„Science”: projektowanie dzieci przestaje być fantazją, jest realne.

„Projektowanie dzieci” przestało być jedynie fantazją naukową i staje się coraz bardziej realne, jednak nie jesteśmy do tego jeszcze przygotowani – ostrzega w najnowszym wydaniu „Science”. Bioetyk Hastings Center w Nowym Jorku (USA) dr Thomas H. Murray twierdzi, że jeszcze niedawno jedynie spekulowano na temat „dzieci na zamówienie”. Teraz niektóre związane z tym technologie już są dostępne, inne z kolei będzie można wkrótce zastosować. „Jak zatem powinny być one wykorzystywane, czy należy nałożyć na nie jakieś ograniczenia?” – pyta specjalista. Czytaj dalej

Australia: in vitro zwiększa ryzyko komplikacji przy porodzie.

Australia: in vitro zwiększa ryzyko komplikacji przy porodzie

◊ Sztuczne zapłodnienie radykalnie zwiększa ryzyko problemów okołoporodowych. Niemal dwukrotnie podnosi ryzyko urodzenia martwego dziecka bądź jego śmierci w ciągu pierwszych 28 dni po porodzie. Wskazują na to wyniki badań przeprowadzonych na uniwersytecie w Adelajdzie pod kierunkiem prof. Michaela Daviesa. Przepadano pod tym względem 300 tys. australijskich dzieci z próbówki. Nie uwzględniono przy tym porodów bliźniąt, które same w sobie są bardziej ryzykowne. Czytaj dalej

„Gazeta Wyborcza”: Zapłacą i za in vitro, i za naprotechnologię.

Częstochowa, która jako pierwsze polskie miasto zaczęła dopłacać małżeństwom do in vitro będzie też dokładać do naprotechnologii – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Tak zdecydowali tamtejsi radni, popierając obywatelski projekt w tej sprawie przygotowany przez organizacje katolickie. Kościół uznaje, że naprotechnologia to etyczna (w odróżnieniu od in vitro), skuteczna i tania metoda leczenia niepłodności – przypomina „GW”. Czytaj dalej

Kuczyński: bezpieczeństwo zarodków w Polsce jest na wysokim poziomie.

Mimo braku ustawowych regulacji dotyczących in vitro, bezpieczeństwo zarodków w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie – zapewnił prof. Waldemar Kuczyński z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Dodał, że środowiska naukowe stworzyły standardy w tym zakresie. „Od wielu lat zabiegamy o uregulowanie w przepisach prawa procedur związanych z in vitro, aby uniknąć ewentualnych zarzutów o nieprawidłowości” – powiedział w poniedziałek PAP prof. Kuczyński z Kliniki Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Czytaj dalej

Warszawa: ogłoszono dokument bioetyczny Episkopatu.

W Warszawie zaprezentowano dzisiaj dokument bioetyczny Konferencji Episkopatu Polski. Został on przygotowany pod kierunkiem abp. Henryka Hosera przez Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. Opracowanie podejmuje m.in. kwestię zagrożeń dla ludzkiego życia w fazie prenatalnej. „Głównie chodzi o tę fazę, w której status człowieka jest źle zdefiniowany, niedostatecznie, a przede wszystkim zwaloryzowany w kierunku przedmiotowym, a więc traktuje się człowieka w tym okresie bardziej jako rzecz, niż jako istnienie ludzkie” – powiedział abp Hoser. Czytaj dalej

Diament sprzyja in vitro.

Szklane podłoże pokryte warstwą diamentu może poprawić wyniki zapłodnienia metodą in vitro – wynika z artykułu zamieszczonego w „Online Proceedings Library of the Materials Research Society”. Podczas zapłodnienia metodą in vitro jako naczynia naukowcy używają szalki Petriego – rodzaju okrągłego, przejrzystego pudełeczka, dawniej wykonywanego ze szkła, a obecnie – najczęściej z polistyrenu. Polistyren wydawał się materiałem biologicznie obojętnym – jednak nowe badania wykazały, że może szkodzić komórkom, na przykład plemnikom.
Andrei Sommer z uniwersytetu w Ulm (Niemcy) wraz ze swoim zespołem przetestował cztery szalki Petriego. Jedna była standardowa – z polistyrenu, natomiast trzy inne wykonano ze szkła o wysokiej czystości (które uwalnia niewiele rozpuszczalnych substancji). Pierwszą szklaną szalkę poddano piaskowaniu (i pokryto warstwą syntetycznego diamentu o grubości 1 mikrometra, drugą pozostawiono gładką i pokryto warstwą nanodiamentu, trzeciej nie poddawano żadnej obróbce. Czytaj dalej

Arłukowicz: program in vitro będzie przyjęty w najbliższych dniach.

