tytoniu, zwłaszcza w biedniejszych gospodarkach. W krajach mniej zamożnych więcej dziewcząt zaczyna palić wcześnie, często w tym samym wieku co chłopcy.
Dane obejmowały nawyki związane z tytoniem wśród osób w wieku powyżej 15 lat w Bangladeszu, Brazylii, Chinach, Egipcie, Indiach, Meksyku, na Filipinach, w Tajlandii, Turcji, Ukrainie, Urugwaju i Wietnamie, a także Wielkiej Brytanii, Polsce, Rosji oraz Stanach Zjednoczonych, od 2008 do 2010 roku. Badanie objęło palenie, ale także żucie tytoniu, które jest szczególnie popularne w Indiach, oraz zażywanie go w postaci tabaki. Czytaj dalej

Od grupy krwi zależy ryzyko chorób serca.

Osoby, posiadające grupę krwi A, B lub AB, są bardziej narażone na choroby serca niż osoby z najczęściej występującą grupą 0 – wynika z badań naukowców ze Stanów Zjednoczonych. Przy grupie AB ryzyko zwiększa się o 20 procent.
Badaniem objęto około 90.000 kobiet i mężczyzn w dwóch badaniach obserwacyjnych na przeciągu 20 lat. Łącznie 4 070 osób zapadło na choroby serca. Naukowcy wzięli pod uwagę także takie czynniki, jak wiek, dieta, picie alkoholu oraz wywiad rodzinny w kierunku zawału serca. Ryzyko wystąpienia choroby przy grupie A wyniosło 8 procent, 11 procent przy B i aż 20 procent przy AB. Czytaj dalej

Rak – leczenie to za mało.

Aż połowie nowotworów złośliwych można byłoby zapobiec, tylko dzięki przestrzeganiu zdrowego stylu życia – przekonują autorzy raportu opublikowanego przez „Science Translational Medicine”. Trzeba tylko pozbyć się nałogu palenia tytoniu, więcej ćwiczyć i zmienić dietę.
Główny autor raportu dr Graham Colditz, epidemiolog Siteman Cancer Center Washington University School of Medicine w St. Louis, twierdzi, że w USA co trzeci przypadek raka związany jest z paleniem tytoniu. Gdyby więc palacze wyrzekli się tego nałogu, trzy czwarte wszystkich przypadków raka płuc mogłyby zostać wyeliminowane. Drugim najczęstszym powodem nowotworów jest nadwaga i otyłość, przyczyniające się do 20 proc. wszystkich przypadków raka, w tym szczególnie raka jelita grubego. Czytaj dalej

Zachorowalność na raka jelita grubego i związany z nim poziom śmiertelności wciąż na alarmująco wysokim poziomie.

Inicjatywa pod nazwą „Miesiąc szerzenia świadomości na temat raka jelita grubego” (European Colorectal Cancer Awareness Month – ECCAM) została zainicjowana w celu zmotywowania Europejczyków do działania na rzecz odwrócenia negatywnego trendu w zakresie zachorowalności na nowotwór jelita grubego.
LONDYN, 1 marca 2012 /PRNewswire/ – Istniejący na całym świecie negatywny trend w zakresie zachorowalności na raka jelita grubego wciąż wzrasta. Główne przyczyny to starzenie się społeczeństwa oraz wzrost światowej populacji, a także powszechne w krajach rozwiniętych zachowania sprzyjające zachorowaniu na raka, przy czym w szczególności dotyczy to palenia tytoniu. Warto podkreślić, że w krajach rozwijających się odnotowuje się małą liczbę zachorowań na raka jelita grubego, podczas gdy w bogatych państwach jest to drugi najczęściej występujący nowotwór. W Europie każdego roku u ponad 450 000 osób wykrywa się raka jelita grubego i około 230 000 umrze na tę chorobę. Czytaj dalej

Przed 40 laty Richard Nixon ogłosił ?wojnę z rakiem?.

Przed 40 laty, 23 grudnia 1971 r., Richard Nixon podpisał ?National Cancer Act?, który zapoczątkował tzw. wojnę z rakiem. Miała ona wyeliminować raka jako chorobę śmiertelną do końca XX stulecia. Udało się tego dokonać tylko częściowo, ale postęp jest ogromny. ?Przed 40 laty rak był często wyrokiem śmierci? ? powiedział Reutersowi prof. Raymond N. DuBois Jr., Anderson Cancer Center w Houston. Mniej niż jedna trzecia chorych po wykryciu choroby żyła 5 lat. Dziś jest odwrotnie ? dwie trzecie Amerykanów, u których zdiagnozowano nowotwór po 5 latach nadal żyje.
Niektóre choroby nowotworowe przestały być śmiertelne. Prof. Edward Benz Jr., prezes Dana-Farber Cancer Institute w Boston, twierdzi, że 90 proc. dzieci udaje się wyleczyć z ostrej białaczki. W wielu innych przypadkach raka skuteczność leczenia jest coraz większa. Według American Cancer Society, od 1991 r. ogółem zwiększyła ona w USA o 18 proc. Czytaj dalej

Przed wyborami Koalicja „Tytoń albo Zdrowie” odpytuje kandydatów.

