Benedykt XVI w Mediolanie: koncert w La Scali i polemika z „Odą do radości”.

To, co Beethoven kreśli swą muzyką, jest wyidealizowaną wizją ludzkości. Radość, którą opiewa, nie ma charakteru chrześcijańskiego – powiedział Benedykt XVI w przemówieniu po wieczornym koncercie w La Scali. Papież podjął polemikę z ideą bóstwa i radości przedstawioną przez Schillera w „Odzie do radości”. Stanowi ona finał IX symfonii Beethovena, zaprezentowanej Papieżowi w mediolańskim teatrze, a przez Unię Europejska została uznana za Hymn Europy.
Aby pokazać, że wyidealizowana wizja świata nie przystaje do rzeczywistości, Benedykt XVI odwołał się do niedawnych wydarzeń we Włoszech. „Nad tym koncertem, który miał być radosnym świętem z okazji spotkania ludzi pochodzących z niemal wszystkich narodów, kładzie się cieniem trzęsienie ziemi, które zadało ogromne cierpienia tak wielu mieszkańcom naszego kraju – powiedział Papież. – Słowa zaczerpnięte z «Ody do radości» Schillera brzmią nam jakby puste, więcej, wydają się nieprawdziwe. Nie doświadczamy bynajmniej iskry bogów z Pól Elizejskich. Nie jesteśmy upojeni ogniem, lecz raczej sparaliżowani cierpieniem z powodu tak wielkiego i niepojętego zniszczenia, które tak wielu ludziom odebrało życie, dom i schronienie. Również hipoteza, że gdzieś tam za rozgwieżdżonym niebem musi przebywać dobry ojciec, wydaje się nam wątpliwa. Czy dobry ojciec jest tylko tam, za rozgwieżdżonym niebem, a Jego dobroć do nas nie dociera? My szukamy Boga, który nie panuje z daleka, lecz wkracza w nasze życie i w nasze cierpienia”. Czytaj dalej

11-minutowa owacja po premierze w La Scali.

11-minutową owacją zakończyła się premiera opery Wolfganga Amadeusza Mozarta ?Don Giovanni? w mediolańskiej La Scali, inaugurująca nowy sezon w najsłynniejszym teatrze operowym świata. Na widowni byli prezydent Włoch Giorgio Napolitano i premier Mario Monti. Orkiestrę w uroczysty środowy wieczór poprowadził nowy dyrektor muzyczny teatru, Daniel Barenboim, a spektakl wyreżyserował Robert Carsen. Obsada została uznana za prawdziwie gwiazdorską. Główne partie wykonali rosyjska sopranistka Anna Netrebko i szwedzki baryton Peter Mattei. Wcześniej, jeszcze przed rozpoczęciem opery, ogromny aplauz widowni wywołało pojawienie się prezydenta Napolitano i nowego premiera Mario Montiego, który jest pierwszym od 5 lat szefem rządu przybyłym z tej okazji do La Scali. Czytaj dalej