„Butelkowe” dzieci są bardziej narażone na choroby metaboliczne.

Najnowsze badania wykazały, że niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym częściej niż dzieci karmione piersią doświadczają stresu metabolicznego, który może przyczyniać się do rozwoju cukrzycy typu 2, otyłości i innych chorób metabolicznych w dorosłym życiu. Praca na ten temat pojawiła się w czerwcowym wydaniu pisma „Journal of Proteome Research”. Czytaj dalej

Płaczące dziecko lepiej zostawić w spokoju.

Badacze z Temple University (USA) radzą na łamach czasopisma „Developmental Psychology”, aby nie reagować na nocny płacz dziecka i pozwolić mu na samodzielnie uspokojenie się i ponowne zapadnięcie w sen. Amerykańscy naukowcy przekonują, że nie należy nadmiernie reagować na nawoływanie niemowlęcia, które przebudziło się w nocy, gdyż może to utrudnić maleństwu przyzwyczajenie się do regularnych pór odpoczynku. Poza tym częste niedosypianie może zaszkodzić również matce i wywołać u niej objawy depresji. „Jeśli matki dostrajają się do nocnych pobudek lub jeśli dziecko ma nawyk zasypiania podczas karmienia piersią, może ono nie nauczyć się, w jaki sposób samemu się uspokajać, co stanowi niezbędny warunek dla regularnego snu” – przestrzega Marsha Weinraub, autorka badania. Czytaj dalej

Pytania do eksperta. Karmienie piersią.

lek. Monika Żukowska-Rubik, Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny (IBCLC), Poradnia Laktacyjna Szpitala Specjalistycznego św. Zofii w Warszawie, Centrum Nauki o Laktacji w Warszawie.
Opublikowano w Medycyna Praktyczna Pediatria 2012/06

Pytanie 1. Jak długo dziecko powinno ssać pierś podczas jednego karmienia piersią? Czy ślina dziecka może uszkodzić brodawkę, gdy ssanie piersi trwa ponad 15 minut?
Jeżeli dziecko ssie pierś prawidłowo, tzn. chwyta brodawkę wraz z dużą częścią otoczki, to nie dochodzi do uszkodzenia brodawek, nawet jeżeli karmienie trwa ponad 15 minut. Natomiast przy płytkim uchwyceniu brodawki może dojść do jej poranienia, nawet gdy dziecko ssie pierś tylko kilka minut. A zatem to nie czas trwania karmienia ma wpływ na stan brodawek (co zresztą potwierdzono w przeprowadzonych badaniach).
Nie znalazłam również dowodów na to, że ślina dziecka działa szkodliwie na powierzchnię brodawki. Jedynym wyjątkiem jest wyprysk kontaktowy u matki, który jednak występuje bardzo rzadko. W tym przypadku po wykluczeniu wpływu wszelkich czynników uczulających skórę otoczki, takich jak środki czystości, kremy pielęgnacyjne na brodawki i lateks, bierze się pod uwagę działanie śliny. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: karmienie piersią.

Jedną z najpiękniejszych scen, jakie czasem zdarza mi się widzieć, jest matka karmiąca piersią swoje dziecko. Odczytuję w nich za każdym razem obraz miłości matki, która oddaje własne życie, ale też obraz ufnego powierzenia się dziecka, które do swojej matki lgnie i tuli się w poszukiwaniu pokarmu i ciepła… Dziecko jest bezbronne, ale odnajduje przy swojej mamie poczucie bezpieczeństwa, dając mu jednocześnie szansę poznawania świata.
W ciągu ostatniego półwiecza karmienie piersią z trudem przebijało się przez agresywny marketing modyfikowanego mleka. Swoją drogą, jest rzeczą zdumiewającą, że jakkolwiek nie mamy wątpliwości, że cielątko powinno ssać mleko krowy, źrebię – klaczy, a szczenię – suczki, o tyle pojawiają się one w odniesieniu do pokarmu ludzkiej matki wobec jej dziecka. Zwierzęta ssą tak długo, jak im dyktuje instynkt, ale w stosunku do ludzi to samo prawidło zdaje się nie obowiązywać. Zaiste – dziwne. Tym dziwniejsze, że postęp wiedzy medycznej dawno powinien otworzyć oczy na bogactwo, jakie może stać się udziałem dziecka, jeżeli pozwoli mu się korzystać w nieskrępowany sposób z mleka matki. Czytaj dalej

Nadwadze i otyłości łatwiej zapobiegać za młodu.

