Otyłość poważnie zaburza proces odczuwania sytości.

Długotrwałe stosowanie wysokotłuszczowej diety znieczula nerwy jamy brzusznej, które są odpowiedzialne za wysyłanie sygnałów sytości do mózgu – zawiadamia „International Journal of Obesity”. Desensytyzacja nerwów brzusznych u otyłych ludzi następuje w wyniku spożywania dużych ilości tłuszczów oraz nietypowego działania leptyny, która zamiast hamować nadmierną konsumpcję, sprzyja odwrażliwianiu nerwów. Czytaj dalej

Nowy lek wspomagający odchudzanie.

Amerykańscy naukowcy opracowali nowy lek, który ułatwi zrzucenie zbędnych kilogramów, a także pomoże utrzymać wagę na tym samym poziomie już po schudnięciu. Rezultaty ich badań opublikowano w czasopiśmie „Cell Metabolism”.
Substancja powoduje zwiększenie wrażliwości organizmu na działanie leptyny – hormonu, który odpowiada za zmniejszenie apetytu i regulację metabolizmu. Lek testowano dotychczas wyłącznie na myszach, ale pozytywne efekty pozwalają przypuszczać, że w przyszłości może się on sprawdzić również u ludzi walczących z nadwagą. „Dzięki uwrażliwianiu organizmu na naturalnie występującą leptynę, nowy lek nie tylko powoduje utratę wagi, ale również ułatwia jej utrzymanie. Na podstawie wyników naszego badania rokujemy, że nastąpi rozwój nowego typu medykamentów stosowanych w leczeniu otyłości i jej skutków metabolicznych” – mówi jeden z autorów badania George Kunos z National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism. Czytaj dalej

Niedźwiedź nie traci masy kostnej dzięki leptynie.

Leptyna, hormon kojarzony dotąd z regulacją masy ciała przez zmniejszenie apetytu i nasilenie termogenezy, wydaje się odpowiadać za brak utraty masy kostnej przez hibernujące niedźwiedzie.
Zespół doktor Rity Seger z University of Maine przeprowadził badania dotyczące metabolizmu kostnego niedźwiedzi. Porównywano aktywne i hibernujące zwierzęta. Polegało to na określaniu poziomu 12 markerów z surowicy i wykonywaniu rentgenogramów łap.
Naukowcy stwierdzili, że u hibernujących niedźwiedzi występowało więcej leptyny niż u osobników aktywnych. Co więcej, poziom leptyny u tych pierwszych korelował z surowiczymi markerami obrotu kostnego. Mając to na uwadze, Amerykanie zaczęli przypuszczać, że zapobieganie spadkowi masy kostnej można wyjaśnić wpływem hormonu na współczulny układ nerwowy. Czytaj dalej

Terapia hormonalna może zwiększyć skuteczność diety.

Portugalscy badacze potwierdzili, że leptyna jest bezpośrednio odpowiedzialna za drastyczny wzrost łaknienia u osób rozpoczynających dietę odchudzającą. „Terapia hormonalna może podnieść skuteczność diety” – uważają eksperci. Uczeni z lizbońskiego Instytutu Gulbenkiana twierdzą, że nie wola, a czynnik biologiczny odgrywa decydującą rolę we wzmożonym łaknieniu w pierwszych dniach terapii odchudzającej. Czytaj dalej

Leczenie otyłości przeszczepem.

Przeszczep neuronów podwzgórza może zregenerować mózg myszy z chorobliwą otyłością i ułatwić im zrzucenie zbędnych kilogramów. Jeffrey Macklis z Uniwersytetu Harvarda pobrał neurony od mysich płodów. Zostały one oznakowane białkiem zielonej fluorescencji. Tworząc mikrochimery, wprowadzono je do mózgów zwierząt z genetycznie uwarunkowaną cukrzycą (db/db). Zwierzęta te miały uszkodzony obwód odpowiadający za regulację ilości pobieranego pożywienia i wagi ciała w odpowiedzi na hormon leptynę. Stawały się przez to bardzo otyłe. Jak tłumaczą autorzy eksperymentu, gryzoniom wszczepiano niewielką liczbę wrażliwych na leptynę komórek. Okazało się, że różnicowały się one w 4 rodzaje unikatowych neuronów podwzgórza, tworzyły synapsy pobudzające i hamujące, a także częściowo odtwarzały wrażliwość na leptynę. Poza tym dochodziło do ograniczenia hiperglikemii i stopnia otyłości. Czytaj dalej

Wolne rodniki kluczowe dla zahamowania jedzenia.

