Najwięcej nalewamy do kieliszka pękatego, trzymanego w ręku.

Częstując się winem nieświadomie nalewamy więcej, kiedy kieliszki są szerokie, kiedy trzymamy je w dłoni, i kiedy szkło nie kontrastuje z zawartością, tzn. nalewając wino białe – twierdzą naukowcy amerykańscy na łamach „Substance Use and Misuse”. Już wcześniej stwierdzono, że na zachowania związane z jedzeniem i wielkość porcji, jakie sobie nakładamy, wpływa m.in. wielkość talerza. Doug Walker i Laura Smarandescu z Iowa State University oraz Brian Wansink z Food and Brand Lab na Cornell University sprawdzali niedawno, jak podobne okoliczności wpływają na doświadczenia związane z piciem. Czytaj dalej

Kieliszek to nie okulary, nie kojarzy się z inteligencją.

Wystarczy wziąć do ręki kieliszek z winem czy kufel piwa, by współpracownicy i szef zaczęli gorzej oceniać nasze możliwości intelektualne. Psycholodzy nazwali zaobserwowany efekt „odchyleniem upojonego idioty”.
Naukowcy z Univeristy of Michigan i Uniwersytetu Pensylwanii podkreślają, że choć wypełniony winem kieliszek jest dla wielu osób atrybutem wysublimowanego intelektualisty, w rzeczywistości naczynie z procentami wpływa na nasz image negatywnie. Psycholodzy przeanalizowali 5 studiów, które łącznie objęły ponad 1300 ochotników.
Wyniki sugerują, że dzierżenie w dłoni kieliszka z winem może [...] obniżyć postrzeganą inteligencję. Odchylenie upojonego idioty bywa zatem kosztowne w sytuacjach służbowych, które zakładają spożycie alkoholu. Czytaj dalej

Alkohol obniża ryzyko cukrzycy.

Ludzie, którzy piją umiarkowane ilości alkoholu, mają mniejsze szanse zachorowania na cukrzycę typu 2. niż abstynenci. Jest jednak pewien warunek: muszą spełniać co najmniej 3 z czterech kryteriów zdrowego trybu życia: przestrzegać zbilansowanej diety, nie palić, zapobiegać otyłości i/lub dbać o odpowiednią ilość ruchu. Przez 10 lat holenderskie centra medyczne i naukowe oraz tamtejszy Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska śledziły losy 35 tys. dorosłych, skupiając się właśnie na cukrzycy typu 2. Okazało się, że kobiety wypijające dziennie maksymalnie jeden kieliszek alkoholu i mężczyźni poprzestający na co najwyżej dwóch kieliszkach tegoż mieli, w porównaniu do abstynentów, o 40% mniejsze szanse zachorowania na cukrzycę typu 2. Czytaj dalej