Powodem zgonu Tutanchamona mogła być padaczka.

To nie malaria była przyczyną śmierci Tutanchamona, lecz raczej nagły zgon z powodu powikłań wywołanych epilepsją płata skroniowego – informuje Reuters powołując się na nową hipotezę brytyjskiego specjalisty.
Egipski władca wstąpił na tron w 1333 r. p.n.e. w wieku zaledwie 10 lat i nagle zmarł po dziesięciu latach sprawowania rządów (w 1323 r. p.n.e.). W czasach współczesnych stał się legendą w 1922 r., gdy archeolodzy pod wodzą Howarda Cartera odnaleźli mumię faraona XVIII dynastii. Od tego czasu trwa dyskusja jaka było przyczyna jego śmierci. Podejrzewano, że mógł do tego doprowadzić upadek z rydwanu albo morderstwo z użyciem trucizny.
W 1926 r. i 1968 r. przeprowadzono badania radiologiczne mumii, które wykazały, że w czaszce Tutanchamona są wyraźne pęknięcia. Zauważono również, że ma złamaną nogę. Nie było jednak pewności co mogło być tego przyczyną. Czy powstały za jego życia, czy też zawinili sami badacza, którzy niezbyt ostrożnie obchodzili się z mumią. Czytaj dalej

Mamy najwięcej na świecie przypadków padaczki lekoopornej – na papierze.

Jedynie w Polsce refundacja leków nowszej generacji uzależniona jest od rozpoznania u chorego padaczki lekoopornej, a nie od faktycznego stanu jego choroby – alarmowali specjaliści na konferencji prasowej w Warszawie. „Skutkiem tego niewłaściwego zapisu dotyczącego refundacji leków jest to, że mamy najwięcej na świecie przypadków padaczki lekoopornej” – powiedziała prof. Joanna Jędrzejczak, prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii. We wszystkich krajach jest 30 proc. chorych, którym trudno dobrać skuteczne leki, w Polsce jest tymczasem odwrotnie: z dokumentacji medycznej wynika, że 70 proc. pacjentów cierpi na padaczkę lekooporną. Dodała, że Polska pod tym względem oczywiście niczym się nie różni od innych krajów. Odwrócenie proporcji wynika z tego, że lekarz może przepisać choremu leki nowszej generacji tylko wtedy, gdy rozpozna padaczkę lekooporną. „To niepotrzebny zapis, który należy jak najszybciej zmienić” – podkreśliła prof. Jędrzejczak. Tym bardziej, że takie określenie jest krzywdzące dla chorego, niepotrzebnie go stygmatyzuje i wpaja przekonanie, że jego przypadek jest szczególnie trudny. Czytaj dalej

Naukowcy: Epileptycy nie są świadomi wpływu leków na ich kości.

Pacjenci najczęściej nie są świadomi togo, że przyjmowanie leków przeciwepileptycznych może zwiększyć ryzyko złamań, upadków, a także osteoporozy – zwracają uwagę australijscy naukowcy. Ich wnioski ukazały się w piśmie „Neurology”.
Prof. John Wark z Uniwersytetu w Melbourne porównał 150 osób przyjmujących leki przeciwpadaczkowe przez co najmniej trzy miesiące (wszyscy badani mieli powyżej 15 lat) z 506 osobami nie stosującymi tego typu środków.
Zmniejszenie mineralnej gęstości kości w wyniku przyjmowania leków przeciwpadaczkowych było związane z czterokrotnie wyższym ryzykiem złamania kostki, obojczyka i kręgosłupa. U pacjentów przyjmujących leki częściej diagnozowano także osteoporozę. W przypadku kobiet lekarstwa wpływały na zdolność utrzymywania równowagi, niemal dwukrotnie zwiększając ryzyko upadków. Czytaj dalej

Warto zapobiegać padaczce związanej ze stwardnieniem guzowatym.

Dzięki profilaktycznemu leczeniu można zapobiec powikłaniom stwardnienia guzowatego – poinformowali specjaliści z Centrum Zdrowia Dziecka. Ich praca została też opublikowana na łamach „European Journal of Paediatric Neurology”.
Stwardnienie guzowate to rzadka choroba uwarunkowana genetycznie ( występuje u jednej osoby na 6000). Na skórze chorego, w jego sercu, mózgu i innych narządach pojawiają się charakterystyczne guzki. U 70-80 proc. dochodzi do ataków padaczki, najczęściej w pierwszym roku życia. U 80 proc. pacjentów z wczesnymi objawami neurologicznymi pojawia się padaczka lekooporna i upośledzenie rozwoju umysłowego. Aż u 30-45 proc. dochodzi do głębokiego upośledzenia umysłowego (IQ poniżej 36), u około połowy rozwija się autyzm. Są jednak chorzy, których rozwój umysłowy przebiega prawidłowo (jeden z małych pacjentów Centrum Zdrowia Dziecka ma IQ 140). Czytaj dalej

Neuroradiochirurgia skuteczna w leczeniu guzów mózgu.

