Ekolodzy o konferencji w Dausze: klimat nadal zagrożony.

Porozumienie osiągnięte podczas konferencji klimatycznej ONZ niewiele zmienia, a klimat jest nadal zagrożony – twierdzi Koalicja Klimatyczna.
Delegacje ok. 200 państw uzgodniły w sobotę na zakończenie konferencji klimatycznej ONZ w Dausze przedłużenie obowiązywania Protokołu z Kioto do 2020 r. Protokół ten, który obliguje sygnatariuszy do stopniowego ograniczania emisji do atmosfery gazów cieplarnianych, miał wygasnąć z końcem 2012 roku.
Rzeczniczka Koalicji Klimatycznej Anna Budzyńska, komentując efekty spotkania w stolicy Kataru podkreśliła, że „były to trudne rozmowy, ale klimat jest nadal zagrożony”. „Kioto przetrwało, ale niestety zamiast zyskać na sile, wejdzie w drugi, aż ośmioletni okres rozliczeniowy (…) z niskimi celami, słabymi zasadami i nadmiarem uprawnień (do emisji CO2 – PAP) oraz jedynie obietnicą zwiększenia ambicji” – dodała w oświadczeniu przesłanym PAP. Jej zdaniem w Dausze państwa nie podjęły znaczących decyzji co do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Nie porozumiały się także co do finansowania starań redukcyjnych państw biednych i rozwijających się. „Nie ma 100 miliardów dolarów rocznie do 2020 roku, które pomogłyby najbiedniejszym krajom radzić sobie ze skutkami zmian klimatu” – zaznaczyła. Czytaj dalej

Zmiany klimatu oznaczają większe cierpienia alergików.

Globalne ocieplenie wiąże się z wydłużonym i intensywniejszym pyleniem roślin – wynika z nowych badań opisywanych przez serwis Scientific American. Okazuje się, że dłuższy okres pylenia roślin jest skorelowany z ociepleniem klimatu i emisją gazów cieplarnianych. Dlatego np. w Minneapolis (USA) okres pylenia ambrozji wydłużył się od 1995 roku o 16 dni, w LaCrosse w stanie Wisconsin – o 13 dni, a w kanadyjskich miastach Winnipeg i Saskatoon – odpowiednio o 25 i 27 dni. „Zmiany klimatu znacznie zwiększą produkcję pyłku w najbliższej przyszłości” – napisał w oświadczeniu autor badania, prof. Leonard Bielory pracujący aktualnie w Rutgers University. Poziom alergenów roślinnych ma podwoić się do roku 2040 – wynika z analiz zaprezentowanych w tym tygodniu na dorocznym spotkaniu American College of Allergy, Asthma and Immunology (ACAAI). Czytaj dalej

Rosyjski naukowiec: będzie mała epoka lodowcowa, ochłodzenie nastąpi za 2 lata.

Choć niektórzy badacze uważają, że świat czekają klęski związane z globalnym ociepleniem, to dr Chabibullo Abdusamatow z Rosyjskiej Akademii Nauk prognozuje nadejście małej epoki lodowcowej. Raptowne ochłodzenie klimatu nastąpi już za dwa lata.
Abdusamatow jest astrofizykiem i kieruje badaniami kosmicznymi w głównym obserwatorium astronomicznym Rosyjskiej Akademii Nauk pod Petersburgiem.
Jego zdaniem, Ziemia już od lat 90. ubiegłego wieku weszła w nową epokę lodowcową. Wchłonęła już wystarczającą ilość ciepła słonecznego i teraz stopniowo stygnie. Abdusamatow prowadzi badania zachowania się Słońca i na ich podstawie wnioskuje o nadchodzących globalnych ociepleniach i ochłodzeniach klimatu. Czytaj dalej

Pogoda dla kompozytorów.

Jak klimat wpływa na sposób myślenia ludzi? W jakich warunkach najlepiej pracowało się Schubertowi i Wagnerowi? Wg naukowców ze znanych brytyjskich uczelni można się tego dowiedzieć, analizując przedstawienia pogody w klasycznej muzyce orkiestrowej od XVII w. po współczesność. Dr Karen Aplin z Uniwersytetu Oksfordzkiego jest fizykiem, a dr Paul Williams z Uniwersytetu w Reading zajmuje się meteorologią. Poza tym oboje pasjonują się muzyką, a Aplin gra nawet w orkiestrze i przekonuje, że zjawiska meteorologiczne można przedstawiać dźwiękiem równie sugestywnie jak pociągnięciami pędzla na płótnie. Para akademików przeprowadziła pilotażowe studium w wolnym czasie. Raport z ich prac ukaże się w piśmie Weather. Czytaj dalej

Metan z Oceanu Arktycznego.

