Dokucza mi kołatanie serca, jestem stale zmęczona, lekarz sądzi, że to jest nerwica?

Witam! Przez przypadek przeczytałam coś o Panu w internecie – mieszkam na stale w Niemczech i mam 34 lata, męża i 9 letniego synka. Od dłuższego czasu dokucza mi kołatanie serca, uczucie, że muszę łapać oddech, bóle serca i klatki piersiowej – miałam 7 dniowe EKG , różne prześwietlenia i niby wszystko jest w porządku – jedyne co negatywnie wyszło z badan to cholesterol dużo za wysoki i lekkie stłuszczenie wątroby – nie jem tłusto, nie piję alkoholu, ale mam słabość do słodyczy i powinnam schudnąć 5 kilo. Trudno jest mi na czymkolwiek się skoncentrować, kołatanie serca a do tego okropne przewlekłe zmęczenie wykańczają mnie – śpię bardzo dużo z nadzieją, że to mi pomoże, ale niestety wstaję kompletnie zmęczona z ciemnymi łukami pod oczami – nie wiem co się ze mną dzieje. Lekarz sądzi, że to może być nerwica, ale ja nie jestem przekonana co do tego. Mam też jednocześnie przy innych objawach problemy z paznokciami, które rozwarstwiają się na kilka płytek – czegoś podobnego nie miałam jeszcze. Paznokcie u nóg dostały plamy i wyglądało to na grzybicę – robiono wymaz aż 3 razy i nic to nie jest grzyb! Plamy nadal są, dermatolog stwierdził, że to musi być organiczne. Nie wiem co robić – jestem kompletnie niewydajna , nie mam siły się ruszać ledwo żyję no i serce mi kołacze prawie ciągle, także w nocy i z rana. Co robić ? Lekarz zrobił morfologię , EKG i to wszystko – może mógłby mi pan coś podpowiedzieć, jakoś pomoc ?
Pozdrawiam – Katarzyna Czytaj dalej

Mam problem z moją 3,5 letnią córką! List od Joanny.

Witam Pana. Mam problem z moją 3,5 letnią córką. Problem zaczął się w zeszłym roku, córka wymiotowała gdy miała jechać samochodem, leki na chorobę lokomocyjną raz pomagały, innym razem ni. Później nie chciała już nawet wychodzić z domu, mimo tłumaczeń że nie jedziemy samochodem. Na końcu było jej niedobrze codziennie rano, nie mogła jeść śniadania, później apetyt wracał. dostawała syrop debridat, jakby się poprawiło. We wrześniu poszła do przedszkola, wymioty się skończyły, ale nadal rano mówi że jest jej niedobrze,odbija jej się, tak jakby miała wymiotować jednak tego nie robi. Miała zrobione badania krwi i usg brzuch wszystko ok. Nie wiem czy to wina żołądka czy jakaś nerwica? Problem ostatnio powrócił. Proszę o poradę. Dziękuję. Joanna Czytaj dalej

Zawroty głowy to nic przyjemnego! List od Doroty.

Witam! Zawroty głowy to nic przyjemnego. Zbadałam już chyba wszystko, od prawie roku nękają mnie napady szumu w uszach, uczucia uścisku w głowie, czasami odczuwam silne bóle w różnych rejonach głowy. Rano i wieczorem nasilają się nudności, miewam też problemy żołądkowe, uczucie pełności i przelewania się w brzuchu. Zażywam ruchu i żyję w miarę aktywnie. Mam dopiero 19 lat, bardzo mnie ta sprawa niepokoi. Chciałabym wrócić do normalnego życia, przestać przejmować się ciągle tym co może mi dolegać. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że porada elektroniczną drogą poprzez samą teorię nie da jasnej diagnozy, jednakże po tylu badaniach wciąż nie wykryto u mnie żadnych zmian chorobowych, a podane leki na uspokojenie nic nie pomogły. Czy to może być nerwica? Dziękuję z góry! i pozdrawiam serdecznie! Dorota. Czytaj dalej

Czy hipnoza może mi pomóc?. List od Izy.

Dobry wieczór. Chciałabym się dowiedzieć czy hipnoza mogłaby mi pomóc. Otóż od 6,5 roku chodzę od lekarza do lekarza i nikt nie wie co mi dolega. Miałam masę badań lecz żadne nie wskazało konkretnej choroby. Podejrzewali u mnie depresję, nerwicę, boreliozę. Byłam u wielu psychologów i psychiatrów lecz żaden lekarz nie potrafi mi pomóc. Nie wiem co to za choroba, lecz nie potrafię cieszyć się życiem, nie potrafię być szczęśliwa, czasem mam bóle głowy, mdłości i wiele innych objawów. Chciałam się dowiedzieć czy jeżeli poddałabym się hipnozie to mój nastrój/stan zdrowia by się poprawił lub czy można byłoby stwierdzić co tak naprawdę mi dolega?. Proszę o odpowiedź, jest Pan moją ostatnią szansą. Z góry dziękuje. p. s mam 22 lata, i właśnie skończyłam studia licencjackie, było trudno ale jakoś dałam radę. Iza. Czytaj dalej

Szukanie leku dla leczenia lęku.

Lęk, choć podobny do strachu, w odróżnieniu od niego, występuje bez konkretnej przyczyny. To element wielu chorób, m.in. depresji, nerwic czy schizofrenii. Stosowane obecnie leki łagodzą objawy lęku, ale mogą powodować także wiele skutków ubocznych dla stosujących je pacjentów – mówi farmakolog Katarzyna Stachowicz z Zakładu Neurobiologii Instytutu Farmakologii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Naukowiec szuka więc nowego związku chemicznego, który wykazywałby działanie przeciwlękowe, nie powodując niepożądanych objawów dla pacjentów. Czytaj dalej