Program, w ramach którego będzie finansowane in vitro jest gotowy i zostanie przyjęty przez kierownictwo resortu w najbliższych dniach – poinformował w środę minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Dodał, że program ma ruszyć od 1 lipca.
W środę „Dziennik Gazeta Prawna” podał, że w środowisku medycznym mówi się o przesunięciu startu programu na 1 października. Według dziennika, w projekcie programu wyceniono jeden cykl zapłodnienia na ok. 7,5 tys. zł; prywatne kliniki twierdzą, że to za mało. Czytaj dalej

„Dziennik Gazeta Prawna”: Zapłodnienia cena z kosmosu.

W połowie lutego rząd zwrócił się do największych prywatnych klinik, specjalizujących się w „in vitro”, by odniosły się do wyceny kosztów tego zabiegu zaproponowanych przez resort zdrowia, wynika z dokumentów, do których dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”.
Ministerstwo Zdrowia na jeden cykl chce wydawać 7,5 tys. zł, ale prywatne placówki twierdzą, że to za mało. Rekordziści chcą o 50 proc. więcej; średnia to 8,6 tys. zł. Są jednak i takie kliniki, które uważają, że propozycja Ministerstwa Zdrowia jest do zaakceptowania. Czytaj dalej

Starsze matki powinny rodzić wcześniej.

W przypadku kobiet rodzących po 40. roku życia wcześniejsze wywołanie porodu może zapobiec utracie dziecka – informuje „Lancet”. Dr Mandish Dhanjal z Imperial College Healthcare NHS Trust i dr Anna Kenyon z University College London Hospital przeanalizowali badania dotyczące wpływu coraz późniejszego wieku, w jakim kobiety decydują się na dziecko, na zdrowie zarówno dziecka, jak i rodzącej. Coraz częściej dla kobiet po 40. roku życia jest to pierwsze dziecko, często poczęte in vitro. Jego utrata może być równoznaczna z utratą ostatniej szansy na posiadanie potomstwa. Jak się okazało, w przypadku kobiet po 40. roku życia prawdopodobieństwo urodzenia martwego dziecka w 40. tygodniu ciąży rośnie dwukrotnie w porównaniu z kobietami poniżej 35. roku życia – ryzyko sięga dwóch martwych urodzeń na 1000 porodów wobec jednego na 1000 u młodszych matek. Czytaj dalej

Leczenie niepłodności źle wpływa na intymne relacje z partnerem.

Kobiety, które z powodu niepłodności korzystają z metod wspomaganego rozrodu, również z zapłodnienia in vitro, przyznają, że wpływa to negatywnie na ich kontakty seksualne z partnerem – potwierdzają amerykańskie badania. Zaprezentowano je na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego, które odbywa się w dniach 27-31 października w San Francisco.
„Seks jest uprawiany dla przyjemności i dla prokreacji, ale w przypadku par, które nie mogą począć dziecka przyjemność często staje się kwestią poboczną – komentuje współautorka badań Nicole Smith z Centrum Promocji Zdrowia Seksualnego na Uniwersytecie Indiany. – Pary, które korzystają z metod wspomaganego rozrodu często przyznają, że czują się jakby były częścią eksperymentu naukowego, gdyż kobiecie podawane są hormony, a seks musi być zaplanowany i zsynchronizowany. To może stać się stresujące i bardzo często jest mało romantyczne oraz ściśle kontrolowane; wiadomo, że odbija się to negatywnie na relacjach między partnerami”. Czytaj dalej

Ekspert: Naprotechnologia nie zastąpi zapłodnienia in vitro.

