Miłość pomaga neurotykom.

Miłość ma pozytywny wpływ na rozwój osobowości młodych dorosłych, a w szczególności na zmianę postrzegania rzeczywistości przez neurotyków – donoszą niemieccy psycholodzy na łamach czasopisma „Journal of Personality”. Naukowcy z Uniwersytetu Friedricha Schillera w Jenie i Uniwersytetu w Kassel postanowili zbadać wpływu romantycznej relacji na osobowości neurotyczne. Czytaj dalej

Szczęście w miłości to większe zadowolenie ze swojej wagi.

Kobiety będące w udanych związkach są bardziej zadowolone ze swojej wagi – wynika z badań estońskich naukowców. Doktorantka w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Tallińskiego (Estonia) Sabina Vatter przeanalizowała przypadki 256 kobiet w wieku od 20 do 45 lat. 71,5 proc. z nich żyło w konkubinatach, 28,5 w związkach małżeńskich. Kobiety odpowiadały na pytania dotyczące masy ciała, stosowanych wcześniej diet, poczucia własnej wartości i obrazu swojego ciała, a także satysfakcji z relacji z partnerami i intymności w związku. Czytaj dalej

Ekspert: seksoholizm może ukrywać niskie poczucie własnej wartości.

Nie ma wątpliwości, że seksoholizm jest pewną formą uzależnienia, podobnie jak alkoholizm czy narkomania. U niektórych osób staje się jednak stylem życia, który może ukrywać np. niskie poczucie własnej wartości – powiedział PAP dr Andrzej Depko. W piątek 7 czerwca przypada Międzynarodowy Dzień Seksu, ustanowiony przez Radę Tradycji Unii Europejskiej. Czytaj dalej

Walentynkowa akcja „Zarażaj miłością, nie zakażaj HIV” w stolicy.

Grupa Edukatorów Seksualnych „Ponton” w ramach walentynkowej akcji „Zarażaj miłością, nie zakażaj HIV” przekonywała w czwartek w centrum Warszawy młodych ludzi, by pamiętali o tym, że seks bez zabezpieczenia to ryzyko zakażenia HIV. „Chcemy zwrócić uwagę młodych ludzi, że gdy decydujemy się uprawiać miłość, należy robić to w sposób bezpieczny, zabezpieczać się” – powiedziała PAP Paulina Wawrzyńczyk z grupy „Ponton”. Podczas akcji na placu przed wejściem do stacji Metro Centrum rozdawano różowe balony z napisem: „Zarażaj miłością, nie zakażaj HIV”, prezerwatywy, ulotki informujące m.in. o chorobach wenerycznych oraz ryzykownych zachowaniach seksualnych. Czytaj dalej

Wystarczy 21 minut, aby poprawić jakość małżeństwa.

Amerykańscy naukowcy przekonują, że krótkie ćwiczenie pisemne może uratować sytuację między małżonkami. Wyniki badania zamieszczono na stronie internetowej Northwestern University. Badacze z tej uczelni doszli do wniosku, że trzy siedmiominutowe sesje poświęcone na wykonywanie ćwiczenia pisemnego, które polega na próbie spojrzenia na konflikt z partnerem z perspektywy neutralnego obserwatora, pragnącego dobra obojga małżonków, skutecznie pomaga w utrzymaniu satysfakcji ze związku na wysokim poziomie, a także zmniejsza stres odczuwany podczas rzeczywistych kłótni. „Ten efekt występuje nie tylko w odniesieniu do satysfakcji małżeńskiej, ale towarzyszy też innym procesom międzyludzkim, jak namiętność i pożądanie, które są szczególnie podatne na niszczące działanie upływającego czasu” – komentuje Eli Finkel, główny autor badania. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: miłość małżeńska wg „Humanae vitae”.