Podwyższony poziom wolnych rodników w podwzgórzu bezpośrednio lub pośrednio hamuje apetyt u otyłych myszy, aktywując odpowiadające za uczucie sytości neurony szlaku melanokortynowego. Mamy do czynienia z obosiecznym mieczem, bo jak tłumaczy prof. Tamas Harvath z Uniwersytetu Yale, z jednej strony musimy mieć te cząsteczki sygnałowe, by przestać jeść. Z drugiej jednak, jeśli ekspozycja jest długotrwała, wolne rodniki mogą uszkadzać komórki i przyczyniać się do starzenia.
To dlatego w odpowiedzi na stałe przejadanie się włącza się mechanizm komórkowy związany z zahamowaniem powstawania wolnych rodników. Podczas gdy mechanizm ten, wspierany przez wzrost organelli komórkowych zwanych peroksysomami, zabezpiecza przed uszkodzeniem [DNA] komórek, jednocześnie zmniejsza zdolność odczuwania sytości po posiłku ? dodaje szefowa amerykańskiego zespołu prof. Sabrina Diano. Czytaj dalej

Wysoki poziom leptyny chroni kobiety przed depresją.

Leptyna, hormon wytwarzany głównie przez podskórną białą tkankę tłuszczową i sygnalizujący sytość, zmniejsza u kobiet liczbę symptomów depresji. Im więcej leptyny, tym mniej objawów lęku czy obniżenia nastroju. Dane z badań na zwierzętach sugerują, że leptyna może zmniejszyć lęk i poprawić nastrój. Nasze studium z udziałem kobiet [również] sugeruje, że hormon może naprawdę mieć właściwości antydepresyjne – przekonuje dr Elizabeth Lawson z Harvard Medical School. Zwykle poziom leptyny jest niski u kobiet szczupłych i wysoki u otyłych. Depresja występuje zaś często w schorzeniach związanych z niskim stężeniem tego hormonu, np. anoreksji oraz czynnościowym podwzgórzowym braku miesiączki (w tym przypadku waga kobiet jest prawidłowa, ale dochodzi do wtórnego braku miesiączki). Czytaj dalej

Przybierasz na wadze? Może za mało śpisz?

Niewystarczająca ilość snu ma niekorzystny wpływ na przemianę materii następnego dnia i oznacza, że organizm zamiast spalać kalorie w większym zakresie je magazynuje, co powoduje przybieranie na wadze. Według naukowców ze szwedzkiego uniwersytetu w Uppsali, których badania omawiają wtorkowe brytyjskie media, wystarczy jedna zarwana noc, by przybrać na wadze. „Zarwana noc wyraźnie zmniejsza zużycie energii następnego dnia u zdrowego człowieka, co sugeruje, że sen ma wpływ na jej regulację w organizmie” – sądzi dr. Christian Benedict, który prowadził badania. Naukowcy doszli do tych ustaleń w oparciu o serię eksperymentów w okresie kilku dni, poddając – 14 młodych zdrowych wolontariuszy płci męskiej – różnym sytuacjom: normalnego snu, ograniczonego i zarwanej nocy. Następnie mierzyli ile jedli, w jakim tempie trawili, jaki mieli poziom hormonów i cukru we krwi. Czytaj dalej

Insulina i leptyna – stabilizujący tandem?

Badacze z University of Texas Southwestern Medical Center prowadzą pierwsze na świecie testy kliniczne, podczas których ocenia się skuteczność włączenia leptyny ? hormonu wytwarzanego przez komórki tkanki tłuszczowej i odpowiadającego za przekazywanie podwzgórzu informacji nt. stopnia odczuwanego głodu – do terapii cukrzycy typu 1.
Podczas eksperymentów Amerykanie wykorzystują metreleptynę. Jest to lekko zmodyfikowana forma hormonu. Autorzy innych badań wykazali, że jest ona lepiej tolerowana przez organizm. Leptyna była bardzo skuteczna w walce z cukrzycą u pacjentów z lipodystrofiami, u których doszło do ekstremalnego zaniku tkanki tłuszczowej. Ostatnio leptyna pomogła polepszyć kontrolę poziomu cukru we krwi w zwierzęcym modelu cukrzycy typu 1. Choć nie mamy żadnej gwarancji, że to zadziała u ludzi, mamy nadzieję, że dodanie leptyny będzie korzystne dla chorych z cukrzycą typu 1. ? wyjaśnia dr Abhimanyu Garg. Czytaj dalej

Hormony apetytu przewidzą wagę po diecie.

