Proszę o ofertę na mlekomat o pojemności 200- 300 litrów.

Witam Pana,
Proszę o ofertę na mlekomat, o pojemności ok. 200-300L, do postawienia na zewnątrz. Prosiłabym również o podpowiedź, jakiego typu mlekomat mógłby się najlepiej sprawdzić przy sklepie Tesco express, miasto Łódź. Czy 150 L dziennie to mogłaby być optymalna sprzedaż? Nie znam aż tak dobrze realiów, a Pan na pewno bazując na własnym doświadczeniu mógłby coś doradzić.
Interesuje mnie również butelkomat i opcja z wydawaniem reszty z mlekomatu.
Proszę o informacje odnośnie dostawy mlekomatu do Łodzi – jaki byłby tego koszt.
Co z serwisem i czyszczeniem urządzenia? Czy macie Państwo jakiś ludzi w Łodzi, jaki byłby koszt ich zatrudnienia, a może serwis macie gratis, do urządzenia?
Czy pomagacie z odnalezieniem odpowiedniego dostawcy mleka w łódzkim? Czy macie jakieś umowy z dużymi sklepami, typu Tesco, odnośnie możliwości postawienia mlekomatu na ich terenie – wyczytałam, że tak, ale czy dotyczy to również Tesco Express?
Interesował by mnie również leasing, ale zanim poruszę ten temat, to bardzo proszę o ofertę.
Z poważaniem, I.B. Czytaj dalej

Rabat 3.000,00 zł przy zakupie Mlekomatu w granicach cen 85 tys.zł- 108 tys. zł (netto)!

Przy powołaniu się na poniższą informację lub moje nazwisko, gdy ktoś zakupi następujące mlekomaty:
1.Mlekomat ze zbiornikiem 100 litrów: cena 85 tys. zł netto,
2. Mlekomat ze zbiornikiem 200 litrów: cena 90 tys. zł netto,
3. Mlekomat ze zbiornikiem 2 x 200 litrów: cena 108 tys. zł netto
to uzyska 3.000,00 zł  rabatu.
W tym celu proszę podać…. Czytaj dalej

Mlekomat ze świeżym mlekiem ekologicznym stanął w centrum Bielska-Białej.

Koło domu handlowego Klimczok w Bielsku-Białej stanął automat z napisem „Świeże mleko” – podaje serwis gazeta.pl i wyjaśnia, że klient może napełnić świeżym mlekiem od jaworzyńskich ekologicznych krów własne naczynie bądź na miejscu kupić butelkę. Od pięciu lat w podbielskim Jaworzu działa ekologiczne gospodarstwo Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego. Tam krowy, owce i świnie nie są – jak na fermach – trzymane w zamknięciu, tylko biegają po łąkach – czytamy na gazeta.pl. Czytaj dalej