Skłonności do przejadania się kształtują się w dzieciństwie.

Uporczywe zachęcanie dziecka do zjedzenia „jeszcze jednej łyżeczki”, czy wypicia całej przygotowanej przez rodzica porcji mleka, może przynieść więcej szkody niż pożytku – ostrzegają naukowcy. Bo, choć organizm dziecka spali kalorie, złe nawyki pozostaną. Badacze z Brigham Young University – prof. Ben Gibbs i prof. Renata Forste – uważają, że otyłość u małych dzieci w pierwszych spowodowana jest prawie zawsze nieodpowiednim karmieniem w wieku niemowlęcym. „A jeśli dwuletni maluch ma nadwagę, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że stanie się otyłym nastolatkiem i otyłym dorosłym – mówi prof. Forste. – To jest duży problem, plaga naszych czasów”. Czytaj dalej