Prowadzone przez trzy lata badania wskazują, że w obecnie obowiązujących modelach klimatycznych trzeba będzie zmienić dane dotyczące emisji metanu z wód Oceanu Arktycznego. Okazuje się bowiem, że uwalniają one ?znaczące ilości” tego gazu.
Badania prowadzono za pomocą specjalnie wyposażonego samolotu, który odbył serię lotów pomiędzy biegunami. Jego zadaniem było mierzenie koncentracji gazów cieplarnianych oraz sadzy na różnych wysokościach, w różnych miejscach i o różnych porach roku.
Program miał pozwolić na stworzenie przekrojowego modelu atmosfery. Znaleźliśmy coś, czego wcześniej nie podejrzewaliśmy – mówi profesor Steven Wofsy z Uniwersytetu Harvarda. Czytaj dalej

Ocieplenie mórz i oceanów pozbawi nas rybiego białka.

Ocieplenie klimatu może uszczuplić nasze menu o wiele dań z kategorii „owoce morza”. Istnieje bowiem ryzyko, że jeśli globalne ocieplenie pozbawi ważnych łowisk dostatecznej ilości tlenu – zginie duża część ryb stanowiących ważny element morskiej sieci pokarmowej – informuje „Marine Ecology Progress Series”.
Taka prognoza opiera się na historycznych danych sięgających roku 1951. Zgromadzili je naukowcy z Kalifornii, którzy w blisko położonych akwenach systematycznie badali ilość i stan planktonu oraz narybku, bez których nie przetrwają łowiska sardynek. Zapisywali też wyniki pomiarów temperatury wody, zasolenia i zawartości tlenu w wodzie. „Praktycznie nie ma innych tak starych danych, które dotyczą każdego rodzaju ryb” – zauważa cytowany przez „New Scientist” Tony Koslow ze Scripps Institution of Oceanography w kalifornijskim La Jolla. Czytaj dalej

Jak samoloty wpływają na klimat.

Większość z nas, słysząc o wpływie lotnictwa na klimat, pomyśli zapewne o emisji węgla, tym bardziej, że samoloty spalają olbrzymie ilości paliwa. Tymczasem, jak dowiadujemy się z nowo powstałego pisma Nature Climate Change, chmury tworzone obecnie przez samoloty, mają większy wpływ na klimat niż cała historyczna emisja produktów spalania paliwa lotniczego. Autorzy artykułu informują, że wydzielanie węgla przez silniki to tylko jeden z wielu sposobów, w jaki samoloty wpływają na klimat. Istotny jest też fakt, że emisja ma miejsce wysoko nad Ziemią, że wydzielane są też tlenki azotu, jednak najbardziej znaczący jest udział samolotów w tworzeniu się chmur.
Obserwując lecący samolot, widzimy ciągnący się za nim ślad, smugę kondensacyjną. To nic innego jak chmura typu cirroculumus zbudowana z kryształków lodu. Z czasem kształt takich smug się zmienia tak, że są nie do odróżnienia od naturalnie powstałych cirrocumulusów. Czytaj dalej

Klimatolog: damy sobie radę ze zmianami klimatu.

Wahania klimatu doprowadzały w przeszłości do upadku cywilizacji. Jednak nasza, technicznie zaawansowana społeczność poradzi sobie z kaprysami pogody – uważa klimatolog prof. Krzysztof Błażejczyk. Ekspert z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział, że trudniej będzie zmagać się ze zmianami klimatu mieszkańcom biedniejszych regionów świata. Jak powiedział PAP naukowiec, różne świadectwa (np. osady geologiczne) wskazują, że do upadku niektórych bardzo prężnie rozwijających się kultur – np. w Mezopotamii, w rejonie Morza Śródziemnego lub w Ameryce Południowej – przyczyniły się zmiany klimatu. Jedna z hipotez tłumaczy zmianami klimatycznymi również opisany w Biblii potop. Według tej koncepcji, była to seria katastrofalnych powodzi, która ok. 8 tys. lat temu spadła na ludzi, mieszkających w żyznej dolinie między Eufratem a Tygrysem. „Było to po okresie zlodowacenia, który skończył się ok. 10-12 tys. lat temu. Topnienie lodowców, połączone z obfitymi opadami, spowodowało bardzo wysoki stan wód” – wyjaśnił prof. Błażejczyk. Czytaj dalej

