Jajko nie musi być zagrożeniem, pomimo alergii.

Ponad połowa dzieci z alergią na jaja toleruje kurze jajko, jeśli będzie ono pieczone przez co najmniej trzydzieści minut w temperaturze nie mniejszej niż 176 st. Celsjusza – informują amerykańscy badacze. Wyniki badań zaprezentowanych na tegorocznym spotkaniu naukowym American College of Allergy, Asthma and Immunology (ACAAI), które odbywa się w kalifornijskim Anaheim w dniach 8 – 13 listopada, wskazują na to, że około 56 proc. dzieci uczulonych na jajka jednak może je jeść. Warunek stanowi przygotowanie ich według określonych kryteriów (odpowiednio wysoka temperatura i odpowiednio długi czas pieczenia). „Ponad połowa dzieci z alergią na jajka może jeść kurze jaja, jeśli są one zapieczone w co najmniej 176 st. Celsjusza w produktach takich jak ciasto i chleb. Wprowadzenie do jadłospisu pieczonych jajek może rozszerzyć dietę dziecka, poprawić jego jakość życia i być może przyspieszyć rozwój ogólnej tolerancji na jajka” – przekonuje alergolog Rushani Slatzman, główna autorka badania. Czytaj dalej

Zmiana karmy = zdrowsze jajka.

Kury od dzieciństwa karmione paszą o niskiej zawartości kwasów omega-6 – ich karma składa się głównie z pszenicy, jęczmienia i sorgo, a w mniejszej części z soi, kukurydzy, słonecznika, oleju kukurydzianego oraz makuchów krokosza – składają jaja, które wywołują w ludzkim organizmie mniej uszkodzeń oksydacyjnych (Journal of Agricultural and Food Chemistry).
Dr Niva Shapira z Uniwersytetu w Tel Awiwie wyjaśnia, że jaja bogate w kwasy tłuszczowe typu omega-6 zwiększają tendencję do utleniania cholesterolu, który zaczyna tworzyć blaszki miażdżycowe. Izraelka zauważyła, że jaja kur karmionych paszą o mniejszej zawartości kwasów omega-6 ograniczają utlenianie złego cholesterolu LDL. Shapira podkreśla, że wyprodukowanie zdrowszych jajek może w pewnych rejonach świata być droższe; łatwiej przecież karmić drób dostępnymi lokalnie kukurydzą, soją oraz wytłaczanymi z nich olejami. Czytaj dalej

Jaja adsorbują duże ilości dwutlenku węgla. Walka ze zmianami klimatycznymi.

Ze zmianami klimatycznymi można próbować walczyć na wiele sposobów, mało kto pomyślałby jednak o spożytkowaniu skorupek jaj. Tymczasem okazuje się, że zewnętrzna błona podskorupowa adsorbuje z atmosfery ilość dwutlenku węgla, która odpowiada niemal 7-krotności jej wagi. To rewelacyjny wynik, zważywszy że w październiku 2010 r. zawartość dwutlenku węgla w atmosferze wzrosła do 388 ppm (części na milion). Zespół Basaba Chaudhuriego z Uniwersytetu w Kalkucie przekonuje, że CO2 można by przechowywać w tej postaci do momentu wynalezienia opłacalnych energetycznie metod przekształcania dwutlenku węgla w czyste paliwo. Na tym zakres potencjalnych zastosowań się nie kończy, ponieważ już teraz dwutlenek węgla jest np. najczęściej stosowanym rozpuszczalnikiem nadkrytycznym w przemyśle spożywczym (czysty rozpuszczalnik znajduje się w stanie nadkrytycznym, gdy jego ciśnienie oraz temperatura przewyższają wartości krytyczne). Ekstrakcja nadkrytyczna z wykorzystaniem CO2 jest tak popularna ze względu na jego stosunkowo niskie parametry krytyczne, niepalność, nietoksyczność oraz niską cenę. Czytaj dalej

Fizyk o dziwnych właściwościach kurzego jajka!

Dlaczego jajka ustawiane są w opakowaniach czubkami do góry i dlaczego skorupka przepuszcza powietrze? O dziwnych właściwościach fizycznych kurzych jajek opowiada PAP dr Jerzy Jarosz z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Śląskiego. „Wytrzymałość opakowania z jajkami – tłumaczy dr Jarosz – jest bardzo duża, bo jajka ustawione są w nim na sztorc, czubkami do góry. Jajko tak ustawione bardzo trudno jest zgnieść”. Czytaj dalej

Jak zbudować dinozaura?

Paleontolog Hans Larsson z McGill University chce manipulować embrionami kur, by nadać im dinozaurze cechy. Wg niego, to pierwszy krok do zorganizowania prehistorycznej wylęgarni. Kanadyjczyk uważa, że ptasi płód z szeregiem gadzich cech uda się stworzyć w ciągu najbliższych 5 lat. Jak zwykle jednak w takich przypadkach bywa, wiele zależy od wysokości pozyskanych funduszy. Powinniśmy być w stanie odtworzyć bądź zasadniczo stworzyć sami genetyczny program rozwoju naśladujący ten sprzed, dajmy na to, 150 mln lat, zmieniając upierzenie kury w coś bardziej prymitywnego oraz uzyskując trójpazurzaste palce i nieco zębów. Czytaj dalej

Dietetyk: jajko nie takie straszne, jak je malują!

Jajo kurze, choć popularne w diecie żywieniowej, obrosło różnego rodzaju mitami, a z faktu, że zawiera cholesterol, wynikałoby, że ich spożycie należałoby bardzo ograniczyć. Tymczasem dietetycy wskazują, że jest ono przede wszystkim bardzo bogatym źródłem białka, które specjaliści nazywają często białkiem wzorcowym. „Jaj nie należy demonizować tylko dlatego, że posiadają cholesterol. Zawarte w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe – Omega-3 i Omega-6 neutralizują działanie cholesterolu. Ponadto struktura tych kwasów w jaju jest niemal taka sama jak w naszym mózgu. Dlatego czasem mówi się o jajku, że jest to białko wzorcowe” – wyjaśnia dietetyk Alicja Kalińska. Czytaj dalej