Aktywność fizyczna obniża ryzyko udaru mózgu, potwierdzają badania.

Osoby, które przyznają, że zażywają mało ruchu są o 20 proc. bardziej narażone na udar mózgu w porównaniu osobami aktywnymi ruchowo – wykazały australijsko-amerykańskie badania. Pracę, która potwierdza wcześniejsze doniesienia na ten temat publikuje pismo „Stroke”.
Regularna aktywność fizyczna jest jednym z najważniejszych zaleceń dotyczących prewencji udarów mózgu. Metaanalizy, tj. analizy wyników wielu badań, sugerują, że obniża ona ryzyko udaru o 25-30 proc., w porównaniu z niską aktywnością lub jej brakiem. Słynne badanie pt. INTERSTROKE prowadzone w 22 krajach (w tym w Polsce) wśród 3 tys. pacjentów po udarze mózgu oraz odpowiednio dobranych 3 tys. zdrowych osób (grupa kontrolna) wykazało, że regularna aktywność fizyczna obniża ryzyko udaru o 31 proc. Publikacja na ten temat ukazała się w 2010 r. na łamach tygodnika „Lancet”. Czytaj dalej

Nie lekceważmy mini udaru; może powodować poważne uszkodzenia mózgu.

Nie należy lekceważyć tzw. mini udaru, który zwykle ustępuje po 24 godzinach. Nawet jeśli się nie powtórzy i nie przekształci w rozległy udar, może również powodować niepełnosprawność – ostrzega pismo „Stroke”.
Przejściowe niedokrwienie mózgu (transient ischemic attack – TIA), opisywane jako mini udar, może być zwiastunem pełnego udaru powodującego poważne uszkodzenia mózgu. Skutkiem tego jest niepełnosprawność i zaburzenia mowy. Wiele ofiar udaru traci samodzielność, szczególnie wtedy, gdy nie są od początku poddawane odpowiedniej rehabilitacji.
Z najnowszych badań, jakie przeprowadził prof. Shelagh B. Coutts z Hotchkiss Brain Institute Calgary w Kanadzie, wynika, że równie niebezpieczny jest często lekceważony mini udar, którego skutki zwykle ustępują w ciągu 24 godzin. Wspólnie ze swymi współpracownikami przez 90 dni badał stan mózgu i obserwował 510 osób, które miały przejściowe niedokrwienie mózgu. U 12 proc. z nich zauważono pogorszenie sprawności w ciągu 3 miesięcy, nawet jeśli mini udar się nie powtórzył. Czytaj dalej