Ubiegły rok drugim najcieplejszym na świecie od 1850 roku.

Rok 2010 był drugim po1998 najcieplejszym rokiem na świecie od połowy XIX wieku – poinformował w środę szef brytyjskiego instytutu badań klimatu Phil Jones. Brytyjskie dane pogodowe, sięgające 1850 roku, stanowią jedno z głównych źródeł do badań nad globalnym ociepleniem.
W zeszłym tygodniu dwie inne instytucje, obie w Stanach Zjednoczonych, informowały, że 2010 rok był najgorętszy w historii, od kiedy prowadzone są statystyki meteorologiczne. Czytaj dalej

Ocieplenie klimatu psuje smak herbaty.

Plantatorzy herbaty ze stanu Asam w północno-wschodnich Indiach twierdzą, że zmiana klimatu wpłynęła na ich uprawy. Nie chodzi przy tym wyłącznie o zmniejszenie plonów, ale o zniekształcenie smaku naparu. W stanie Asam, z charakterystycznym klimatem o wysokiej wilgotności, produkuje się większą część indyjskiej herbaty (niemal 55%). Uprawia się tu odmianę Assam (Camellia assamica). Warto zauważyć, że Indie produkują 31% całej dostępnej na świecie herbaty. Niestety, w stanie następuje stopniowy wzrost temperatur, zmieniają się też wzorce opadów. Liście herbaty Assam zbiera się od połowy marca aż do września. Napar ma cierpki smak i pomarańczową/brunatnoczerwoną barwę. Plantator Rajib Barooah z okolic miasta Jorhat uważa, że zachodzące zmiany są niepokojące. Ku jego zmartwieniu, osłabił się zdecydowany smak herbaty assamskiej. Silny smak herbaty Assam jest jej znakiem firmowym. Czytaj dalej

Prof. Miętus: klimat w Polsce się ociepla.

Temperatura w Europie Środkowej w przyszłych dekadach będzie rosnąć szybciej niż w większości innych części świata. W Polsce zaś w XXI wieku klimat będzie się ocieplać dwa razy szybciej niż w drugiej połowie XX wieku – wynika z badań w ramach projektu „Wpływ zmian klimatu na środowisko, gospodarkę i społeczeństwo”, prowadzonego przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
„Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem zmian warunków termicznych w Polsce w latach 2011-2030 jest wzrost średniej temperatury o 1,0 lub nawet o 1,3 stopnia Celsjusza w stosunku do średniej temperatury dwudziestolecia 1971-1990 – mówi PAP prof. Mirosław Miętus z IMiGW, koordynator projektu. – Dotychczasowe tempo zmian temperatury wynosiło 1 stopień Celsjusza na 50 lat, a w przypadku zimy tempo zmian wynosiło 2 stopnie na 50 lat. Możemy więc mówić o przyspieszeniu wzrostu temperatury.” Czytaj dalej

Klimat bez kwiatów.

Dziś trudno sobie wyobrazić świat bez kwiatów i roślin okrytonasiennych (Angiospermae). Gdyby się jednak pokusić o stworzenie takiej wizji, okazałoby się, że zabrakło w niej nie tyle barw, co wody. Oznacza to, że klimat byłby, przynajmniej miejscami, bardziej suchy i gorący. Naukowcy przypuszczają, że oddziałując na opady deszczu, okrytozalążkowe stymulowały ewolucję tropików. Czytaj dalej

Niebezpieczny mokry termometr.