Co roku u 3000 osób rozpoznaje się złośliwy nowotwór mózgu. Wielu mogą pomóc nowoczesne metody leczenia, choćby nóż gamma (Gamma Knife) – mówili uczestnicy konferencji prasowej w Centrum Radiochirurgii Allenort w Warszawie.
Konferencja odbyła się z okazji IV Międzynarodowego Tygodnia Świadomości Nowotworów Mózgu (od 30 października do 5 listopada), nad którym patronat honorowy objęła małżonka prezydenta RP Anna Komorowska. Inicjatorami obchodów Tygodnia w Polsce są Fundacja Urszuli Jaworskiej oraz Klinika Neuroradiochirurgii Allenort.
Bóle głowy, zaburzenia słuchu, wzroku czy mowy, napady padaczki – wszystko to może być objawem guza mózgu – mówił dr Sebastian Dzierzęcki, neurochirurg. Bywa, że nowotwór wykrywany jest przez przypadek – jedna z pacjentek uderzyła się w głowę, a tomografia komputerowa ujawniła guza zwanego oponiakiem. Czytaj dalej

Eksperci: rośnie liczba chorych na padaczkę wśród osób starszych.

Padaczkę diagnozuje się coraz częściej w starszym wieku. Zapada na nią więcej osób po 60. roku życia niż dzieci – mówili w Warszawie eksperci na spotkaniu prasowym. Jest to związane ze starzeniem się społeczeństwa, bo w późniejszym wieku częściej występują takie czynniki ryzyka padaczki jak uszkodzenie mózgu z powodu udarów, chorób zwyrodnieniowych i zespołów otępiennych – podkreślali specjaliści.
Jak przypomniała prof. Joanna Jędrzejczak, prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii, padaczka jest jedną z najstarszych chorób znanych ludzkości i jedną z najczęstszych chorób neurologicznych. W Polsce dotyczy ok. 1 proc. społeczeństwa, co oznacza, że cierpi na nią ok. 400 tys. osób.
Choroba objawia się występowaniem nieprawidłowych wyładowań elektrycznych w neuronach mózgu, wywołujących napady padaczkowe. W społeczeństwie kojarzone są one głównie z drgawkami mogącymi doprowadzić do upadku i utraty przytomności. Ale – jak podkreśliła prof. Jędrzejczak – rozróżnia się ok. 40 form napadów padaczkowych. Mogą to być np. parosekundowe epizody „zagapiania się”, napady nieświadomości, zaburzenia emocji, doznań czuciowych albo napady tzw. miokloniczne, tj. nagłe szarpnięcia kończyn (często mylone z tikami). Czytaj dalej

Zapobiegają napadom drgawek.

Statyny, leki obniżające poziom cholesterolu we krwi, mogą zmniejszać ryzyko napadu drgawek epileptycznych u osób z chorobą układu sercowo-naczyniowego – wynika z kanadyjskich badań, o których informuje pismo Neurology. Zdaniem autorów pracy, odkrycie to może stać się podstawą do przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań klinicznych nad zastosowaniem statyn jako leków na padaczkę.  Statyny to grupa leków powszechnie stosowana w leczeniu tzw. hiperlipidemii, czyli zbyt wysokiego poziomu cholesterolu we krwi. Z badań wynika, że są one skuteczne w zapobieganiu tak poważnym powikłaniom miażdżycy naczyń, jak zawały serca, udary mózgu oraz zgonom z ich powodu. Ostatnio pojawia się coraz więcej doniesień na temat możliwości wykorzystania statyn w prewencji innych schorzeń – chorób oczu, nowotworów czy chorób neurologicznych – stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera, Parkinsona lub urazów rdzenia kręgowego. Czytaj dalej

Leki na cholesterol mogą zapobiegać napadom drgawek.