Programy edukacyjne, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży przynoszą wymierne rezultaty – mówili uczestnicy warszawskiej konferencji zorganizowanej w środę z okazji Światowego Dnia Otyłości. W Polsce według danych GUS nadwagę ma już 40,3 proc. mężczyzn i 28,4 proc. kobiet, zaś otyłych jest odpowiednio niemal 24 proc. kobiet oraz prawie 21 proc. mężczyzn. Coraz częściej problem ten dotyczy nastolatków – zwłaszcza będących jedynakami synów zamożnych rodziców z wielkich miast – wynika z badań przeprowadzonych na 22 500 dzieci i młodzieży przez specjalistów z Centrum Zdrowia Dziecka. Najbardziej otyli są chłopcy w wieku 10 lat (22,4 proc.) oraz 9-letnie dziewczynki (20,6 proc.)Te same badania dowodzą, że dzieci karmione piersią rzadziej stają się otyłe. Natomiast dzieci, które nie wyniosły z domu właściwych zasad żywieniowych, często wyrastają na otyłych dorosłych.
„Większość osób, które zgłaszają się do dietetyka z problemem nadwagi nie przestrzega podstawowych zasad odżywiania” – mówiła Zofia Urbańczyk, dietetyk z sieci Centrów Naturhouse. „Zapominamy o regularnym spożywaniu pięciu posiłków dziennie, pijemy za mało wody mineralnej, chętnie sięgamy po wysokokaloryczne dania. A gdy chcemy schudnąć, decydujemy się na restrykcyjne diety, niedopasowane do naszego organizmu, a tym samym nieprzynoszące trwałych efektów”. Czytaj dalej

Depresja poporodowa ujawnia się wkrótce po narodzinach dziecka.

Depresja poporodowa jest częstym schorzeniem kobiet, które urodziły dziecko, ale ujawnia się wkrótce po porodzie, a nie dopiero np. po upływie pół roku – powiedział PAP prof. Janusz Heitzman, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.
W pierwszych 3-4 dniach po narodzinach dziecka u matki może pojawić się pogorszenie nastroju, określane mianem baby blues. „Zdarza się to na przykład wtedy, gdy osoby najbliższe całą uwagę poświęcają dziecku i nie interesują się tym, w jakim nastroju jest matka i jakie trapią ją kłopoty” – wyjaśnił Heitzman.
Depresja poporodowa ujawnia się po 4-6 tygodniach, gdy nadal utrzymuje się baby blues. Występuje u 10-15 proc. matek. „Często nie jest jednak zauważalna, a u połowy dotkniętych nią kobiet choroba ta nie jest w ogóle rozpoznawana” – podkreślił Heitzman.
Specjalista zaleca, żeby zwracać uwagę na takie objawy jak płaczliwość i głębokie przygnębienie. Niepokojące jest, że matka nie potrafi podjąć najprostszej decyzji, np. czy ma przewinąć lub wykąpać dziecko. Żyje w ciągłym lęku o zdrowie dziecka, ciągle sprawdza czy nie ma ono ukrytych wad. Za wszelkie nieprawidłowości obwinia siebie. Czytaj dalej

Karmienie piersią zwiększa inteligencję dzieci.

