Kichaj na alergię! Czyli kilka słów o problemie dzieci i dorosłych.

Alergia – słowo, które spędza sen z powiek zarówno rodzicom, jak i dzieciom, niezależnie od strefy czasowej i miejsca zamieszkania. Kichanie, pieczenie oczu, wysypka, przewlekły kaszel przychodzą razem z pierwszymi wiosennymi dniami odbierając całą radość życia. Alergia to powszechna dolegliwość, dużo o niej słyszymy, jednak czasem nie do końca wiemy jak z nią postępować. To choroba, czy może tylko uciążliwa reakcja organizmu? A może to tak naprawdę wymysł XXI wieku? Czy możemy się przed nią bronić? Na te i wiele innych pytań odpowiada ekspert Centrum Dializa, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu w Łasku,
dr Klaudiusz Grzegorczyk. Czytaj dalej

Ministerstwo Zdrowia apeluje o szczepienie się przeciw grypie.

Resort zdrowia apeluje o szczepienie się przeciw grypie. Przekonuje, że to skuteczny i bezpieczny sposób zapobiegania zachorowaniu na nią. Warto zaszczepić się jak najszybciej, ponieważ wkrótce zacznie się okres najliczniejszych zachorowań na grypę. „Jesień, zima i wiosna to czas, gdy szczególnie często chorujemy na grypę. Wirus przenosi się tzw. drogą kropelkową – najczęściej zarażamy się, gdy ktoś, kto jest już zarażony, kicha lub kaszle w naszej obecności. Takich sytuacji nie da się uniknąć w codziennym życiu – jesteśmy na nie narażeni podróżując komunikacją publiczną, robiąc zakupy w sklepie, a nawet spotykając się z bliskimi, na przykład podczas świąt” – przypomniał w rozmowie z PAP wiceminister zdrowia, lekarz specjalista w dziedzinie zdrowia publicznego Igor Radziewicz-Winnicki. Czytaj dalej

Alergicznego nieżytu nosa nie należy lekceważyć.

Napady kichania, katar, łzawienie, świąd spojówek – to objawy alergicznego nieżytu nosa, na który cierpi aż 25 proc. Polaków. Alergolodzy przestrzegają przed leczeniem się przez dłuższy czas na własną rękę lekami dostępnymi bez recepty. W przededniu przypadającego 1 maja Światowego Dnia Astmy zwracają uwagę, że cierpiący na alergiczny nieżyt nosa są kilkanaście razy bardziej narażeni na rozwój astmy – znacznie cięższej choroby, która w razie nagłego zaostrzenia i niewydolności oddechowej może prowadzić nawet do zgonu. Na astmę choruje w Polsce ok. 4 mln osób. Czytaj dalej

Leczenie alergicznego nieżytu nosa warto zacząć przed pyleniem roślin.

Osoby cierpiące na alergiczny nieżyt nosa powinny pomyśleć już o leczeniu. Terapię należy rozpocząć na tydzień do dziesięciu dni przed rozpoczęciem pylenia roślin – twierdzi dr Piotr Rapiejko, alergolog z Warszawy. Alergiczny nieżyt nosa (ANN) to reakcja zapalna błony śluzowej nosa powstająca pod wpływem obecnych w otoczeniu alergenów, takich jak pyłki roślin. Objawem tego są: wodnista wydzielina z nosa, wielokrotne kichanie, nawet po kilkanaście razy, a także niedrożność, świąd nosa i zaczerwienie spojówek. Czytaj dalej

Eksperci radzą jak walczyć z wirusem grypy.

Szczepić się, zakrywać usta przy kaszlu i kichaniu, myć ręce, używać jednorazowych chusteczek, unikać tłumu – zwłaszcza, gdy już zachorujemy – mówili specjaliści podczas konferencji w Narodowym Instytucie Zdrowia. W zgodnej opinii ekspertów Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, liczba zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce jest charakterystyczna dla okresu styczeń-marzec. Dostępne dane epidemiologiczne, zarówno z Polski, jak również z innych krajów, wskazują w większości przypadków na typowy dla grypy sezonowej lekki lub umiarkowany przebieg zachorowań. Z powadzonego monitoringu wynika, że nie ma problemów z dostępnością leków antywirusowych, a ich dodatkowe zapasy są wystarczające. Dlaczego Polacy niechętnie szczepią się przeciwko grypie? Zdaniem prof. Andrzeja Zielińskiego (konsultant krajowy ds. epidemiologii) między innymi, dlatego, że jest to szczepieni płatne. Czytaj dalej

Czy szczepienia to jedyna metoda zapobiegania zachorowaniom na grypę?

Istnieją także proste metody nieswoiste, stosowane generalnie jako profilaktyka różnych zakażeń. Są bardziej kłopotliwe (trudniej ich skrupulatnie przestrzegać w codziennym życiu) i nieco mniej skuteczne niż szczepienia, ale w niektórych sytuacjach także pozwalają w pewnym stopniu zmniejszyć ryzyko zachorowania na grypę: Czytaj dalej

Epidemiolog: grypę A/H1N1 można spokojnie przechorować w domu.

Epidemiolog dr Lucjan Kępa uważa, że osoby z w pełni wydolnym układem odpornościowym mogą przejść infekcję spowodowaną wirusem typu A/H1N1 leżąc w domu i biorąc dostępne bez recepty leki. Każda infekcja, nie tylko grypowa, przebiega ciężej i jest groźniejsza dla osób z upośledzonym układem odporności czy z chorobą przewlekłą – przypomniał w rozmowie z PAP. „Wirusem grypy zarażamy się w okresie ok. tygodnia od momentu kontaktu z osobą chorą. W tym czasie, jeżeli zostaniemy zakażeni, to rozwija się u nas infekcja. Pierwsze objawy choroby (gorączka powyżej 38 stopni, bóle mięśni, dreszcze, bóle stawowe) zwykle pojawiają się w ciągu 48 godzin” – wyjaśnił szef bytomskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. Czytaj dalej

Maski ochronne dla chorych, nie zdrowych!

Maski ochronne powinny nosić osoby już zakażone. Tak zaleca krajowy konsultant do spraw epidemiologii prof. Andrzej Zieliński. Noszenie masek przez osoby zdrowe na ulicach jest nieuzasadnione ? powiedział z rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową prof. Zieliński. Czytaj dalej

Co to jest grypa AH1N1 i w jaki sposób się przenosi?

Grypa A/H1N1 jest chorobą spowodowaną przez wirusa, który znaleziony został u świń. Najczęstsza lokalizacja wirusa i występowanie objawów związane jest z układem oddechowym. Nie ma dowodów na występowanie tej choroby wśród świń w Polsce, naukowcy badają jej pochodzenie. Grypa A/H1N1 przenosi się łatwo z osoby na osobę, co może doprowadzić do tak zwanego wybuchu pandemicznej grypy. Pandemiczna grypa różni się od zwykłej grypy tym, że jest powodowana przez nowy wirus pojawiający się u ludzi i przenoszący się szybko z osoby na osobę, obejmując cały świat. Ponieważ jest to nowy wirus, nikt nie jest na niego uodporniony. Czytaj dalej

Kichanie z podniecenia.

U niektórych osób kichanie może być objawem … seksualnego podniecenia – informuje „The Journal of the Royal Society of Medicine”. Dwaj brytyjscy lekarze – dr Mahmood Bhutta i dr Harold Maxwell – zajęli się tym fenomenem po przeczytaniu doniesienia o mężczyźnie w średnim wieku, który miał napady niekontrolowanego kichania, gdy tylko pomyślał o seksie. Czytaj dalej