Statyny, leki obniżające poziom cholesterolu we krwi, mogą zmniejszać ryzyko napadu drgawek epileptycznych u osób z chorobą układu sercowo-naczyniowego – wynika z kanadyjskich badań, o których informuje pismo „Neurology”. Zdaniem autorów pracy, odkrycie to może stać się podstawą do przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań klinicznych nad zastosowaniem statyn jako leków na padaczkę. Czytaj dalej

Padaczka może utrudniać zajście w ciążę.

Kobiety cierpiące na epilepsję mogą mieć większe problemy z zajściem w ciążę, zwłaszcza jeśli przyjmują duże dawki leków przeciwpadaczkowych – informują naukowcy z Indii na łamach pisma „Neurology”. Dr Sanjeev Thomas pracujący dla Sree Chitra Tirunal Institute for Medical Sciences and Technology przeprowadził badania w grupie 375 cierpiących na epilepsję kobiet, które starały się o dziecko. W ciągu dwóch lat udało się zajść w ciążę 62 proc. z nich. Pozostałe 38 proc. miało problemy z płodnością średnio przez kolejne trzy lata obserwacji. Czytaj dalej

Prof. Zbigniew Stelmasiak: padaczka nie dyskwalifikuje lekarza.

Autor amatorskiego filmiku wyemitowanego w TVN24 o lekarzu cierpiącym na padaczkę, który półprzytomny wyjeżdżał karetką do pacjentów, został zwolniony z pracy. ? To, co ten mężczyzna zrobił swojemu koledze, uważam za nieetyczne i skandaliczne ? powiedział Artur Kępa, prezes zarządu NZOZ Triomed w Lublinie, w którym pracował kierowca karetki, amator-filmowiec. ? Zwolniliśmy kierowcę, bo od dłuższego czasu okradał firmę z paliwa. Kiedy afera wyszła na jaw, daliśmy mu kolejną szansę. Mimo to kontynuował proceder. Dlatego dostał wypowiedzenie ? wyjaśniał prezes na łamach Kuriera Lubelskiego i zaznaczył, że wiedział o chorobie lekarza. Czytaj dalej

Prawo jazdy dla diabetyka, ale…

Zaproponowana przez Ministerstwo Zdrowia nowela rozporządzenia w sprawie badań lekarskich dla osób kierujących pojazdami określa czynniki medyczne wpływające na zdolność do tego, wśród których wskazuje się wzrok, cukrzycę i padaczkę.
W projekcie zdefiniowano pojęcie ciężkiej hipoglikemii, nawracającej ciężkiej hipoglikemii, nieświadomości hipoglikemii, a także określono wymagania dla osób posiadających lub ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, do których należą:
? przedstawienie opinii specjalisty diabetologa,
? przeprowadzanie regularnych kontrolnych badań lekarskich, właściwych dla każdego przypadku,
? wykazanie świadomości ryzyka hipoglikemii i zagrożeń z nią związanych,
? regularne monitorowanie stężenia glukozy we krwi,
? udokumentowanie kontroli nad przebiegiem choroby przez lekarza prowadzącego. Czytaj dalej

Matka choruje od 40 lat z powodu padaczki. Lek na miesięczną kurację kosztuje 800 zł. Nie mamy pieniędzy na jego zakup! Co robić? Marek

Dzień dobry chciałbym się zapytać jako syn chorującej od 40 lat na padaczkę mojej mamy .Ostatnio mojej mamie stwierdzono padaczkę leko- oporną i przepisano jej lek o nazwie vimpat, jest to lek pełnopłatny nowej generacji i koszt miesięcznej kuracji to 800 zł, który przerasta nasze możliwości finansowe ,i w związku z tym prosiłbym o poradę jak wybrnąć z obecnej sytuacji i do kogo ewentualnie się zwrócić o pomoc? Marek. Czytaj dalej

Odkryto gen odpowiedzialny za przewlekły ból.

Położony na chromosomie 15 gen o nazwie Cacgn2 jest odpowiedzialny za odczuwanie przewlekłego bólu – odkryli naukowcy z Jeruzalem. Wyniki ich badań opublikowano na łamach pisma „Genome Research”. Przewlekły ból jest poważnym problemem i wyzwaniem dla medycyny, według statystyk dotyczy około 20 proc. dorosłych ludzi. Część z nas jest bardziej podatna na chroniczne dolegliwości bólowe, od innych. Podobnie stopień i nasilenie bólu odczuwanego po urazach i operacjach chirurgicznych bardzo różni się u poszczególnych pacjentów. Naukowcy od lat poszukują przyczyn takich rozbieżności, ostatnio również w badaniach skłonności genetycznych. Czytaj dalej

Implant z jedwabiu.