Naprotechnologia nie może zastąpić zapłodnienia in vitro. Oferowanie jej niektórym parom mającym trudności z płodnością, to wręcz kradzież okresu rozrodczego kobiety – ocenił w rozmowie z PAP prof. Marian Szamatowicz z Białegostoku.
Prof. Szamatowicz w 1987 r. dokonał pierwszego w Polsce udanego zabiegu zapłodnienia metodą in vitro. Jego zdaniem, naprotechnologia nie jest nową metodą, która może konkurować z najnowszymi zabiegami tzw. wspomaganego rozrodu.
Naprotechnologia akceptuje leczenie farmakologiczne, a nawet niektóre zabiegi, np. usuwanie utrudniających zajście w ciążę zrostów w jajowodach. Neguje jedynie metody wspomaganego rozrodu. „Proponuje techniki, jakie były stosowane dawniej, jeszcze przed wprowadzeniem in vitro, metody uznawanej dziś za jedno z największych osiągnięć XX w.” – podkreśla specjalista.
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła katolickiego naprotechnologia jest uznawana za metodę leczenia niepłodności, która ma stanowić alternatywę wobec zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro). Opiera się na analizie fizjologicznej i biochemicznej cyklu miesiączkowego kobiety, z uwzględnieniem jej gospodarki hormonalnej, co następnie jest podstawą do innych działań leczniczych, np. zastosowania technik laserowych czy mikrochirurgii. Zdaniem zwolenników tej metody leczenia bezpłodności jest ona skuteczniejsza od in vitro. Czytaj dalej

Etycy: leczenie niepłodności to nie tylko in vitro.

Niepłodność ma złożone przyczyny i do każdego przypadku należy podchodzić indywidualnie – wynika z dyskusji na międzynarodowej konferencji „Niepłodnosć w XXI wieku. Mity i Rzeczywistość”, odbywającej się w Warszawie w piątek i sobotę.
Konferencja miała miejsce w budynku Centrum Bankowo – Finansowego, czyli dawnej siedzibie Komitetu Centralnego PZPR. Do szczególnej atmosfery tego miejsca nawiązywali wykładowcy, w szczególności prof. Jan Hartman, który przyjechał prosto z Moskwy.
Jak zauważył ksiądz profesor Wojciech Bołoz z Centrum Ekologii Człowieka i Bioetyki UKSW w Warszawie, w latach 70. XX wieku przyrost naturalny był w Polsce tak duży, że spędzał sen z powiek ówczesnym władzom. Dzietność kobiet wynosiła 2,25 podczas gdy w roku 2010 – zaledwie 1,32. W nowym ustroju poprawił się stan naturalnego środowiska, wzrósł produkt krajowy brutto, a odżywianie stało się bardziej racjonalne. Sądząc po znacznym wzroście średniej długości życia, poprawiła się także opieka zdrowotna. Trudno zatem wytłumaczyć zmniejszoną dzietność czynnikami materialnymi. Czytaj dalej

Apel części środowiska nauki o zakaz in vitro i refundację naprotechnologii.

Z apelem o wprowadzenie ustawowego zakazu stosowania procedury in vitro jako „drastycznie niehumanitarnej” oraz o szerokie upowszechnienie naprotechnologii i zapewnienie jej pełnej refundacji przez NFZ zwróciło się do parlamentarzystów grono ludzi nauki. Pod apelem do parlamentarzystów – którego kopię w czwartek przesłano PAP – podpisało się 300 osób związanych z nauką. Jest wśród nich kilkudziesięciu profesorów. Według danych na stronie nauka-polska.pl (można tam znaleźć dane osób posiadających co najmniej stopień doktora), z medycyną związanych jest sześcioro: patofizjolog Zbigniew Chłap, genetyk kliniczny Alina Midro, patomorfolog Maria Sobaniec-Łotowska, dermatolog Eugeniusz Baran, diabetolog Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz oraz pediatra i endokrynolog Ludwika Sadowska. Podpisał się pod nim także historyk, b. senator PiS Ryszard Bender.
W apelu podkreślono, że „życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia – to fakt biologiczny, naukowo stwierdzony”. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: in vitro.

