Brytyjscy czterdziestolatkowie szczególnie skłonni do samobójstw.

Brytyjczycy urodzeni w latach 60. i 70 częściej podejmują próby samobójcze, ponieważ zmieniła się rola mężczyzny – twierdzą tamtejsi badacze, cytowani przez serwis „BBC News”.
Jak podaje charytatywna organizacja „Samaritans”, w Wielkiej Brytanii od lat spadała częstość samobójstw wśród młodych ludzi. Obecnie najbardziej zagrożone są osoby w średnim wieku. Naukowcy ostrzegają, że może to być problem związany z konkretną generacją i wkrótce najbardziej zagrożeni mogą być pięćdziesięciolatkowie.
Jak tłumaczy prof. Rory O’Connor z University of Stirling, 20 lat temu, gdy samobójstwa najczęściej popełniały osoby dwudziestoparoletnie, oczekiwania społeczne wobec nich były wyjątkowo wysokie. Natomiast w ostatnich latach zmieniła się definicja roli mężczyzny i nie jest już ściśle określona. Mężczyźni mają duże trudności ze zdefiniowaniem siebie.
Prof. Stephen Platt z University of Edinburgh zauważa, że jeśli w grupie nastolatków częściej popełniane są samobójstwa, wyższe ryzyko utrzymuje się także w późniejszych latach – dlatego obecnie notowany spadek liczby samobójstw wśród osób po pięćdziesiątce może za parę lat ustąpić wzrostowi. Czytaj dalej