Strzykawka do tamowania krwotoków.

Firma RavMedx zaprezentowała specjalną strzykawkę, która służy do błyskawicznego tamowania krwotoków z ran znajdujących się głęboko w ciele. Urządzenie powstało z myślą o ranach odniesionych przez żołnierzy w czasie walki. Obecnie w przypadku postrzału i związanego z nim krwotoku ranę wypełnia się gazą, a postrzelony powinien jak najszybciej trafić do szpitala. Wypełnianie rany gazą jest bolesne, mało precyzyjne i wymaga częstej zmiany opatrunku. Czytaj dalej

Zacisk jak spinka do włosów.

Zatamowanie silnego krwotoku w warunkach bojowych czy polowych, np. po katastrofach naturalnych, stanowi nie lada wyzwanie. Założenie opaski uciskowej lub zastosowanie czynników hemostatycznych wymaga czasu, stąd pomysł byłego chirurga urazowego dr. Dennisa Filipsa, by wykorzystać urządzenie przypominające spinkę do włosów.

Myśląc o zmniejszeniu śmiertelności, Filips, obecnie dyrektor wykonawczy kanadyjskiej firmy Innovative Trauma Care, zaprojektował ITClamp. Jest to plastikowy zacisk o długości ok. 5 cm. Na jego brzegach rozmieszczono zakrzywione igły. Czytaj dalej

Płytki krwi w nowej roli.

Płytki krwi nie tylko tamują krwotoki, ale i pomagają układowi immunologicznemu w likwidowaniu zagrożeń ? informuje pismo „Nature Immunology”.
Jak odkrył Dirk Busch uniwersytetu w Monachium University of Munich in Germany, gdy do krwioobiegu trafiają bakterie, szybko pokrywają je lepkie płytki krwi. Oblepione płytkami bakterie trafiają do śledziony, gdzie pochłaniają je odpornościowe komórki dendrytyczne.
Podstawową rolę w tym procesie odgrywają interakcje pomiędzy płytkowym receptorem zwanym GPIb a zawartym we krwi białkiem C3, które przyczepia się do bakterii. W przypadku myszy pozbawionych białka C3 płytki nie były w stanie unieszkodliwić pospolitej bakterii Listeria monocytogenes. Musiały się tym zająć komórki odpornościowe ? makrofagi. Czytaj dalej

Cilostazol „lepszy” od aspiryny?

Cilostazol (Pletal), lek przeciwzakrzepowy stosowany w leczeniu chromania przestankowego, czyli związanego z niedokrwieniem bólu mięśni nóg podczas wysiłku, skuteczniej zapobiega udarom i ma mniej skutków ubocznych od stosowanej powszechnie na całym świecie aspiryny. Naukowcy z Harvardzkiej Szkoły Medycznej odkryli, że zażywanie cilostazolu obniża ryzyko udaru aż o ?. Oznacza to, że ta forma terapii jest nie tylko efektywniejsza od łykania kwasu acetylosalicylowego, ale też znacznie bezpieczniejsza ? nie zagraża występowaniem krwawienia. W przypadku aspiryny dochodzi do rozrzedzenia krwi i wzrostu prawdopodobieństwa krwotoku śródmózgowego czy w obrębie przewodu pokarmowego, np. z uszkodzonej śluzówki żołądka. Kwas chroni więc przed udarem niedokrwiennym, wywołanym gwałtownym zatrzymaniem dopływu krwi do mózgu, ale ma to swoją cenę. Doktorzy Deepak Bhatt i Dharam Kumbhani sugerują, że problem ten można, zdaje się, dość prosto rozwiązać. Czytaj dalej