Bioetyczny labirynt – Transplantacje cz. 2: Dawstwo od osób żywych.

Organy do przeszczepów – przynajmniej w chwili obecnej – mogą pochodzić z dwóch źródeł: od dawców żywych i od dawców zmarłych. Każde z tych źródeł ma swoje zalety i wady. I żadne z nich nie jest niewyczerpane, tym bardziej, że za każdym razem kryterium zgodności immunologicznej niezwykle mocno zawęża grupę potencjalnych dawców.
W teorii sytuacja wydaje się prosta: dawcą organu może być każdy zdrowy człowiek, jeśli się na to zgodzi i jeśli jego organy w zakresie kształtu, rozmiaru i zgodności genetycznej nadają się do takiej operacji. Organy pobrane od dawcy żywego mają tę niewątpliwą zaletę, że są w znacząco lepszej kondycji i ich przydatność transplantacyjna jest znacząco wyższa. Z drugiej strony, trzeba pamiętać, że w przypadku dawstwa od osób żywych lista możliwych organów i tkanek pobieranych do przeszczepu jest dosyć ograniczona. Każde pobranie narusza bowiem strukturę ciała dawcy, i usunięcie niektórych organów doprowadziłoby do nieuchronnej śmierci dawcy. Takich pobrań dokonać nie wolno. Czytaj dalej

Metabolom palacza.

Badając krew palaczy, by ustalić ich metabolom (metaboliczny odpowiednik genomu), naukowcy z Georgetown Lombardi Comprehensive Cancer Center zauważyli, że tuż po wypaleniu papierosa dochodzi do aktywacji szlaków związanych ze śmiercią komórek, stanem zapalnym oraz innymi formami uszkodzeń ogólnoustrojowych. Odkrycia zespołu zostały zaprezentowane na IX dorocznej konferencji Amerykańskiego Stowarzyszenia na rzecz Badań Nowotworów w Filadelfii. Nasze analizy ujawniają oznaki toksyczności [związków kancerogennych i innych] dla wątroby, serca i nerek zdrowych skądinąd osób ? wyjawia Ping-Ching Hsu, doktorant pracujący w laboratorium dra Petera Shieldsa, specjalisty ds. kancerogenezy tytoniowej. Okazuje się, że pojawiają się one na wiele lat przed nowotworami płuc czy chorobami sercowo-naczyniowymi. Czytaj dalej