Butelka koniaku: dowód wdzięczności czy już łapówka?

Od lat trwa dyskusja, czy lekarz powinien przyjmować prezenty od pacjentów. Prezes NRL, dr Maciej Hamankiewicz ocenia, że czekoladki lub butelka koniaku wręczone np. po zabiegu nie mają nic wspólnego z korupcją.
- Zabronienie takiego postępowania, byłoby bardzo krzywdzące, szczególnie dla pacjenta, który często w ten sposób pragnie wyrazić swoją wdzięczność – mówi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Maciej Hamankiewicz.
Także w głośnej pod koniec 2008 r. sprawie urologa Dariusza S., sąd uwolnił lekarza od zarzutu przyjęcia trzech butelek alkoholu wręczonych przez zadowolonych z leczenia pacjentów. W uzasadnieniu wyroku zostały one potraktowane, jako drobny, zakorzeniony w tradycji upominek. Zdaniem prokuratury, która odwołała się od wyroku, przyjęcie tych prezentów było jednak korupcją. Z badań przeprowadzonych kilka lat temu na zlecenie Komisji Europejskiej wynika, że w Polsce łapówki zdarzają się w 3-4 proc. kontaktów z lekarzami. To mniej więcej tak często, jak na Zachodzie. Czytaj dalej