Metal śmierci czai się w wodociągach.

Nazywany metalem śmierci ołów jest w instalacjach wodociągowych niektórych województw. Mimo to resort transportu nie wprowadzi przepisów obligujących do całkowitego ich wyeliminowania.

Stosowanie ołowiu w wodociągach jest ustawowo zabronione, jednak, jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce nadal można napotkać ołowiane przyłącza wodociągowe, które były stosowane aż do lat 60. XX w.

Zaniepokojony tym faktem poseł Krzysztof Brejza wystosował do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej interpelację, w której zapytał m.in., czy resort dostrzega potrzebę wprowadzenia przepisów obligujących do całkowitego wyeliminowania ołowianych przyłączy w sieciach wodociągowych.

Odpowiadając na interpelację Piotr Styczeń, podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przypomniał, że nadzór nad jakością wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi sprawują organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Zawartość ołowiu w wodzie przeznaczonej do spożycia przez ludzi jest kontrolowana w monitoringu przeglądowym. Czytaj dalej