Procedury zapłodnienia pozaustrojowego znane są od dawna. Początkowo stosowano je jedynie wobec zwierząt. W 1978 roku w Wielkiej Brytanii urodziła się Louisa Brown, jako pierwszy człowiek urodzony po zapłodnieniu in vitro. W 2010 roku Robert Goeffrey Edwards, który wraz z Patrickiem Steptoe opracował metodę adaptacji techniki weterynaryjnej zapłodnienia pozaustrojowego do wykorzystania w medycynie, otrzymał Nagrodę Nobla. W Polsce pierwsze udane – w sensie zakończone narodzinami dziecka – zapłodnienie metodą in vitro miało miejsce w Białymstoku; dokonał go w 1987 roku Marian Szamotowicz. W 2010 roku, ośrodków oferujących tę procedurę w samej tylko Polsce było ponad 50. Do tej pory urodziło się – wedle szacunków – od 3 do 4 tysięcy dzieci. W skali całego świata (a więc w ciągu ponad 30 lat) urodziło się ich ok 4 milionów. Czytaj dalej

Kawa i ciastka zmniejszają szanse na zajście w ciążę.

Częste picie kawy oraz dieta bogata w nasycone tłuszcze obniżają skuteczność terapii in vitro, zmniejszając szanse na zajście w ciążę – ogłoszono podczas kongresu European Society for Human Reproduction and Embryology ( ESHRE) w Turcji.
Dr Ulrik Kesmodel ze szpitala uniwersyteckiego w Aarhus (Dania) zaprezentował wyniki badań, które objęły 3959 kobiet próbujących zajść w ciążę dzięki metodzie in vitro. Co 20. z nich wypijała codziennie więcej niż pięć filiżanek kawy. W porównaniu z grupą niepijącą kawy, jej miłośniczki miały o połowę mniejszą szansę na powodzenie terapii in vitro. Oznacza to, że duże ilości kawy mają na in vitro podobnie szkodliwy wpływ, co palenie tytoniu, a co za tym idzie, w czasie terapii nie należy pić więcej niż pięć filiżanek dziennie. Bezpieczna dawka to 2-3 filiżanki, zawierające 200 mg kofeiny. Czytaj dalej

Francja: dziecko-lek niewłaściwą drogą medycyny.

We Francji urodziło się pierwsze tzw. dziecko-lek. Zostało ono poczęte metodą in vitro z wyselekcjonowanego materiału genetycznego, w celu wyleczeniu swojego starszego brata, chorego na ?-talasemię. Urodzony chłopiec nosi imię Umut-Talha, co w języku tureckim znaczy ?nasza nadzieja?. Jego krew pępowinowa, zawierająca wiele komórek macierzystych układu krwionośnego, zostanie sukcesywnie przetoczona jego starszemu bratu, aby zastąpić jego chorą krew. Czytaj dalej

List biskupów do prezydenta i parlamentarzystów ws. in vitro!

18.10. Warszawa (PAP) – Metoda in vitro powoduje „ogromne koszty ludzkie, jakie są z nią związane. Dla urodzenia jednego dziecka dochodzi w każdym przypadku do śmierci, na różnych etapach procedury medycznej, wielu istnień ludzkich” – podkreślają biskupi w liście do prezydenta, premiera i parlamentarzystów. Autorzy listu, do którego dotarła PAP, przestrzegają przed uchwaleniem ustaw dopuszczających rozwiązania prawne, które „nie są do pogodzenia zarówno z obiektywnymi racjami naukowymi o początku biologicznego życia człowieka, jak też z jednoznacznymi wskazaniami moralnymi, płynącymi z Dekalogu i Ewangelii, które przypomina Kościół”. List został skierowany w poniedziałek przez przewodniczącego KEP abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Zespołu KEP ds. Bioetycznych abp. Henryka Hosera i przewodniczącego Rady ds. Rodziny KEP bp. Kazimierza Górnego do: prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, premiera oraz przewodniczących klubów parlamentarnych i sejmowych komisji – zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny. Czytaj dalej

Warsztaty poświęcone diagnostyce i leczeniu niepłodności.

W ramach obchodzonego w czerwcu miesiąca niepłodności, w najbliższą sobotę w Warszawie odbędą się bezpłatne warsztaty dla par, które nie mogą doczekać się dziecka. Uczestnicy spotkania będą mogli wysłuchać prelekcji lekarzy specjalistów i pacjentów, a także skorzystać z bezpłatnych konsultacji. Czytaj dalej