Bakterie z ust matki mogą przechodzić przez łożysko.

Pierwsze bakterie trafiające do jelita dziecka jeszcze w czasie ciąży mogą pochodzić z ust jego matki – informuje pismo „Science of Translational Medicine”. W ostatnich latach naukowcy coraz większą wagę przypisują ludzkiemu mikrobiomowi – bakteriom, wirusom i grzybom zamieszkującym nasze ciała. Zaburzeniom jelitowego mikrobiomu przypisuje się rolę w powstawaniu otyłości, a nawet autyzmu. Czytaj dalej

Drażliwe jelito to wina niewłaściwych bakterii

Wbrew obecnym poglądom, to nie problemy psychiczne, ale obecność określonych gatunków bakterii może być przyczyną zespołu jelita drażliwego (IBS) – informuje serwis „BBC News/Health”. Zespół jelita drażliwego to jedna z chorób najczęściej występujących w krajach Zachodu. Jak szacują gastroenterolodzy, aż 60 proc. pacjentów zgłasza się do nich z tego właśnie powodu. Obok bólów brzucha i zaburzeń rytmu wypróżnień jednym z najczęściej występujących objawów tego zespołu jest wzdęcie, uważane przez pacjentów za objaw szczególnie kłopotliwy. Dotychczas IBS uchodziło za problem o podłożu psychicznym. Czytaj dalej

Cesarskie cięcie osłabia mikroflorę jelit.

Dzieci, które przychodzą na świat w wyniku cesarskiego cięcia (CC), częściej cierpią na alergie niż dzieci urodzone naturalnie. Szwedzko-szkocki zespół podejrzewa, że powodem może być mniej zróżnicowana mikroflora przewodu pokarmowego. Naukowcy do 2. r.ż. śledzili rozwój mikrobiomu 24 dzieci z szwedzkich prowincji Östergötland i Småland (w 9 przypadkach przeprowadzono cesarskie cięcie). Zespół Andersa Anderssona z KTH Royal Institute of Technology stwierdził, że w pierwszych 2 latach życia mikroflora jelitowa dzieci, które przyszły na świat w wyniku CC, była mniej różnorodna niż jej odpowiednik u dzieci urodzonych naturalnie. Szczególnie rzucała się w oczy niewielka różnorodność w grupie Bacteroidetes, a jak wynika z wcześniejszych obserwacji naukowców, odpowiada ona za ochronę przed alergiami. Czytaj dalej

Więcej bakterii dzielimy z psami niż z dziećmi.

Rodzice mają więcej wspólnego ze swoimi psami niż z dziećmi, przynajmniej jeśli chodzi o mikroorganizmy – wynika z badań przeprowadzonych na University of Colorado Boulder, opisanych w magazynie „eLIFE”. Badanie bakterii i sposobów ich przenoszenia między członkami rodziny i ich psami wykazało zaskakujące dla naukowców zależności. „Największą niespodzianką było to, że mogliśmy wykryć silne powiązanie między właścicielami a ich psami” – napisał w oświadczeniu badacz Rob Knight. W istocie wspólnych mikrobów obserwowano więcej u rodziców i ich psów, niż u rodziców i ich dzieci. Czytaj dalej

Reakcja organizmu na tłuszcz zależy od jego wpływu na mikrobiom?

Czemu nasz organizm dobrze reaguje na jedne tłuszcze, np. te z ryb, podczas gdy inne wiążą się z chorobami serca czy cukrzycą? Wg nowej teorii wysnutej przez amerykańskich naukowców, przyczyn należy poszukiwać w ich oddziaływaniu z mikroflorą jelit. Jeśli konsumpcja tłuszczu prowadzi do namnażania patogennych bakterii, nasze organizmy nauczyły się go rozpoznawać i wdrażać wyprzedzającą reakcję układu odpornościowego. Niestety, skutkiem jest lekki, lecz chroniczny stan zapalny, który w końcu doprowadza do zagrażających życiu chorób.
Jak tłumaczy Joe Alcock z Uniwersytetu Nowego Meksyku, niektóre tłuszcze, głównie nienasycone, mają silne właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Reagują z bakteryjnymi błonami komórkowymi, osłabiając je. Gdy wystawisz bakterie na oddziaływanie nienasyconych kwasów tłuszczowych, wykazują one tendencję do lizy. Szczególnie zabójcze dla patogenów jest połączenie długołańcuchowych nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza typu omega-3, i wrodzonych mechanizmów odpornościowych, np. soku trawiennego czy peptydów antydrobnoustrojowych [AMP od ang. antimicrobial peptides]. Przy tłuszczach nasyconych następuje zwrot o 180 stopni. Nie dość, że brak im właściwości antydrobnoustrojowych, to stanowiąc wartościowe źródło węgla, często sprzyjają one wzrostowi bakterii. Czytaj dalej

Przez bakterie do cukrzycy!

Naukowcy z Uniwersytetu Florydzkiego (UF) odkryli, że istnieje związek między bakteriami z przewodu pokarmowego a ryzykiem wystąpienia cukrzycy typu 1. Przyczyny cukrzycy insulinozależnej pozostają owiane tajemnicą. Wydaje się ona w niewielkim bądź żadnym stopniu uwarunkowana genetycznie ? tylko 15% chorych ma najbliższych krewnych z tą samą chorobą. Sugeruje to, że w środowisku pacjenta musi istnieć jakiś wyzwalacz. Wg akademików z UF, takim zapłonem mogą być bakterie z przewodu pokarmowego. W momencie porodu nasze jelita są stosunkowo sterylne. Później jednak zaczynamy trawić mikroby występujące w otoczeniu. Większość z nas tworzy i podtrzymuje zdrową mikroflorę jelit. Pomaga nam ona w rozkładaniu pokarmu, poza tym zapewnia dodatkową warstwę ochronną dla delikatnego przewodu pokarmowego. Czytaj dalej

Bakterie decydują o gojeniu się ran?

Choć bakterie żyjące na skórze ssaków są dla naszych oczu niewidoczne, ich obecność jest dla zwierząt i człowieka niezwykle ważna. Okazuje się jednak, że skład flory bakteryjnej organizmu, zwanej także mikrobiomem, zmienia się w zależności od stanu zdrowia. Wyraźnie widać to po wynikach najnowszych badań nad myszami chorymi na cukrzycę. Czytaj dalej