Geny mogą odpowiadać za objadanie się w nocy.

Mutacje w genach odpowiedzialnych za synchronizację pór jedzenia z porą snu mogą mieć związek z odczuwaniem nienasyconego głodu w nocy i objadaniem się – wskazują badania na myszach, które publikuje pismo „Cell Reports”. Zgodnie z definicją podawaną przez psychiatrów zespół jedzenia nocnego (nigth eating syndrome – NES) charakteryzuje się: występowaniem bezsenności (co najmniej 3 bezsenne noce w tygodniu), odczuwaniem niepohamowanego łaknienia w porze wieczornej i spożywaniem co najmniej połowy dziennej ilości jedzenia po godzinie 19.00 oraz odczuwaniem silnego głodu o poranku. Osoby z tym zaburzeniem jedzą w nocy kompulsywnie, w nadmiarze i bardzo kalorycznie, a następnego dnia przeważnie nie pamiętają, że to robiły. Czytaj dalej

Zbyt mało snu zwiększa apetyt.

Zbyt mało snu sprawia, że ciało domaga się więcej kalorii, a jednocześnie wolniej je spala, wynika z przeprowadzonych w Niemczech badań. Informację na ten temat publikuje MyHealhyNewsDaily.
Badania przeprowadzono w grupie dorosłych mężczyzn, którzy zostali pozbawieni snu na 24 godziny. W porównaniu do mężczyzn, którzy normalnie przespali noc, u badanych zaobserwowano aż 22 proc. wzrost hormonu głodu – greliny, który powoduje zwiększone łaknienie. Ponadto inne badanie wykazało, że mężczyźni, którzy zostali na dobę pozbawieni snu, spalali od 5 do 20 proc. kalorii mniej w czasie odpoczynku, niż osoby przesypiające noc. Czytaj dalej

Tajemnica nadwagi ukryta w wątrobie.

Receptor znajdujący się w żyle wrotnej wątroby jest współodpowiedzialny za wzmożone łaknienie. Ograniczenie jego działania może uczynić walkę z nadwagą bardziej skuteczną – uznał portugalski badacz dr Albino Oliveira Maia.
Kierowany przez Portugalczyka zespół badawczy z amerykańskiego uniwersytetu w Duke udowodnił, że ograniczenie działania receptora w żyle wrotnej wątroby jest kluczem do walki z otyłością.
„Po zarejestrowaniu podwyższonej ilości cukru we krwi, receptor wysyła do mózgu sygnały pobudzające łaknienie” – wynika z badań opublikowanych przez lizboński dziennik „Diario de Noticia” Czytaj dalej