Wielu ludzi może doświadczać frustracji z powodu ponownego przybrania na wadze po diecie. Jednak najnowsze badanie dowodzi, że dzięki zmierzeniu poziomu hormonów apetytu jeszcze przed przejściem na dietę, będzie można przewidzieć, czy niechciane kilogramy powrócą po jej zakończeniu. „Leczenie otyłości lekami lub dietą może być bardzo efektywne w krótkim okresie czasu, jednak długotrwały sukces utrzymania utraty wagi jest zazwyczaj słaby. Nasze badanie rzuca światło na to, jak hormony apetytu: leptyna i grelina wpływają na przybranie na wadze po utracie wagi. Ta wiedza może być użyta jako narzędzie do uosobienia programu utraty wagi, który mógłby gwarantować sukces w utrzymaniu wagi”- powiedziała Ana Crujeiras, autorka badań z Compejo Hospitalario Universitario de Santiago, w Hiszpanii. Czytaj dalej

Od siedzenia się umiera.

Im więcej czasu spędzonego w pozycji siedzącej, tym wyższe ryzyko śmierci – informuje „American Journal of Epidemiology”. Jak wynika z badań American Cancer Society, na ryzyko wcześniejszej śmierci ma wpływ nie tylko aktywność fizyczna, ale także to, ile czasu spędza się w pozycji siedzącej. Czas spędzony na siedząco okazał się mieć związek ze śmiertelnością, niezależnie od aktywności fizycznej. Zdaniem autorów badań, w ramach zdrowego stylu życia należy promować nie tylko aktywność fizyczną, ale także ograniczanie czasu spędzonego na siedząco. Czytaj dalej

Otyli chudną na wysokościach!

Wyniki wstępnych badań sugerują, że otyli ludzie, którzy przez jakiś czas po prostu przebywają wysoko nad poziomem morza, bez dodatkowego wysiłku zrzucają kilka zbędnych kilogramów i efekt ten utrzymuje się po powrocie na niziny. Naukowcy z zespołu doktora Floriana Lippla z Uniwersytetu Ludwiga Maximiliana w Monachium uważają, że ma to coś wspólnego z rozrzedzonym powietrzem, które zmniejsza apetyt i nasila metabolizm. Oznacza to spalenie większej liczby kalorii bez ćwiczeń. Co więcej, Niemcy stwierdzili, że u badanych następował wzrost poziomu leptyny, hormonu odpowiedzialnego za uczucie sytości. Czytaj dalej

Leptyna powiązana z chorobą Alzheimera?

Poziom leptyny, jednego z hormonów biorących udział w regulacji tempa metabolizmu i tłumieniu uczucia głodu, jest powiązany z prawdopodobieństwem zapadnięcia na chorobę Alzheimera – uważają badacze z Boston University School of Medicine. Oznacza to, że pomiar stężenia tej substancji we krwi może zostać pewnego dnia włączony do grupy testów określających ryzyko zachorowania na to wyniszczające schorzenie. Czytaj dalej

O groźnej otyłości słów kilka. Rośnie liczba ludzi z nadwagą i otyłością.

Na całym świecie rośnie liczba ludzi z nadwagą i otyłością. Najgorsze pod tym względem wskaźniki mają takie kraje jak USA, Wielka Brytania, Mauritius, Australii, czy Portugalia. Tymczasem konsekwencje nadwagi i otyłości są bardzo poważne – podkreślała podczas festiwalowego wykładu „Czy nadmierna ilość tkanki tłuszczowej naprawdę nam szkodzi?” dr Agnieszka Dobrzyń z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego. Jak poinformowała specjalistka, w 63 proc. przypadków otyłość kończy się cukrzycą, w 14 proc. niedokrwienną chorobą serca, w 8 proc. chorobami układu kostno-stawowego, nadciśnieniem (6 proc.), kamieniami żółciowymi (5 proc.), nowotworami (4 proc.). Medycyna nazywa to zespołem metabolicznym, który charakteryzuje się m.in. prowadzącą do cukrzycy insulinoopornością, nadciśnieniem, niedokrwieniem serca, stłuszczeniem wątroby, co w rezultacie zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci – wyjaśniła. Czytaj dalej

Kwas palmitynowy- tłuszcz który zakłóca uczucie sytości w mózgu.

Nasze ciało zostało tak zaprogramowane przez naturę, by przestawać jeść, gdy mamy już dosyć. Okazuje się jednak, że pewien rodzaj tłuszczu ? kwas palmitynowy ? zmienia w krótkim czasie całą chemię mózgu. Wskutek tego do komórek wysyłane są sygnały, by ignorować insulinę i leptynę, które informują o sytości. To dlatego tak trudno oprzeć się kolejnej porcji lodów czy hamburgerowi. Czytaj dalej