Chyba żaden dokument Magisterium Kościoła nie był tak kontestowany, jak ogłoszona 25 lipca 1968 roku przez papieża Pawła VI encyklika „Humanae vitae”. Co więcej, negatywna reakcja jaka miała miejsce pod koniec lat 60. niewiele straciła na sile w przeciągu ostatnich bez mała 45 lat. Trzeba przyznać, że ów opór jest jednym z najbardziej znaczących znaków przemian, jakie zaszły we współczesnym świecie w odniesieniu do małżeństwa i rodziny. Co ciekawe, oparte na encyklice środowe katechezy bł. Jana Pawła II, wydane później w zbiorze „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich” z takim oporem się już nie spotkały – choć może stało się tak dlatego, że były znacznie dłuższym wykładem, a poza tym wielu, którzy by kontestować je mieli, po prostu ich nie czytało.
Cóż takiego znalazło się w „Humanae vitae”, że wielkie rzesze katolików odrzuciło nauczanie Kościoła, choć jednocześnie pozostało w przekonaniu o przynależności do wspólnoty? Papież pisze o życiu ludzkim, a dokładniej o miłości małżeńskiej, jej kształcie i wymaganiach, których spełnienie jest konieczne, by miłość była miłością. Wbrew bowiem rozwijającym się prądom kulturowym, promującym rozdzielenie moralności i człowieczeństwa, aktywności seksualnej od prokreacji, oraz płodności od odpowiedzialnego rodzicielstwa, Papież stawia jasne, ale też wysokie wymagania życiu małżeńskiemu. Przeciwstawia się wizji nieskrępowanej wolności, ukazując jej wymagania. Wbrew pozorom jednak, nie są to wymagania przekraczające naturalną ludzką kondycję; kontestacja bierze się zatem raczej ze sprzeciwu wobec wizji wolności ukierunkowanej ku odpowiedzialności. Czytaj dalej

Licheń: XX Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe.

W sanktuarium maryjnym w Licheniu zakończyły się XX Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe. Wzięło w nich udział kilkanaście tysięcy osób z Polski i zagranicy szukających wsparcia i pomocy w walce z różnymi uzależnieniami. Jubileuszowy „Mityng pod gwiazdami”, przeżywany był pod hasłem „Odbudowuję mój dom”. Zakończyła go poranna Msza przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Oprócz anonimowych alkoholików i grup wsparcia dla osób współuzależnionych, przygotowane zostały mityngi i warsztaty dla osób cierpiących na inne uzależnienia: od nikotyny, od narkotyków, od obżarstwa, od seksu i miłości oraz – co jest zupełną nowością – od hazardu. Pomocą przybyłym na nie uczestnikom służyło ok. 100 wolontariuszy. Ponadto każdy, kto tego potrzebował, mógł porozmawiać o swoich problemach z jednym pięćdziesięciu psychologów. Jednocześnie, przez cały czas trwania licheńskich spotkań w konfesjonałach na wiernych czekało blisko 50 kapłanów zakonnych i diecezjalnych. Czytaj dalej

Miłość jest jak narkotyk.

Naukowcy odkryli, że uczucie miłości aktywuje te same obszary w mózgu, co uzależnienie od narkotyków. Wyniki badania opublikowano na stronie Concordia University (Kanada). Analiza danych z wielu badań międzykulturowych pozwoliła na stwierdzenie, że uczucie miłości pobudza fragment ciała prążkowanego w mózgu, który jest odpowiedzialny za nadawanie wartości działaniom, związanym z nagradzaniem czy odczuwaniem przyjemności. Ten sam obszar zostaje aktywowany w odpowiedzi na uzależnienie narkotykowe. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: odpowiedzialne rodzicielstwo.

Przez ostatnie tygodnie nasza refleksja skupiała się na kwestii płodności – na jej akceptacji i odrzuceniu. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że płodność sama w sobie jest tylko narzędziem, za pomocą którego Bóg pozwala człowiekowi rozpoznać i zrealizować powołanie do miłości i do rodzicielstwa. Płodność musi zatem być odczytywana w kontekście tego powołania.
Oczywiście, miłość niejedno ma imię, czy raczej – miłość w niejeden sposób może zostać wyrażona. Jakkolwiek zatem powołanie do miłości jest wspólne wszystkim ludziom (św. Augustyn pisze o nim w swoich „Wyznaniach”: „Stworzyłeś nas dla siebie i niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie”), realizowane jest na wiele sposobów. Jednym z nich jest rodzicielstwo. Bycie rodzicem, matką lub ojcem, tylko wtedy jednak będzie sposobem kochania, tylko wtedy będzie miłością, jeśli będzie miłością odpowiedzialną. Czym jednak jest odpowiedzialne rodzicielstwo? Czytaj dalej

Lepiej nie wracać do dawnej miłości.

