Wynaleziono nowe tanie antidotum na jad węży tajpan.

W Papui-Nowej Gwinei wynaleziono, we współpracy z Uniwersytetem Kostaryki i australijskimi badaczami, nowe tańsze antidotum na jad węży, które ma być odpowiednikiem drogiego środka sprowadzanego z Australii – informuje w środę agencja EFE. Naukowcy z Papui-Nowej Gwinei opracowali antidotum na jad węży tajpan, uważanych za jeden z najbardziej niebezpiecznych gatunków na świecie. Każdego roku na skutek ukąszeń przez węże ginie w Papui-Nowej Gwinei około 750 osób, gdyż większości mieszkańców nie stać na antytoksyny. W ostatnich 20 latach ceny antidotum wzrosły nawet o ok. 1000 proc. Papuańskie szpitale nie dysponują wystarczającą ilością środka, ponieważ większość klinik nie posiada lodówek, w których mogłaby być przechowywana płynna surowica sprowadzana z Australii. Czytaj dalej

WHO: produkuje się za mało antidotów na jad węży.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w Genewie nowe dyrektywy dotyczące produkcji i kontroli antidotów, wykorzystywanych w leczeniu ofiar ukąszeń jadowitych węży. Co roku u ok. 2,5 mln osób ukąszonych przez węże dochodzi do zakażenia jadem. Ok. 100 tys. z nich umiera, a u ok. 300 tys. ukąszenie kończy się amputacją kończyny lub trwałą niepełnosprawnością. Pomimo tego na rynku medycznym nie ma wystarczającej ilości odpowiednich antidotów wytwarzanych z jadu. Nie można ich dostać na terenach, na których często dochodzi do ukąszeń, czyli na obszarach tropikalnych Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej ? podała WHO. Czytaj dalej