Zespół z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego odkrył, że karmienie piersią zwiększa inteligencję dzieci. Naukowcy pracujący pod kierunkiem epidemiologa Wiesława Jędrychowskiego badali 468 dzieci niepalących matek. Pomiędzy wiekiem niemowlęcym a pójściem do szkoły maluchy badano pięciokrotnie. Okazało się, że zdolności poznawcze dzieci karmionych piersią były znacząco lepsze niż dzieci karmionych z butelki. Liczba uzyskanych punktów IQ była wprost proporcjonalna do długości karmienia piersią. Jeśli maluch był karmiony przez trzy miesiące, to zdobywał o 2,1 punktu więcej, niż dzieci karmione z butelki. Przy karmieniu piersią przez cztery do sześciu miesięcy różnica w punktacji wynosiła 2,6, a gdy dzieci ssały pierś ponad sześć miesięcy uzyskiwały o 3,6 punktu więcej niż pociechy karmione butelką. Naukowcy brali pod uwagę też takie czynniki jak wykształcenie matki, płeć dziecka, posiadanie rodzeństwa oraz wzrost wagi w czasie ciąży. Doszli do wniosku, że za różnice w IQ odpowiedzialny jest sposób karmienia. Czytaj dalej

Lekarze: warto pokonać trudności i karmić piersią.

Karmienie dziecka piersią ma mnóstwo zalet. Jednak niesie ze sobą także minusy. – Ale trudności naprawdę opłaca się pokonać – twierdzi Hanna Kajdas-Duda, ordynator oddziału neonatologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku.
Hanna Kajdas-Duda zapewnia w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że matka, która decyduje się na karmienie piersią daje dziecku to, co najlepsze. Według Światowej Organizacji Zdrowia i Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej karmienie piersią, to jedyny sposób żywienia noworodka i niemowlęcia zapewniający mu optymalny stan zdrowia i rozwój.
Mleko matki zapewnia dziecku najlepiej przyswajalne składniki pokarmowe, witaminy. Mleko jest żywą tkanką i zawiera substancje odpornościowe. Chroni przewód pokarmowy malucha, zmniejsza ryzyko alergii, biegunek. Czytaj dalej

Karmienie piersią budzi w matce ducha walki.

Karmienie piersią powoduje, że młode matki stają się bardziej niż zwykle gotowe do agresywnej obrony siebie lub swoich dzieci. Podobny efekt jest o wiele słabszy u kobiet karmiących swoje pociechy butelką albo u pań bezdzietnych – informują naukowcy na łamach „Psychological Science”. W dodatku kiedy kobieta karmiąca piersią zachowuje się agresywnie, ciśnienie krwi jest u niej niższe niż u innych pań – stwierdzili badacze. Można więc sądzić, że karmienie piersią pomaga tłumić typową reakcję organizmu na stres i dodaje kobiecie odwagi, niezbędnej do ewentualnej obrony.
„Karmienie piersią daje wiele korzyści dziecku, poprawiając jego zdrowie i odporność. Wydaje się jednak, że korzystanie wpływa także na matkę, choć działanie to jest wciąż słabo poznane” – zauważa główna autorka badania, psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, Jennifer Hahn-Holbrook. „Może stanowić coś w rodzaju buforu, który osłania świeżo upieczone matki przed wieloma czynnikami wywołującymi stres i dodaje im odwagi, gdy pojawia się potrzeba obrony dziecka lub siebie samej”. Czytaj dalej

Odżywianie w pierwszych tygodniach życia ma wpływ na zdrowie.

Odżywianie w pierwszych dniach i tygodniach życia wpływa na długie lata na nasze zdrowie, prawdopodobnie dzięki fenomenowi określanemu jako programowanie metaboliczne ? uważają naukowcy z Francji. Wyniki swoich badań przedstawili podczas tegorocznego Spotkania Akademickich Związków Pediatrów w Denver (USA). Programowanie metaboliczne to określenie dotyczące wpływu odżywiania we wczesnym okresie życia na metabolizm i zdrowie człowieka w przyszłości. Czytaj dalej

Australijska modelka zachęca do karmienia piersią!

