Około 25 proc. chorych na Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc (POChP) zapada też na raka płuca.

Ok. 25 proc. chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) zapada także na raka płuca, dlatego powinni być stale monitorowani jako grupa szczególnego ryzyka. Kluczowe dla tych chorych jest unikanie zaostrzeń choroby.
Decydują one o jej postępie i mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie. Jak przypomniał w rozmowie z PAP kierownik Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu prof. Jerzy Kozielski, na POChP cierpi ponad 10 proc. dorosłej populacji.
To jedna z najczęstszych chorób układu oddechowego. Nieodwracalnie ogranicza przepływ powietrza przez drogi oddechowe na skutek przewlekłego zapalenia oskrzeli i oskrzelików oraz zniszczenia struktur sprężystych płuc i rozedmy płuc. Proces postępuje z czasem. Objawia się przede wszystkim dusznością, świszczącym oddechem, kaszlem oraz nadmiarem odkrztuszanej wydzieliny. Czytaj dalej

Leczenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP): dwa w jednym.

W leczeniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) stosowane są dwie podstawowe grupy leków, które będzie można połączyć w jednym preparacie, wygodniejszym do użycia dla pacjenta. Poinformowano o tym podczas konferencji Europejskiego Towarzystwa Chorób Płuc (ERS), która odbyła się w Amsterdamie. W leczeniu POChP – zgodnie z międzynarodowymi wytycznymi – stosowane są głównie dwa typy leków rozkurczających oskrzela. – Powodują one, że chory odczuwa mniejszą duszność, szczególnie podczas wysiłku fizycznego – powiedział dr Piotr Dąbrowiecki, kierownik Oddziału Ratunkowego Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP. Czytaj dalej