Szczupli i niewysportowani mniej narażeni na zawał niż aktywni, ale z nadwagą.

Aktywność fizyczna w wieku kilkunastu lat pomaga zmniejszyć ryzyko zawału u mężczyzny w późniejszym życiu, jednak mniej narażeni są panowie, którzy jako nastolatkowie byli mało aktywni i szczupli niż ci, którzy byli aktywni, lecz jednocześnie mieli dużą nadwagę. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez szwedzkich naukowców, a opisanych na łamach „European Heart Journal”. Czytaj dalej

Otyli częściej cierpią na migreny, nawet epizodyczne.

Ludzie otyli cierpią na migreny – nawet te występujące okazjonalnie – częściej niż osoby z prawidłową masą ciała. Do takich wniosków doszli naukowcy z Baltimore (USA). Wyniki ich badań opublikowano w najnowszym numerze pisma „Neurology”. „Już wcześniejsze badania wykazały istnienie niepodważalnego związku pomiędzy otyłością a przewlekłymi migrenami. Jednak nikomu nie udało się udowodnić, czy podobna zależność ma miejsce w przypadku migren pojawiających się sporadycznie. Czytaj dalej

Obniża cholesterol, hamując przy tym dobroczynny wpływ ćwiczeń?

Statyny stosuje się, by obniżyć poziom cholesterolu i zmniejszyć ryzyko chorób serca u pacjentów z cukrzycą, zespołem metabolicznym lub otyłością. Najnowsze badania zespołu z Uniwersytetu Missouri wykazały jednak, że pewien lek z tej grupy, simwastatyna, hamuje pozytywny wpływ ćwiczeń u dorosłych z nadwagą i otyłością. Udowodniono, że chroniąc ludzi przed różnymi chronicznymi przypadłościami, sprawność fizyczna jest najważniejszym prognostykiem długowieczności i dobrego samopoczucia. Potrzebujemy codziennej dawki ruchu, by podtrzymać lub poprawić formę, a w konsekwencji stan zdrowia. Jeśli jednak pacjenci w tym samym czasie zaczynają gimnastykę i zażywanie statyny, wydaje się, że lek nie dopuszcza do poprawy formy przez ruch – wyjaśnia prof. John Thyfault. Czytaj dalej

Otyli pacjenci wymagają innych dawek antybiotyków!

Ze względu na rosnącą liczbę osób otyłych standardowa (i taka sama) dawka antybiotyku dla wszystkich dorosłych może się nie sprawdzić. W ten sposób nie uda się zwalczyć infekcji, nasili się również problem lekooporności ? przekonują lekarze z Grecji i USA, których artykuł ukazał się na łamach prestiżowego pisma The Lancet. Specjaliści uważają, że lekarzy pierwszego kontaktu należy poinstruować, jak i kiedy zmieniać dawkowanie, bo metoda wszystkim po równo jest już przestarzała. Sceptycy argumentują, że teoria wydaje się interesująca, może się jednak okazać zbyt kosztowna, ponieważ firmy farmaceutyczne musiałyby zwiększyć wachlarz dostępnych wariantów leków. Czytaj dalej