Supermodelka Miranda Kerr zamieściła w internecie zdjęcie rzadkiej urody. Widać na nim jak karmi piersią Flynna, swego nowo narodzonego syna. Okazuje się, że gwiazda chciała w ten sposób dać impuls do karmienia piersią innym matkom. Kerr i jej mąż – znany z „Władcy Pierścieni” aktor Orlando Bloom – powitali na świecie 7 stycznia syna. Niedługo potem modelka opublikowała na swojej stronie internetowej prywatne zdjęcie siebie i syna podczas karmienia. Teraz gwiazda postanowiła wyjaśnić, dlaczego podzieliła się z innymi tak intymną fotografią. „Nasz mężczyzna ma już 17 dni i nadal musimy szczypać się w policzek, żeby uwierzyć, że mamy dziecko i że dzięki nam ta przepiękna istotka jest na tym świecie…” – napisała Kerr w poniedziałek na swojej stronie. „To zdjęcie było jednym z pierwszych, jakie zrobił nam Orlando. Obojgu nam bardzo się ono spodobało i postanowiliśmy się nim podzielić. Miłą stroną tego był też fakt, że mogłam dzięki temu zachęcić inne matki do karmienia piersią, które dla mnie jest najbardziej naturalną rzeczą na świecie. Uwielbiam to, a dodatkowo daje nam to czas na nawiązanie więzi podczas tych szczególnych chwil” – dodała australijska modelka. Czytaj dalej

Jak czyste jest ?mleko od mamy??

Matczyne mleko jest uznawane za najlepszy pokarm dla noworodków – sama natura zadbała o to, by zaspokajało wszystkie potrzeby małego człowieka. Nie znaczy to, że nie ma ono wad: do mleka przenikają bowiem zanieczyszczenia środowiskowe, a zbadaniem ich poziomu zajęli się norwescy naukowcy. Norwegia jest najlepszym zapewne miejscem na przeprowadzanie podobnych badań, należy bowiem do krajów, gdzie karmienie piersią jest najbardziej powszechne, a zarazem trwa najdłużej (80% matek karmi piersią przynajmniej pół roku, a częste jest karmienie nawet przez półtora roku). Wcześniejsze badania potwierdzały intuicyjne założenie, że zanieczyszczenie środowiska odbija się na jakości mleka – szkodliwe substancje przenikają bowiem poprzez organizm matki. Nie było jednak badań długookresowych na ten temat, odpowiednie studium zostało przeprowadzone przez Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (The Norwegian Institute of Public Health). Czytaj dalej

Karmienie piersią rozwija męski mózg.

Karmienie piersią wiąże się z lepszymi wynikami w nauce, ale tylko w przypadku chłopców – informuje „New Scientist”. Zespół Wendy Oddy z Telethon Institute for Child Health Research w Subiaco (Australia) porównał wyniki w nauce osiągane przez dziesięciolatków karmionych w niemowlęctwie piersią z wynikami grupy karmionej butelką. Badana grupa liczyła ponad 1000 dzieci. Wcześniejsze badania sugerowały, że dzieci karmione piersią mają wyższe IQ niż ich rówieśnicy, którzy korzystali z butelki, jednak kwestionowano ową zależność, ponieważ matki karmiące piersią są zwykle zamożniejsze i bardziej wykształcone. Dlatego australijski zespół uwzględnił te czynniki w badaniach. Po raz pierwszy stwierdzono, że wpływ karmienia piersią na zdolności poznawcze dotyczy tylko chłopców. Ci, którzy jako niemowlęta byli karmieni mlekiem matki przez co najmniej 6 miesięcy, uzyskiwali o 9 proc. lepsze wyniki w matematyce i testach pisemnych, o 7 procent lepiej literowali i o 6 procent lepiej czytali w porównaniu z rówieśnikami karmionymi mieszanką (lub karmionymi piersią przez krótszy okres). Nie zaobserwowano znaczących różnic w przypadku dziewczynek. Czytaj dalej

Bakterie pomagają dzieciom trawić mleko.