Wbrew temu, co pokazują komedie romantyczne ponowny romans z tą samą osobą wcale nie uszczęśliwia i nie daje większe satysfakcji – wykazały badania przeprowadzone przez prof. Amber Vennum z Kansas State University (USA).

Amerykańska specjalistka twierdzi w informacji prasowej zamieszczonej na stronie internetowej uczelni, że takie „cykliczne związki” zdarzają się dość często. Z badań przeprowadzonych przez nią wśród studentów college’ów wynika, że aż 40 proc. z nich romansuje aktualnie z kimś, z kim tworzyli parę już wcześniej. Niestety – twierdzi uczona – na ogół nie są to udane związki.

Jej zdaniem wynika to z tego, że kochankowie bardziej kierują się emocjami przy podejmowania ważnych decyzji, takich jak przeprowadzka, kupno do domu jakiegoś zwierzęcia lub posiadanie dziecka. Takie osoby gorzej się komunikują, częściej podejmują niewłaściwe decyzje, które niszczą związek, mają też mniejsze poczucie własnej wartości i są mniej pewni dalszej wspólnej przyszłości. Czytaj dalej

VIII Lubelski Festiwal Nauki/Naukowcy: miłość to czysta chemia.

Adrenalina dodaje nam odwagi na początku znajomości, a fenyloetyloamina sprawia, że nie widzimy negatywnych cech partnera. Sprawdzając poziom dopaminy we krwi partnera, możemy się przekonać o jego wierności lub niewierności. O tym, które hormony odpowiadają za stan zakochania, które za smutek po rozstaniu i na czym – z naukowego punktu widzenia – polega miłość od pierwszego wejrzenia podczas Lubelskiego Festiwalu Nauki mówił Mateusz Gortat z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Choć niektórzy uważają, że miłość od pierwszego wejrzenia, to wymysł romantyków, naukowcy znaleźli wytłumaczenie i dla tego „zjawiska”. Co dzieje się wtedy w naszym mózgu? Czytaj dalej

Kochani mniej cenią majątek.

Ludzie o nasilonym poczuciu bezpieczeństwa interpersonalnego ? doświadczający miłości i akceptacji ze strony innych ? przypisują swojemu majątkowi niższą wartość pieniężną. Psycholodzy z University of New Hampshire (UNH) oraz Yale University przeprowadzili eksperymenty, podczas których sprawdzali, na ile badani cenią konkretne przedmioty, np. koc czy ołówek. W pewnych przypadkach osoby nieczujące się bezpiecznie ceniły dany obiekt 5-krotnie wyżej od ochotników wspominających o większej akceptacji/miłości ze strony otoczenia. Częściowo ludzie cenią swój majątek, ponieważ dzięki niemu zyskują poczucie bezpieczeństwa, pewności i otuchy. Odkryliśmy jednak, że jeśli doświadczają miłości i akceptacji ze strony innych, co również może zapewnić ochronę, pewność i spokój, wartość majątku spada ? tłumaczy prof. Edward Lemay z UNH. Czytaj dalej

Czym jest Sagrada Familia?

Konsekracja bazyliki Świętej Rodziny w Barcelonie była głównym motywem papieskiej podróży do Hiszpanii. Jej budowa trwa już 130 lat, a świątynia wciąż jeszcze nie jest gotowa. Dziś przewiduje się, że na dokończenie budowy potrzeba kolejnych 20 lat. Po tym niezwykłym dziele Antonia Gaudiego oprowadzają nas: proboszcz Sagrada Familia, a zarazem wicepostulator procesu beatyfikacyjnego artysty, ks. Lluis Bonet, oraz Mark Burry, brytyjski architekt, który od 1979 r. jest zaangażowany w realizację genialnego projektu Gaudiego. Czytaj dalej

Naukowe oblicze miłości.

