Dr hab. Łuków o klonowaniu: nie ma powodu do alarmu.

Nie powinniśmy do tego odkrycia podchodzić histerycznie, ale powinniśmy zachować dystans, poczekać na opinię ekspertów – tak etyk dr hab. Paweł Łuków skomentował w rozmowie z PAP doniesienia o sklonowaniu ludzkiego zarodka. Na łamach pisma „Cell” poinformowano, że badacze z międzynarodowego zespołu sklonowali ludzkie zarodki metodą podobną jak u owcy Dolly. Po raz pierwszy można było pozyskać w ten sposób komórki macierzyste, które mogą służyć m.in. do celów terapeutycznych. Czytaj dalej

Mija 10 lat od uśpienia owcy Dolly – symbolu klonowania.

14 lutego 2003 r. naukowcy uśpili schorowaną owcę Dolly – pierwszego ssaka sklonowanego z komórek somatycznych dorosłego osobnika. Dziś wypchana owca, która imię zawdzięczała Dolly Parton, amerykańskiej piosenkarce country i aktorce, jest eksponatem w Royal Museum of Scotland. Dolly urodziła się 5 lipca 1996 r. Powstała z komórki gruczołu mlekowego dorosłej owcy rasy Finn-Dorset dzięki wieloletniej pracy zespołu naukowców z Instytutu Roslin we wsi Roslin pod Edynburgiem w Szkocji – kierowanego przez Iana Wilmuta i Keitha Campbella. Instytut był sponsorowany przez brytyjskie Ministerstwo Rolnictwa, Rybołówstwa i Żywności oraz firmę biotechnologiczną PPL Therapeutics. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: klonowanie.

Wokół klonowania narosło wiele dyskusji i napięć, legend i nieporozumień. Zanim zatem zajmiemy się kwestią klonowania w stosunku do ludzi (bo przecież tutaj podnoszonych jest najwięcej protestów), warto przypomnieć, że stosuje się je – z mniejszym lub większym powodzeniem – wobec zwierząt. Klonowanie jest działaniem, którego efektem ma być powstanie organizmu (jednego lub wielu) identycznego z pierwowzorem. Opanowanie tej procedury może otworzyć nowe perspektywy, co potwierdzają doświadczenia ostatnich lat. Zarówno w hodowli zwierząt laboratoryjnych (doświadczenia stają się znacznie bardziej wiarygodne ze względu na większą porównywalność wyników) jak i w rolnictwie umiejętność masowej hodowli zwierząt o pożądanych cechach przełożyć się stosunkowo łatwo może na wymierne korzyści finansowe. Czytaj dalej

Prof. Campbell: klonowanie nie jest metodą na nieśmiertelność.

Sklonowanie człowieka jest dużo bardziej skomplikowane niż zwierzęcia, choć nie jest niemożliwe. Nie powinno być ono jednak metodą na nieśmiertelność – powiedział w czwartek w Centrum Nauki Kopernik prof. Keith Campbell, jeden z twórców owcy Dolly.

Prof. Keith Campbell z Uniwersytetu Nottingham przyjechał do Warszawy na zaproszenie CNK, które spotkaniami ze słynnym brytyjskim uczonym rozpoczyna projekt GENesis. Cykl spotkań – poświęconych osiągnięciom klonowaniu, organizmom genetycznie modyfikowanym i hodowlom tkankowym – potrwa od lutego do czerwca. Czytaj dalej

Nie tylko geny nas kształtują.

Cechy naszego wyglądu – nasz fenotyp – zależą jedynie od posiadanych przez nas genów, tak od zawsze twierdziły podręczniki genetyki. Mimo że wątpliwości co do tej wyłączności pojawiały się od dziesięcioleci, dopiero niedawno zyskały wsparcie dzięki klonowaniu zwierząt. Ku zdziwieniu bowiem naukowców, sklonowane osobniki różniły się od swoich ?wzorców” posiadając na przykład odmienne umaszczenie. Dzięki naukowcom z Yale udało się zajrzeć w zaskakujący mechanizm, który wspiera geny w ich działaniu. Czytaj dalej

„Afera klonowa” o mięso i mleko w Unii Europejskiej.

W sierpniu pisaliśmy o awanturze o mięso i mleko od klonowanego bydła, jaka przetoczyła się przez Wielką Brytanię. Doniesienia prasowe o pojawieniu się na sklepowych produktów spożywczych pochodzących od klonowanych zwierząt i ich potomstwa wywołały burzę i głosy o zakaz sprzedaży takiej żywności. Powody były te same co zawsze: obawy (zdaniem naukowców całkowicie nieuzasadnione) o potencjalną szkodliwość takich produktów oraz protesty organizacji broniących praw zwierząt (również niezbyt zrozumiałe). Czytaj dalej

Mleko klonowanych krów w sklepach?

Instytucje rządowe Wielkiej Brytanii odpowiadające za jakość żywności badają doniesienia, jakoby mleko pochodzące od klonowanych krów było sprzedawane w sklepach. Spór, czy mleko i mięso od klonów i ich potomstwa jest bezpieczne, rozgorzał na dobre. Sprawa zaczęła się, gdy prasa brytyjska ujawniła, że mleko pochodzące od potomstwa klonowanego bydła znalazło się w powszechnej sprzedaży. Piątkowy numer dziennika International Herald Tribune cytował brytyjskiego farmera, który przyznał, że mleko krowy urodzonej przez klona szło do sklepów razem z całym udojem. Rolnik ten nie zgodził się na ujawnienie swojej tożsamości, obawiając się, że uprzedzenia względem klonowania spowodują bojkot mleka z jego farmy. Czytaj dalej