Niedosypianie nasila pociąg do niezdrowej żywności.

Po nieprzespanej nocy częściej sięgamy po niezdrowe jedzenie, jak pączek czy pizza, niż po warzywa lub produkty z pełnego ziarna – wynika z badań, które publikuje pismo “Nature Communications”. Zdaniem autorów pracy, odkrycie to może częściowo tłumaczyć, dlaczego częste niedosypianie jest związane z ryzykiem nadwagi i otyłości. Czytaj dalej

Zamiłowanie do niezdrowej żywności może rozwijać się w życiu płodowym.

Stresujące warunki w życiu płodowym lub tuż po narodzinach mogą kształtować nasze preferencje do pokarmów słodkich i tłustych, czyli smacznych, ale niekorzystnych dla zdrowia – wynika z najnowszych badań brazylijskich. Naukowcy zaprezentowali je podczas dorocznego spotkania Society for the Study of Ingestive Behavior (największego na świecie towarzystwa zajmującego się wszelkimi aspektami zachowań związanych z jedzeniem i piciem), które odbywa się w Nowym Orleanie w USA. Badacze pod kierunkiem Roberty Dalle Molle z Universidade Federal do Rio Grande do Sul (UFRGS) w Brazylii razem z kolegami z USA przeprowadzili doświadczenia na szczurkach urodzonych przez samice, które były niedożywione w ciąży. Prowadzi to do ograniczenia wzrostu płodów i niedowagi noworodków. Czytaj dalej

W USA można lepiej żywić dzieci dzięki przepisom.

Wprowadzane lokalnie i na szczeblu stanowym przepisy pozwalają ograniczyć spożycie niezdrowej żywności w szkołach – potwierdzają wyniki badań opublikowane na łamach pisma „JAMA Pediatrics”. Zbyt słodkie i tłuste przekąski oraz pełne cukru napoje gazowane walnie przyczyniają się do wszechobecnej w USA otyłości. Sytuację miały zmienić przepisy, ograniczające dostępność tzw. „śmieciowej żywności” w szkołach. Czytaj dalej

3 mld zł rocznie na leczenie otyłości.

Na tle innych krajów europejskich polskie nastolatki mają najłatwiejszy dostęp do niezdrowej żywności, wynika z badań naukowców ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.
Eksperci alarmują, że przybywa dzieci z nadwagą lub otyłością i sugerują, że interwencję w tej sprawie powinien podjąć resort edukacji – pisze „Rzeczpospolita”. Naukowcy przebadali ponad 800 uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów w wieku od 10 do 17 lat. Dowiedzieli się, że dostępność do niezdrowej żywności w domu i poza nim jest zdecydowanie wyższa w Polsce niż w Holandii, Wielkiej Brytanii czy Portugalii. Czytaj dalej

Węgry wprowadzają podatek od niezdrowej żywności.

Od 1 września obowiązuje na Węgrzech tzw. podatek chipsowy od żywności i napojów o wysokiej zawartości cukru, soli, węglowodanów oraz kofeiny. Ma on przynieść budżetowi 74 mln euro rocznie.
Podatek, zwany też podatkiem hamburgerowym (choć hamburgerów nie obejmuje), dotyczy żywności paczkowanej, przede wszystkim napojów energetyzujących, chipsów i innych przekąsek, słonych i słodkich ciasteczek oraz pakowanych ciast. Rząd premiera Viktora Orbana tłumaczy, że chce zmienić nawyki żywieniowe Węgrów, który spożywają za dużo tłuszczu, soli i cukru, co wywołuje liczne choroby. Czytaj dalej

Płacąc gotówką, kupujemy zdrowszą żywność.

Jesteśmy bardziej skłonni nabyć niezdrową żywność, gdy płacimy kartą kredytową lub debetową, niż gdy płacimy gotówką – wynika z analizy opublikowanej przez „Journal of Consumer Research”. „Przyczyniają się do tego dwa czynniki. Po pierwsze niezdrowe produkty często pobudzają impulsywne zachowania, po drugie płatności gotówką są dla nas bardziej bolesne z psychologicznego punktu widzenia, co ogranicza naszą impulsywność” – wyjaśniają autorzy badań. Manoj Thomas z Uniwersytetu Cornell oraz Kalpesh Kaushik Desai i Satheeshkumar Seenivasan z Uniwersytetu Stanowego Nowy Jork sformułowali swoje wnioski po przeprowadzeniu półrocznej analizy zachowań około tysiąca rodzin. Zauważyli, że wśród kupowanych produktów znajdowało się więcej niezdrowej żywności, jeżeli płatności były realizowane za pomocą karty niż wówczas, gdy klienci musieli pozbyć się części pieniędzy z portfela. Czytaj dalej

Rumuński rząd opodatkuje niezdrową żywność!

Rumuński rząd, walcząc z otyłością chce po prostu podwyższyć podatki dla barów i restauracji serwujących niezdrową żywność – podaje za Polskim Radiem serwis TVN24.  W efekcie, dzięki nowym podatkom, Rumuni mają jeść mniej hamburgerów, chipsów i frytek. Czytaj dalej