Romantycy uważają miłość za wspaniałe uniesienie serca, odrywające od rzeczywistości świata. Naukowcy natomiast udowadniają, że z tą rzeczywistością zakochanie ma naprawdę wiele wspólnego. Uważają, że miłość wpływa na intelektualne obszary mózgu i jest bardziej związana z nauką niż mogłoby nam się wydawać. Wyniki nowych badań nad miłością wywołały pytanie, czy proces zakochania zachodzi w sercu, czy może tylko w umyśle. „To dość podstępne pytanie. Odpowiedziałabym, że mózg, ale serce również bierze udział w tym procesie. Aktywacja w pewnych obszarach mózgu może stymulować serce i powodować motyle w brzuchu. Z kolei pewne objawy, za które często uważamy, że odpowiedzialne jest serce, w rzeczywistości pochodzą z mózgu”- powiedziała Stephanie Ortigue, autorka badań. Czytaj dalej

Koszt zakochania.

Znajdując partnera, ponosimy pewne koszty. Nie chodzi o wydatki natury pieniężnej czy energetycznej, lecz o utratę dwóch bliskich przyjaciół. Jednego zastępuje ukochany/ukochana, a drugi nie wytrzymuje zbyt długiego ignorowania ? twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Psycholodzy wyjaśniają, że u wszystkich można wyróżnić kilka poziomów intymności, a w wewnętrznym kręgu ludzie mają ok. 5 przyjaciół. To ta grupa poniesie straty, gdy w czyimś życiu pojawi się druga połówka. Czytaj dalej

Atrakcyjny jak mężczyzna w czerwieni.

Czerwone ubranie lub przebywanie w otoczeniu, np. pokoju, o czerwonawym odcieniu sprawia, że mężczyzna staje się dla kobiety bardziej atrakcyjny i pociągający seksualnie. Wg psychologów, same zainteresowane nie zdają sobie sprawy z istnienia opisywanego efektu (Journal of Experimental Psychology: General). Profesor Andrew Elliot z University of Rochester tłumaczy, że dzięki czerwieni mężczyzna wydaje się silniejszy. Odkryliśmy, że kobiety postrzegają mężczyzn w czerwieni jako osoby o wyższym statusie, z wyższym prawdopodobieństwem zarabiające więcej pieniędzy i wspinające się po drabinie hierarchii społecznej. To właśnie konstatacja wysokiej pozycji stanowi o ich atrakcyjności. Czytaj dalej

Randki zgodne z grupą krwi.

Umawiając się na randkę, Japończycy zwracają uwagę na grupę krwi osoby, którą chcą poznać bliżej – informuje serwis BBC News. Mimo braku naukowych podstaw, w Japonii szeroko rozpowszechniony jest pogląd, że grupa krwi wpływała na osobowość, co rzutuje na życie, pracę i miłość. Podczas urządzanych – jak w wielu innych krajach świata – sesji szybkich randek, kobiety starają się znaleźć partnera z grupą krwi A lub AB. Według powszechnego przekonania, na osobach z grupą A można polegać, są też skłonne do poświęceń, choć zarazem są powściągliwe i łatwo je zmartwić. Czytaj dalej

Papież do włoskich wolontariuszy: opieka społeczna nie zastąpi miłości bliźniego!

Osoba i jej godność to centralne dobro społeczeństwa ? stwierdził Papież, spotykając w Watykanie 7 tys. wolontariuszy włoskiej ochrony cywilnej. Tego właśnie dobra mają oni strzec podczas klęsk żywiołowych i katastrof . Benedykt XVI nawiązał do kwietniowego trzęsienia ziemi w Abruzji, gdzie podczas swej wizyty miał okazję zobaczyć ofiarną służbę wolontariuszy. Przypomniał, że w Rzymie zapewniali oni bezpieczeństwo ogromnym rzeszom przybyłym na Światowy Dzień Młodzieży w roku 2000 czy później na pogrzeb Jana Pawła II. We włoską ochronę cywilną zaangażowanych jest obecnie ok. 1.300 tys. osób. Czytaj dalej