Dzięki specyficznym bakteriom w przewodzie pokarmowym trawienie mleka przychodzi dzieciom łatwiej niż dorosłym – informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”. Naukowcy z University of California w Davis oraz oraz Utah State University (USA) przeanalizowali genomy bakterii jelitowych dorosłych i dzieci. Jak wykazali, zawarte w ludzkim mleku oligosacharydy (HMO) nie są trawione przez ludzkie enzymy, jednak świetnie sobie z nimi radzą niektóre szczepy bakterii Bifidobacterium longum, które zwykle dominują w układzie pokarmowym dzieci karmionych wyłącznie piersią. Czytaj dalej

Bakterie pomagają dzieciom trawić mleko

Dzięki specyficznym bakteriom w przewodzie pokarmowym trawienie mleka przychodzi dzieciom łatwiej niż dorosłym – informuje pismo „Applied and Environmental Microbiology”.  Naukowcy z University of California w Davis oraz oraz Utah State University (USA) przeanalizowali genomy bakterii jelitowych dorosłych i dzieci. Jak wykazali, zawarte w ludzkim mleku oligosacharydy (HMO) nie są trawione przez ludzkie enzymy, jednak świetnie sobie z nimi radzą niektóre szczepy bakterii Bifidobacterium longum, które zwykle dominują w układzie pokarmowym dzieci karmionych wyłącznie piersią.
Czytaj dalej

Karmienie piersią bezpieczne dla kobiet po terapii raka piersi.

Kobiety, które w przeszłości były leczone na raka piersi nie powinny rezygnować z karmienia piersią swoich dzieci – mówili lekarze na 35. kongresie Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, który odbywał się w dniach 8-12 października w Mediolanie. Jak przypomniał prowadzący badania dr Hatem Azim z Wydziału Onkologii Klinicznej Instytutu Julesa Bordeta w Brukseli, nie ma dowodów na to, że karmienie piersią zagraża kobietom leczonym wcześniej na raka piersi lub ich dzieciom. Mimo to, lekarze odradzają wielu z nich ten sposób karmienia swojego potomstwa. Dr Azim razem z kolegami z Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie przeprowadzili badania w grupie 20 kobiet, które urodziły dziecko, a w przeszłości były leczone na raka piersi. Połowa z nich podjęła próbę karmienia swojej pociechy piersią, a połowa nie. Stan zdrowia pacjentek śledzono średnio przez cztery lata po porodzie. W tym okresie odnotowano nawrót raka u dwóch pań – po jednej z każdej grupy. Czytaj dalej

Zachęta pomaga matkom karmić piersią.

Australijscy naukowcy podjęli się przebadania brytyjskich matek w celu odkrycia, czy wzbudzanie w nich poczucia winy może zmotywować ich do karmienia piersią zamiast butelką – informuje EurekAlert.
Prowadzący badania Queensland University of Technology jest liderem w badaniach nad karmieniem piersią. Już wcześniej przeprowadził tego typu analizy w Australii i Stanach Zjednoczonych. Z ich badań wynika, że często wzbudzano w kobietach poczucie winy, że nie karmiły piersią swoich dzieci, podczas gdy bardziej efektywną zachętą do tych czynności może być zwyczajne wsparcie. Czytaj dalej

Oksytocyna jest hormonem zwiększającym poziom zaufania.

Choć oksytocyna jest hormonem zwiększającym poziom zaufania, nie czyni ludzi łatwowiernymi – informuje „New Scientist”.
Oksytocyna jest hormonem produkowanym w mózgu przez podwzgórze, a uwalnianym przez tylny płat przysadki mózgowej. Jest wydzielana podczas porodu, orgazmu i karmienia piersią – toteż podaje się oksytocynę w przypadku niektórych trudnych porodów. Ma związek z instynktem macierzyńskim (im wyższy poziom oksytocyny w pierwszych trzech miesiącach ciąży, tym silniejszy jest związek matki i dziecka), a także z mechanizmem wyboru partnera. Są też badania wskazujące, że pod jej wpływem ludzie stają się bardziej ufni. Czytaj dalej