Dzięki kleszczom wiemy więcej o krzepnięciu krwi.

Ślina kleszcza może pomóc w walce z chorobami serca i udarem mózgu – ogłosili holenderscy naukowcy na łamach pisma „Circulation” wydawanego przez American Heart Association. Wszystko za sprawą jednego z białek znajdujących się w wydzielinie aparatu gębowego kleszczy. Kleszcze mają trzy stadia rozwojowe: larwę, nimfę i imago (osobnik dojrzały). Przedstawiciele każdego z tych stadiów żywią się krwią gospodarza. Za pomocą nożycowatych szczękoczułek rozrywają skórę żywiciela i przez kilka dni wysysają jego krew. Podczas ataku kleszcza uszkodzeniu ulegają małe naczynia krwionośne. Jest to sygnał dla organizmu gospodarza do rozpoczęcia serii reakcji związanych z procesem krzepnięcia krwi. Czytaj dalej

Chińska szałwia chroni przed sepsą.

Zawarte w stosowanej w starochińskiej medycynie rośliny Dan Shen (Salvia miltiorrhiza) substancje zwane tanshinonami mogą chronić przed sepsą – informuje pismo „Biochemical Pharmacology”. Sepsa to uogólnione zakażenie całego organizmu, któremu towarzyszą zaburzenia pracy narządów i krzepnięcia krwi. Szacuje się, że w ciągu roku w Polsce choruje na nią ponad 100 tysięcy osób, a 30-40 tysięcy umiera. W skali całego świata to około 20 milionów ludzi rocznie, przy czym umiera mniej więcej połowa. Tylko w USA koszty związane z sepsą sięgają 17 miliardów dolarów rocznie. Sepsę mogą wywołać zarówno bakterie, jak i jednokomórkowe grzyby lub wirusy. Jednak najczęściej występują odporne na wiele leków bakterie, na przykład Pseudomonas czy Acinetobacter. Wobec powszechnego użycia antybiotyków i rozwijającej się odporności na nie, coraz groźniejsze są również gronkowce. Czytaj dalej