Naukowcy z 3 amerykańskich uniwersytetów skonstruowali implant mózgowy, składający się po części z jedwabiu. Jest bardzo cienki, a zastosowanie giętkich elektrod sprawia, że urządzenie doskonale stapia się z otoczeniem. Testy na kotach wykazały, że dokładniej zapisuje aktywność neuronów niż aparat grubszy i sztywniejszy. Czytaj dalej

Naukowcy potwierdzają: stymulacja mózgu może leczyć epilepsję.

Głęboka stymulacja mózgu, to obiecująca metoda leczenia padaczki – informuje pismo „Epilepsia”. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na całym świecie cierpi na padaczkę ok. 50 mln ludzi, z czego jedna trzecia nie reaguje na podawane im leki przeciwpadaczkowe. Naukowcy ze Stanford University przeprowadzili badania kliniczne z udziałem 110 pacjentów, którym wszczepiono do mózgów elektrody. Osoby te nie reagowały na leczenie farmakologiczne. Czytaj dalej

Polscy naukowcy odkryli rolę enzymu MMP-9 w rozwoju padaczki.

Naukowcy z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN jako pierwsi na świecie odkryli rolę enzymu MMP-9 w rozwoju padaczki u gryzoni. Ich odkrycie daje nadzieję na opracowanie w przyszłości nowych leków dla osób chorych na padaczkę. Badacze zaobserwowali, że w niektórych synapsach mózgu występuje enzym MMP-9, który trawi inne białka na zewnątrz komórek, a jego nadmiar zwiększa ryzyko rozwinięcia się epilepsji. „Nasze doświadczenia pokazały istnienie nowego mechanizmu działania synaps i rozwoju padaczki. Jest to podstawą do rozpoczęcia badań nad rolą MMP-9 w padaczce u ludzi” – powiedział PAP dr Grzegorz Wilczyński, kierownik Pracowni Neuromorfologii w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN. Uzyskane wyniki są owocem współpracy pomiędzy zespołem dr. Wilczyńskiego i zespołem prof. Leszka Kaczmarka z tegoż Instytutu. Czytaj dalej

Bardzo byłabym wdzięczna za jakieś konkretne wskazówki na temat skutecznej walki z glejakiem wielopostaciowym (IV WHO). List od Urszuli.

Mój tata został zdiagnozowany w 06.08.2009. Operację wykonano 19.08.2009. Następnie było 6 tygodni radio-chemio terapii w systemie tzw. niestandardowym. Znaczy to: tata dostał 30 serii naświetleń radioterapii i w tym samym czasie byl podawany lek TEMODAL. Po miesiącu przerwy rozpoczęta została chemio terapia wyłącznie lekiem Temodal. Jest to cykl sześcio etapowy : Temodal przez pięć dni, 23 dni przerwy. I tak sześć razy, z tym że za każdym razem dawka leku jest zwiększona podwójnie. W czasie przyjmowania leku tata jest osłabiony i bardziej ospały, żartuje sobie, że to takie uczucie jak na porządnym kacu :)… (oczywiście spożycie alkoholu jest zerowe). Po za tym ma się relatywnie dobrze. Więcej śpi, apetyt ma dobry, czasami lekkie zaburzenia pamięci i koncentracji oraz lekkie zmęczenia. Nic go nie boli. Niestety są napady padaczki, przez której pierwszy atak wykryto właśnie guza. Czytaj dalej

Makabryczne zjawisko we Francji: dzieci bawią się w duszenie!

Szukając nowych doznań, francuskie dzieci bawią się w duszenie, gdyż niedotlenienie mózgu wywołuje takie efekty jak narkotyki. Jak podaje Gazeta Wyborcza, w ten sposób we Francji co roku ginie kilkanaście osób. Problem dotyczy całej Europy, ale to w kraju nad Sekwaną gra w duszenie stała się plagą. Podduszają się nie tylko nastolatki, ale i dzieci z podstawówek. Często nastolatki duszą się nawzajem. Wcześniej robią kilka szybkich przysiadów i głębokich wdechów i wydechów, a następnie kolega ściska szyję dłońmi lub zaciska na niej szal. Duszony nie oddycha, ma zaciśnięte tętnice, przez co do mózgu nie dopływa krew. Niedotlenienie mózgu wywołuje wówczas halucynacje podobne do efektów po zażyciu narkotyków. Zdarza się, że dla tych doznań podduszają się również same i uzależniają się od tego. Czytaj dalej