Koalicja „Tytoń albo Zdrowie” chce wiedzieć, jaki jest stosunek kandydatów na posłów i senatorów do polityki antynikotynowej w Polsce. Dlatego przed wyborami wysyła do nich listy z pytaniami dotyczącymi m.in. zakazu palenia w miejscach publicznych.
Jak poinformowała Koalicja „Tytoń albo zdrowie”, kandydaci mają wypowiedzieć się, czy są za: wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych; całkowitego zakazu reklamy i promocji wyrobów tytoniowych – w tym ich eksponowania w punktach sprzedaży, tak aby były one niewidoczne dla niepełnoletnich klientów; zwiększeniem środków przeznaczanych z budżetu państwa na finansowanie rządowego programu ograniczenia zdrowotnych następstw palenia tytoniu. Czytaj dalej

Raport: kobiety bardziej narażone na negatywne skutki palenia tytoniu.

Kobiety częściej niż mężczyźni mają kłopoty z sercem z powodu palenia papierosów. Palaczki są też bardziej narażone na raka płuc. ? wykazał największy raport na ten temat opublikowany przez ?The Lancet?.
Główny autor badań Prof. Rachel R. Huxley, epidemiolog z University of Minnesota, twierdzi, że ryzyko chorób serca jest u palących kobiet o 25 proc. większe niż u mężczyzn. Z badań wynika bowiem, że o ile u mężczyzn ryzyko zawału serca powodowane palenie tytoniu wzrasta o 180 proc., to u kobiet o 230 proc. ?Nie wiemy jaka jest tego przyczyna? ? przyznał amerykański uczony. Jest to zadziwiające, bo kobiety zwykle wypalają w ciągu dnia mniej papierosów niż mężczyźni.
Autorzy raportu podejrzewają, że kobiety mogą być bardziej wrażliwe na zawarte w dymie papierosowym toksyczne substancje. Panie mogą też wypalać większą część papierosa i mocniej się zaciągać niż mężczyźni. Czytaj dalej

Chorzy po gruźlicy bardziej narażeni na raka płuc.

Pacjenci po przebytej gruźlicy mają podwyższone ryzyko zachorowania na raka płuca – wynika z chińskich badań, o których informuje styczniowe wydanie pisma Journal of Thoracic Oncology. Autorzy pracy podkreślają zarazem, że związek między obydwoma schorzeniami musi jeszcze zostać potwierdzony. Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu Medycznego na Tajwanie przeanalizowali dane zebrane wśród niemal 717 tys. pacjentów w wieku 20 lat i starszych, którzy byli objęci państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Około 4,5 tys. z nich miało zdiagnozowaną gruźlicę w latach 1998-2000, a znaczna większość ? tj. ponad 712 tys. nie przeszła tej choroby. Na początku badań wykluczono wszystkie osoby, u których kiedykolwiek stwierdzono chorobę nowotworową. Stan zdrowia obu grup śledzono przez osiem lat lub dłużej. Czytaj dalej

Palenie zwiększa ryzyko utraty wzroku.

Polacy są świadomi jedynie części zagrożeń związanych z paleniem tytoniu – uważają specjaliści z Instytutu Onkologii w Warszawie.
Jak podaje Dziennik Polski, wśród dorosłych Polaków 92,6 proc. jest przekonanych, że palenie wywołuje raka płuc, 79,9 proc., że jest przyczyną zawału serca, a 61,8 proc. sądzi, że palenie może spowodować udar mózgu. Palacze nie zdają sobie jednak sprawy, że są narażeni również na utratę wzroku, np. w wyniku jaskry. Obecnie szacuje się, że w Polsce na jaskrę choruje 750 tysięcy osób, z czego leczeniem objętych jest zaledwie 16 proc. Około 18 proc. to osoby, które w wyniku choroby utraciły całkowicie wzrok. Czytaj dalej

Profilaktyka zawału potrzebna już w dzieciństwie!

Prewencja chorób układu sercowo-naczyniowego jest jednym z najistotniejszych czynników w walce ze śmiertelnością pacjentów spowodowaną zawałami serca. Do takich wniosków doszli uczestnicy Forum Profilaktyki Chorób Układu Krążenia ?Jak żyć zdrowiej i jak zapobiegać chorobom sercowo-naczyniowym według najnowszej wiedzy medycznej?? zorganizowanego w ramach Międzynarodowych Warsztatów Kardiologicznych w Krakowie. W ciągu 20 lat udowodniono, że interwencja prewencyjna może aż w 70 proc. przyczynić się do wydłużenia życia człowieka. Konieczny jest jednak nacisk na edukację i informowanie społeczeństwa, że choroby układu sercowo-naczyniowego to zaniedbania z dzieciństwa. Głównymi czynnikami sprzyjającymi rozwojowi tych chorób są nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, hipercholesterolemia i palenie tytoniu. Czytaj dalej

Polski palacz wydaje na papierosy 208 zł miesięcznie.

W Polsce codziennie pali tytoń 33,5 proc. (5,2 mln) dorosłych mężczyzn i 21 proc. (3,5 mln) dorosłych kobiet, czyli w sumie 27 proc. dorosłych Polaków (8,7 mln) – informuje Puls Biznesu. Miesięcznie polscy palacze wydają na papierosy produkowane fabrycznie 208,50 zł. Przeznaczają średnio 9,1 zł na jedną paczkę papierosów. Czytaj dalej