Naukowcy wiedzą gdzie się kryją fobie.

Za strach i mechanizmy go tłumiące odpowiadają inne obwody neuronalne w mózgu – wykazali uczeni z warszawskich instytutów biologii. Właśnie dlatego tak trudno wyleczyć się z fobii. Teraz nieco łatwiej będzie je pokonać – przekonują uczeni.
Każdy kto boi się pająków wie, że nawet jeśli nie czuje ściskania w dołku, gdy u terapeuty wyobraża sobie wielką tarantulę, to nadal wyskakuje z krzykiem spod prysznica, pod którym zobaczył maleńkiego pajączka. „Fobii pozbyć się jest niezwykle trudno, bo wygaszanie reakcji strachu nie polega na wymazywaniu pamięci o wywołujących go bodźcach, ale na tworzeniu nowych, konkurencyjnych śladów pamięciowych” – przypominają badacze w komunikacie prasowym.
Już od pewnego czasu podejrzewano, że obwody neuronalne w mózgu odpowiedzialne za wygaszanie strachu są inne niż obwody zaangażowane w przywracanie reakcji strachu. Przypuszczenie to potwierdzili uczeni z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. M. Nenckiego oraz Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej (MIBMiK) w Warszawie kierowani przez dr Ewelinę Knapską, dr. hab. Jacka Jaworskiego oraz prof. Leszka Kaczmarka. Czytaj dalej

Koniki polne zajadają stres.

Podobnie jak ludzie, którzy pod wpływem stresu pochłaniają większe ilości słodyczy, przestraszone koniki polne zjadają więcej bogatych w węglowodany roślin. Jak wynika z najnowszych badań opublikowanych w tygodniku „Science”, ich stres nie pozostaje bez wpływu na środowisko. Naukowcy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie i Uniwersytetu Yale skonfrontowali koniki polne z pająkami, by wywołać reakcję stresową. Po porównaniu z grupą kontrolną, której nie straszono pająkami, zaobserwowano, że w organizmach zestresowanych osobników stosunek węgla organicznego do azotu (C:N) był wyraźnie wyższy.
Gdy wystraszony konik polny umiera, jego szczątki, które w rezultacie zmiany diety zawierają mniej azotu, wpływają na pracę żyjących w glebie mikrobów, odpowiadających za procesy rozkładu martwej materii organicznej. Mając do dyspozycji mniejszą ilość azotu, bakterie rozkładają materię wolniej, co z kolei wpływa na produktywność gleby. Czytaj dalej

Mózg można oduczyć lęku przed pająkami.

Naukowcy mają dobrą wiadomość dla osób odczuwających paraliżujący strach przed pająkami. Jedna sesja terapeutyczna wystarczy, by w obszarach mózgu kontrolujących fobię zaszły trwałe zmiany – czytamy w „Proceedings of the National Academy of Sciences”
„Przed terapią niektórzy uczestnicy ze strachu przed pająkami unikali chodzenia po trawie, a nawet nie wchodzili do jakiegoś pokoju przez kilka dni, jeżeli myśleli, że w środku obecny jest pająk. Po dwóch lub trzech godzinach sesji terapeutycznej byli już w stanie dotknąć lub trzymać na dłoni tarantulę. Co więcej, nie mieli obaw przed zrobieniem tego sześć miesięcy później” – mówi Katherina Hauner, neurolog z Northwestern University Feinberg School of Medicine. Czytaj dalej

Lęk przed pająkami sprawia, że wydają się nam większe.

Im bardziej boimy sie pająków, tym większe się nam one wydają – twierdzi psycholog z USA na łamach „Journal of Anxiety Disorders”. Zrozumienie tego zjawiska może pomóc w wypracowaniu skuteczniejszych metod terapii dla osób z fobiami.

W przypadku arachnofobii (lęku przed pająkami) wypaczenie sposobu postrzegania obiektu grozy nie musi utrudniać codziennego życia. Inaczej jest z osobami, które panicznie boją się np. igieł. Ich przeświadczenie, że igła jest większa niż w rzeczywistości może sprawiać, że z obawy przed zastrzykiem albo szczepieniem będą unikać szpitala – nawet wtedy, gdy potrzebują pomocy lekarza.