Naukowcy z Purdue University i University of New South Wales postanowili wyliczyć najwyższą tolerowaną przez człowieka temperaturę mokrego termometru (wet-bulb temperature, WBT). Przy okazji dowiedzieli się, że w nadchodzących stuleciach niektóre obszary Ziemi mogą nie nadawać się do zamieszkania przez ludzi.  Temperatura mokrego termometru odpowiada temperaturze odczuwanej, gdy mokra skóra jest wystawiona na działanie poruszającego się powietrza. Pod uwagę brana jest zatem zarówno sama temperatura jak i wilgotność. Jak informuje Matthew Huber, współautor badań, z wyliczeń wynika, że dla człowieka i większości ssaków śmiertelna jest sześciogodzinna lub dłuższa ekspozycja na temperaturę mokrego termometru przekraczającą 35 stopni Celsjusza. Czytaj dalej

Eksperci: coraz częściej to stres przyczynia się do zawału.

Specjaliści alarmują, że obniża się średnia wieku zawałowca. Jeszcze niedawno wynosiła 50 lat, dziś zawał serca zdarza się już u osób, które mają nieco ponad 20 lat i nierzadko u 30-latków. W dużym stopniu można za to obwiniać stres – przekonywali na konferencji prasowej.
Wskazywali przy tym, że stres wymienia się rzadziej wśród czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych niż otyłość, brak ruchu, niezdrową dietę czy palenie. „Może to być związane z faktem, że uniknięcie stresu jest trudniejsze niż np. rzucenie palenia” – powiedział prof. Andrzej Tykarski z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Macinkowskiego w Poznaniu. Czytaj dalej

„Unia Europejska chroni klimat na najgłupszy sposób”

Ekspert Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski uważa, że pomysł, by płacić za wielkość emisji CO2 premiuje przede wszystkim kraje bogate, o rozwiniętej gospodarce, a niszczy te, które dopiero do tego dążą. „Przyjmijmy, że rzeczywiście globalne ocieplenie następuje i jest złe – bo są różne opinie na ten temat – i przyjmijmy, że jest spowodowane przez człowieka. Wyobraźmy sobie, że Unia Europejska odpowiada za 20 proc. światowej emisji CO2 i to rozwiązanie sprawi, że emisja zmniejszy się o jedną piątą. Przyroda wcale nie musi odczuć poprawy, a gospodarka krajów rozwijających się zostanie zarżnięta” – powiedział. Czytaj dalej

Lekarze ostrzegają przed „globalną katastrofą zdrowotną”.

Porażka w sprawie nowego grudniowego porozumienia klimatycznego w ramach ONZ spowoduje „globalną katastrofę zdrowotną” – alarmuje 18 najbardziej profesjonalnych światowych organizacji medycznych.
Pisząc o tym w pismach „The Lancet” i „British Medical Journal”, postulują aby to lekarze przewodzili kwestiom związanymi z klimatem – informuje BBC News. W dalszej części apelu czytamy, że najbardziej będą cierpieć mieszkańcy biednych krajów tropikalnych. Medycy dodają jednak, że zmiany klimatyczne mogą przynieść pewne korzyści, jak bardziej zdrowa dieta czy czystsze powietrze.

Czytaj dalej

Jak zmiany podczas cyklu słonecznego mogą wpływać na zmiany pogody na Ziemi.

Międzynarodowa grupa naukowców pod kierownictwem uczonych z Narodowego Centrum Badań Atmosferycznych (NCAR) postanowiła odpowiedzieć na jedno z najtrudniejszych pytań meteorologii – jak zmiany podczas 11-letniego cyklu słonecznego mogą wpływać na zmiany pogody na Ziemi, skoro ilość energii docierająca ze Słońca na Ziemię waha się w tym czasie zaledwie o 0,1%. Czytaj dalej

Europa: apel Kościołów o ochronę klimatu.

Kościoły w Europie wzywają Unię Europejską do podjęcia się pionierskiej roli w walce ze zmianami klimatycznymi na świecie. Niespełna dwa tygodnie przed wiosennym szczytem unii (19-20 marca) brukselska Komisja ?Kościół i Społeczeństwo?, zrzeszająca przedstawicieli tak katolickich episkopatów (COMECE), jak i zwierzchników Kościołów niekatolickich (KEK), wystosowała dziś list do czeskiego premiera Mirka Topolánka, który w tym półroczu przewodniczy Unii. Zachęca w nim do bardziej ambitnej polityki ekologicznej. Czytaj dalej