Kanadyjskie szpitale walczą z hałasem.

Kanadyjskie szpitale szukają sposobów na radzenie sobie z hałasem. Zalecany przez Międzynarodową Organizację Zdrowia (WHO) poziom dźwięków w pokojach pacjentów to 30 decybeli, nieco więcej niż szept. Tymczasem na niektórych oddziałach, takich jak intensywna terapia, poziom hałasu jest ponad dwa razy wyższy, a więc taki – co pokazuje badanie przeprowadzone w torontońskim szpitalu Sick Kids – jak włączonego odkurzacza. W chwilach wzmożonej pracy oddziału hałas może wzrosnąć do 110 decybeli, co oznacza takie natężenie głośności jak w pobliżu piły mechanicznej. Ma to konsekwencje dla stanu zdrowia pacjentów, a także – pracowników szpitali. Czytaj dalej

Intensywna terapia pozostawia ślady w psychice.

U osób, które przeżyły pobyt na oddziale intensywnej terapii często rozwijają się zaburzenia psychiczne – informuje „Critical Care Journal”. Brytyjskie badania objęły 157 pacjentów University College Hospital w Londynie. Po trzech miesiącach od zakończenia leczenia aż u 55 proc. osób, które przebywały na oddziale intensywnej terapii (zwanym także oddziałem intensywnej opieki medycznej – OIOM) stwierdzono zaburzenia. Depresję rozpoznano u 46 proc., lęki u 44 proc., zespół stresu pourazowego u 27 proc. Ryzyko wystąpienia takich zaburzeń rosło wraz z czasem trwania terapii. Czytaj dalej

Rodziny chorych nie ufają lekarzom, którzy przynoszą złe wieści.

Rodziny pacjentów znajdujących się w stanie krytycznym często oceniają kondycję swoich bliskich bardziej optymistycznie niż lekarze. Nawet wówczas, gdy są im przedstawiane szczegółowe dane dotyczące szans na przeżycie – informuje „American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine”. Z analiz wynika, że członkowie rodziny pacjenta i lekarze często mają rozbieżne opinie. Badacze zaczęli się więc zastanawiać, czy medycy efektywnie komunikują swoje prognozy związane z tym, jaki kurs obierze choroba. Wielu ekspertów uważa obecnie, że lekarze powinni szczegółowo informować rodziny o szansach pacjenta na przeżycie, podając procentowe wyliczenia zamiast używać sformułowań typu „bardzo mało” czy „wysoce prawdopodobne”. Czytaj dalej

Narządy jednego zmarłego mogą uratować 6 osób.

Narządy jednego zmarłego mogą uratować 6 osób – przypomniano na konferencji „Ku europejskim standardom – polska transplantologia w drodze do przezwyciężenia kryzysu”, zorganizowanej przez Polską Unię Medycyny Transplantacyjnej. „W Polsce przeszczepia się 2-3 razy za mało narządów w porównaniu do rzeczywistych potrzeb. Pod koniec września 2009 na liście oczekujących było 2121 osób. Wielu chorych umiera w oczekiwaniu na przeszczep, szpitale nie zgłaszają dawców z powodu barier administracyjnych, finansowych lub z braku odpowiedniego personelu” – mówiła dr Dorota Lewandowska, kierownik krajowej listy oczekujących na przeszczep. Czytaj dalej

Mają sposób na skuteczniejsze przeszczepy nerek!

Możliwość skutecznego przeszczepienia nerki, czyli wykonania zabiegu, po którym organ szybko podejmie swoją funkcję w nowym organizmie i utrzymuje się w nim bez odrzucenia ze strony układu immunologicznego biorcy, to wciąż wielkie wyzwanie dla lekarzy. Tymczasem wystarczy jeden prosty lek, aby znacząco poprawić kondycję nerek pobieranych z powszechnego źródła, jakim są ciała osób znajdujących się w stanie śmierci klinicznej. Czytaj dalej

Docenieni polscy anestezjolodzy.

Polski egzamin specjalizacyjny z zakresu anestezjologii i intensywnej terapii w części teoretycznej jest już oficjalnie składową europejskiego egzaminu z anestezjologii i intensywnej terapii (EDA) – porozumienie w tej sprawie podpisano 26 czerwca w Krakowie. Według prezesa Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii prof. Janusza Andresa, jest to moment przełomowy dla współczesnej polskiej anestezjologii i intensywnej terapii. „To podniesienie rangi polskiego lekarza anestezjologa w europejskim systemie ochrony zdrowia” – podkreślił Andres. Czytaj dalej

Najtrudniej odejść… wierzącym?

Wydawać by się mogło, że osoby religijne, wierzące w życie po śmierci, łatwiej godzą się z odejściem z naszego świata i rzadziej decydują się na tzw. uporczywą terapię. Nic bardziej mylnego! Studium przeprowadzone przez badaczy z Dana-Faber Cancer Institute wykazało, że właśnie osoby przywiązujące ogomną wagę do religii najchętniej korzystają z wszelkich dostępnych metod mogących przedłużyć ich życie. Czytaj dalej