Lepsze zrozumienie tego, jak fobia wpływa na nasz sposób postrzegania obiektu budzącego grozę, może pomóc w opracowaniu skuteczniejszych terapii dla ludzi, którzy starają się opanować lęki – wynika z badań ludzi cierpiących na arachnofobię. Czytaj dalej

Kokony na drzewach chronią przed malarią.

Po intensywnych deszczach monsunowych na przełomie lipca i sierpnia 2010 roku Pakistan nawiedziła ogromna powódź. W prowincji Sindh na drzewach schroniły się miliony pająków. Osnute całunem pajęczyny drzewa powoli umierają, ale gromady drapieżników wyłapują mnożące się w wilgoci komary, chroniąc ludzi przed malarią.
Woda sięgnęła bardzo wysoko i schodzi powoli (The New York Times pisał, że ubiegłoroczna powódź była najgorsza od 80 lat), dlatego pająki musiały zostać w swoich azylach na dłużej. Mieszkańcy mówią, że nigdy nie widzieli na drzewach takich kokonów, ale wcale na nie nie narzekają, bo mimo stojącej wody po komarach ani widu, ani słychu, a przynajmniej jest ich mniej niż można by się w takich warunkach spodziewać. Czytaj dalej

Lęk przed wężami i pająkami jest wyuczony.

Wbrew powtarzanemu od dawna twierdzeniu, że człowiek ma wrodzony lęk przed wężami i/lub pająkami, psycholodzy udowadniają, że strachu przed tymi zwierzętami uczymy się w rzeczywistości w niemowlęctwie.
Vanessa LoBue z Rutgers University i David H. Rakison z Carnegie Mellon University oraz Judy S. DeLoache z University of Virginia przeanalizowali badania na ten temat. W swoim artykule naukowcy przypomnieli, że jedna z teorii wyjaśniająca, czemu boimy się pająków i węży, utrzymuje, że dzieje się tak, gdyż wiele z nich jest jadowitych. Z tego powodu dobór naturalny miał faworyzować ludzi, którzy trzymali się od tych zwierząt z daleka. W przeszłości Arne Öhman z Karolinska Institutet wykazał np., że można nauczyć ludzi kojarzenia z porażeniem prądem albo zdjęć węży i pająków, albo kwiatów i grzybów, ale efekt będzie się utrzymywać dłużej dla zestawu pajęczo-wężowego, czyli czegoś istotnego z ewolucyjnego punktu widzenia. Susan Mineka z Northwestern University zademonstrowała zaś, że co prawda małpy wychowane w laboratorium nie bały się węży, ale uczyły się go dużo szybciej niż lęku przed kwiatami czy królikami. Czytaj dalej

Lęki pajęcze.

Królewskie Stowarzyszenie Chemiczne (Royal Society of Chemistry, RSC) oferuje 300 funtów każdemu, kto znajdzie naukowe dowody potwierdzające pewną ludową mądrość. Chodzi o twierdzenie, że pająki boją się kasztanów i wystarczy położyć kilka nasion przy oknie lub drzwiach, by nie dostały się do domu. Jak łatwo się domyślić, chętnych do rozwiązania zagadki nie brakuje. Propozycje wyjaśnienia można wysyłać w postaci zdjęć czy nagrań wideo (dodatkowy opis czy komentarz mile widziany). RSC skierowało pytanie nie tylko do amatorów, lecz również do biologów czy arachnologów. Jedna z rozważanych teorii jest taka, że w kasztanach występują związki chemiczne odstraszające pająki. Czytaj dalej

Osoby cierpiące na arachnofobię powinny się przygotować psychicznie na jesienny wysyp pająków.

To będzie jesień pająków. Osoby cierpiące na arachnofobię powinny się przygotować psychicznie na jesienny wysyp pająków. Tegoroczne umiarkowane lato stworzyło im bowiem szczególnie korzystne warunki – informuje serwis BBC. Jak twierdzą eksperci z brytyjskiej organizacji Buglife, liczba jaj złożonych w tym roku przez pająki jest obiecująca. Według szefa organizacji Matta Shardlowa jest to nadzieja dla niektórych gatunków, które zaczęły powoli wymierać. Czytaj dalej